Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 165 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Stan Umysłów w Państwie Wyciętym z Tektury

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Są takie miejsca na Ziemi, gdzie głupota znajduje dobry grunt do rozwoju."

                                                        Wstęp

Po odczytaniu zarówno tytułu, jak i już pierwszego zdanie ostatniej notki blogera @zetjot

https://www.salon24.pl/u/zetjot/931787,do-jakiego-poziomu-spadlo-zycie-umyslowe

- nie moglem powstrzymać sie od dodania komentarzy.

O cóż chodzi.

Otóż, wspomniane pierwsze zdanie linkowanej powyżej notki, zawierało w sobie myśl i takie oto stwierdzenie:

"Są takie miejsca na Ziemi, gdzie głupota znajduje dobry grunt do rozwoju."

Odpowiedziałem komentarzem, bo pominąć tego jakże prawdziwego twierdzenia - było wprost nie sposób. Następnie uzupełniłem mój dziewiczy komentarz, kolejnymi uwagami. Postanowiłem podzielić się w formie notki, wspomnianymi uwagami w tym temacie, również i z Wami.

                                                             ***

                        Szanowni Czytelnicy mojego skromnego blogu.

Zastanówmy się raz jeszcze wspólnie, nad takimi właśnie miejscami i nad takimi sytuacjami - o jakich wspomniał w cytowanym powyżej zdaniu bloger @zetjot. Raz jeszcze, myśl przewodnia, to:

"Są takie miejsca na Ziemi, gdzie głupota znajduje dobry grunt do rozwoju."


Tak, są takie miejsca i jest ich wiele. Co ciekawsze, w mojej opinii jednym z takich miejsc, jest prawie 40 milionowy kraj w środku Europy. Kraj którego jedynie 3 (słownie trzy) "najlepsze" wyższe uczelnie, znajdują się pośród pierwszego tysiąca najlepszych uczelni wyższych i uniwersytetów na świecie. klasyfikując się na miejscach od 700 do 900, czyli na miejscach daleko, daleko, daleko, nawet i za uczelniami z krajow tzw. 3 świata.

Jest to miejsce i KRAJ - w którym 99 % ludzi dlatego nie zna podstaw fizyki i mechaniki. KRAJ -----> którego prawie połowa obywateli potrafi myśleć i "wierzyć" w to, że 70 tonowemu samolotowi lecącemu z szybkością +/-270 kilometrów na godzinę mała brzoza potrafiła "urwać skrzydło"

KRAJ - gdzie kolejnych +/- 50 % obywateli potrafi myśleć i "wierzyć" w to, że temu samemu 70 tonowemu samolotowi, który leciał z szybkością +/- 270 km/godz "tajemnicze wybuchy" w iście czarodziejsko/magiczny sposób zatrzymały pęd masy do tego stopnia, że (wbrew podstawowym prawom fizyki których w tym kraju nikt nie zna) fragmenty i szczątki tego samolotu skrzyknęły się jeszcze bedac w locie już po "wybuchach" gromko wołając:

Dla dobra polsko-rosyjskiej sprawy LEĆMY WSZYSTKIE W KUPIE- i tak właśnie spadły w KUPIE na obszar +/- 70X130 metrów (obszar zaledwie odrobinę większy od boiska piłkarskiego)

Powyższe uwagi przedstawiłem jako odpowiedz na tytułowe pytanie, linkowanej w wstępie notki blogera@zetjot:
"Do jakiego poziomu spadło życie umysłowe?"

Jako, że nic nie dzieje się bez przyczyny, to tak i "Stan Umysłów w Państwie Wyciętym z Tektury i Smoleńska Kupa" posiadają swoją genezę, przyczyny i uwarunkowania.

Oto wybrane uwarunkowania strukturalne, które wyjaśniają obecnego stanu zaistnienie i trwanie.

