Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
29 postów 155 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Smoleńska historyjka o brzozie i bajka o wybuchach

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Lata lecą, ludzie zginęli, nowe bajki o Smoleńsku Polakom się opowiada.

 Minęła połowa listopada. Zimno, za oknem wiatr. Dawno po północy ale nadal nie mogę spać. Natłok wspomnień, żalu. Pochód czarnych myśli stanął znowu na przeszkodzie. Wstałem i zacząłem pisać.

Kolejny rok niedługo się skończy. Tak samo, jak już niedługo, minie 9 lat od momentu kiedy życie moje i mojej rodziny zostało zmienione na zawsze. Od momentu, kiedy moja rodzina i wszyscy Polacy zostali zaszokowani i jednocześnie upokorzeni ponad miarę Smoleńskiem. Minęło ponad 8 lat i połowa roku od tego tragicznego zdarzenia.

Smoleńsk. Kolejny polski rzad, tym razem Prawa i Sprawiedliwości, pozoruje śledztwo i dochodzenie. Oczywiście działając w ten sposób, aby nic nie zostało wyśledzone i żeby do żadnych wniosków nie dochodzić.

Historyjkę Platformy Obywatelskiej o brzozie, co to skrzydło Tupolewowi oderwała, Prawo I Sprawiedliwość zamieniło na bajkę o wybuchach. Bajka PiS zaczyna się dokładnie tak samo jak historyjka PO - poparta danymi i dowodami lotu, dostarczonymi i to wielokrotnie przez uczynnych Rosjan.

Zakończenie tej bajki, podobnie jak historyjki PO - ma miejsce na tej samej polance obok lotniska w Smoleńsku.

Drobna różnica, jeśli można tu nawet i mówić o jakiekolwiek różnicy, skoro mamy w obydwu przypadkach do czynienia z bajaniem - zaczyna się od miejsca, znanego wszystkim którzy zajmowali się Smoleńskiem jako TAWS#38.

Podług historyjki opowiadanej Polakom i światu przez Platformę Obywatelską - w tym to miejscu, Tupolew zakręcił w miejscu zmieniając wcześniejszy tor lotu. Oczywiście powodem tego nagłego manewru, nieważne, że fizycznie niemożliwego do wykonania przez samolot wielkości Tupolewa dosłownie w miejscu, było nic innego, jak ponoć, to utracone na brzozie skrzydło.

Prawo i Sprawiedliwość w opowiadanej nowej bajce, pomija ten moment zupełnie. Nie zawracając sobie i rzeszom żądnym nowej bajek nawet i głowy, takimi drobiazgami, jak zakręt w miejscu 70 tonowej maszyny i nagła zmiana toru lotu.

W bajkach wszystko przecież jest możliwym.

Ważne jest tylko, aby zakończenie zgadzało się z bajką opowiedzianą wcześniej jeszcze przez przez Rosjan, a potem przez PO - o takiej mgle, że jak walnęło, to wiadomo było od razu - że wszyscy tam, na tej polance zginęli.

Lata lecą, ludzie zginęli, nowe bajki o Smoleńsku Polakom się opowiada.

Wszyscy są zadowoleni. kuriozum śledztwa/dochodzenia w sprawie Smoleńska wygląda następująco:

1. Nie wysunięto żadnych oskarżeń.

2. Nikt za nic nie poniósł żadnej odpowiedzialności.

3. Nie ma za Smoleńsk winnych.

Smoleńsk, wraz z jego nigdy nie badanymi i nie ujawnianymi tajemnicami, został skazany wspólnie podjętą polityczną decyzją i wyrokiem liderów partii rządzącej (czyt. Jarosława Kaczyńskiego) i opozycji, na zapomnienie.

Nikt nie chce powołania Sejmowej