Uwarunkowaniem numer 1 i jednoczesnie zasadniczym powodem takiego a innego stanu Stanu Umysłów w Państwie Wyciętym z Tektury jest tu oprócz (celowo!) skandalicznie niskiego poziomu edukacji wyższej w Polsce, instynkt samo zachowawczo/ekonomiczny, wytworzony u znakomitej większości Polaków - w wyniku obserwacji lub udziału w transformacji ustrojowo-ekonomicznej po 1989 roku.

Transformacji, która została przeprowadzona w przyspieszony, oszukańczy, malwersowany od A do Z = do szpiku skandalicznie skorumpowany sposób.

Dlatego znakomita większośc Polaków obserwujący, lub biorący udział w tak przeprowadzonej transformacji, kojarzy swój byt ewentualny dobrobyt , jedynie z manipulacjami i przekrętami.

To, skutecznie osłabia i zagłusza w Polakach posiadane wcześniej normy etyczno-moralne. Jednocześnie, to powoduje u znakomitej większości Polaków NIE-dostrzeganie i NIE-ocenianie opartego na mafijnych zasadach, systemu polityczno-ekonomiczno- gospodarczego w pookrągłostołowej Polsce.

Polak bowiem jedynie w przynależności do "grupy" upatruje swojego bezpieczeństwa i przyszłości. Upatrując tam jednocześnie bytu i dobrobytu w powstałej po 1989 roku w Polsce.

WSZYTKIE ni-by to "polskie" partie polityczne, zakładane w większości - przez planistów, uczestników i beneficjantów okrągłego stołu, wykorzystały z łatwością opisywaną sytuacje.

Dlatego właśnie, pomimo wielu rażąco błędnych, wręcz nieudolnych czasami posunięć i decyzji politycznych, czy społeczno-ekonomicznych, udało się tym partiom politycznym, skutecznie stworzyć w tych specyficznych warunkach, wystarczająco zachęcający "image" aby zostać uznanymi za SWOJE "polskie", przez mocno ograniczonych brakiem odpowiedniej EDUKACJI - nieukształtowanych właściwie umysłach większości Polaków.

Dlatego, wszystko to ----> co kolejne pożal się Boże "polskie rządy" od roku 1989 do chwili obecnej musiały robić, to jedynie skutecznie uprawiać agresywną propagandę - opartą w założeniach i celu, na nieustannym atakowaniu politycznych przeciwników. To bowiem dawało i daje do dnia dzisiejszego, gwarancje kontynuacji ich istnienia, nawet w przypadku nie posiadania przez polskie partie polityczne - żadnego realnego do realizowania politycznego programu

Dodam tu jedynie do wszystkiego co napisałem powyżej, że wspomniana w moim dziewiczym komentarzu "SMOLEŃSKA KUPA" - jedynie teraz zamieciona przez kolejny "polski rzad" pod rządowe dywany = nadal i coraz to bardziej ŚMIERDZĄC - obrazuje zarówno stan umysłów znakomitej większości Polaków, jak i obrazuje faktyczny stan "Państwa Polskiego" - wyciętego już przy okrągłym stole z tektury.

KOMENTARZE

  • @Fatamorgan
    Polin w pełnej krasie , a lemingi dalej czają bazy . Salute 5*.
  • @Repsol 17:38:15
    Nie czają .Oczywiście . :)
  • @ Autor, All
    Za mało ludzi ogląda wystąpienia Michalkiewicza.
    To w miarę dobre lekarstwo na lemingozę.
    A jest jeszcze Braun i Jaśkowski...

    5*
  • @Jasiek 19:59:51
    Jest jeszcze Pan Nikt.
  • +/-270 kilometrów na godzinę mała brzoza ...
    "
    myśleć i "wierzyć" w to, że 70 tonowemu samolotowi lecącemu z szybkością +/-270 kilometrów na godzinę mała brzoza potrafiła "urwać skrzydło"

    Ta brzoza nie była mała, miała ok. pół metra średnicy pnia.
    Na takiej brzozie 2 tonowy samochód owija się dookoła przy szybkości ok 100 km/h a brzoza tylko ma zadrapania na korze.

    Samolot 70 ton ale skrzydło to góra 2 tony (bez paliwa) a końcówka skrzydła to góra kilkaset kg.
    Te kilkaset kg zatrzymane nagle na brzozie nie zatrzyma 70 tonowej masy ani jej nawet nie obróci (skrzydło jako ramię obrotu)
    Ta końcówka skrzydła po prostu odleci, odłamie się...albo brzoza puści.
    a nierówne skrzydła to nierówna siła nośna czyli automatyczne wykonanie korkociągu (obrót wokół osi wzdłużnej samolotu)...w pobliżu ziemi oznacza to upadek na grzbiecie.
    a wszystko łatwe do obliczenia i wymodelowania (rozkład mas, prędkość i siła nacisku na skrzydło i brzozę).

    To tylko fizyka, nic osobistego.
  • @Oscar 09:36:55
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    che he

    "Według komisji Millera w miejscu złamania średnica pnia wynosiła 30-40 cm. Według Naczelnej Prokuratury Wojskowej w tym punkcie drzewo było grubsze i miało średnicę 52 cm."

    Z wysokością ścięcia też były problemy,

    jak palanty, które nawet nie potrafią zmierzyć lub oszacować wielkości drzewa, mogą się brać za bardziej skomplikowane rozważania.


    Powszechnie wiadomo, że tutka najpierw zanurkowała pod ziemię, aby potem lotem wznoszącym ściąć brzozę prawie tuż przy ziemi (nawet 7,7 metra, to tuż przy ziemi), przeskoczyć nad zagajnikiem, zrobić salto na plecki, a potem znowu taplać się w błocku.

    Wszystkie pierwotne zeznania świadków, przeczące tej teorii, zostały skrzętnie wycięte z sieci. Nie jest prawdą, że jak coś się do sieci dostanie, to już w niej pozostanie. Nawet powszechnie znane programy polskiej tv z 10 kwietnia 2010r.
  • Solidaruchy nienawidzxą ZOMO
    W neoliberalnej Francji Macrona tam jest prawdziwe "ZOMO"
    https://pbs.twimg.com/media/Dyja6pUXcAAJbEk.jpg

    a krytyki tego ZOMO i Macrona jakoś nie słychać u solidaruchów.
    oni raczej sympatyzują z bankierem Macronem.
  • @interesariusz z PL 11:52:04
    "Powszechnie wiadomo, że tutka najpierw zanurkowała pod ziemię, aby potem lotem wznoszącym ściąć brzozę prawie tuż przy ziemi (nawet 7,7 metra, to tuż przy ziemi), przeskoczyć nad zagajnikiem, zrobić salto na plecki, a potem znowu taplać się w błocku.
    "
    Tak właśnie było.
    A przed brzozą jeszcze walnęła wypuszczonym podwoziem o ziemię przy wyjściu z wąwozu... i to był pierwszy huk i wstrząs na nagraniu...kilka sekund przed upadkiem na plecy.
    Drugi huk to brzoza...a potem to już tylko katastrofalne lądowanie na plecach.
  • @Oscar 14:45:17
    gdyby nie brzoza to być może by przeżyli to "lądowanie" Tutka to mocny samolot.
  • @Oscar 14:48:17
    jedyny pogląd, który podzielam, to ten, że tutka to mocny samolot, zdolny do lądowania na kartoflisku,

    wszystko to są tylko spekulacje, bowiem żadnemu z podmiotów, które coś w sprawie mogą, nie zależy na ujawnieniu prawdy, tylko na snuciu własnych bajeczek.

    Może mi podpowiesz, krecie nurkowanie było przed, czy po walnięciu kołami?

    A może tak walnął kołami, że mu aż statecznik odpadł ?
  • @interesariusz z PL 17:17:15
    Jak to , przecież mają zdjęcia satelitarne , wystarczy opublikować . Salute .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728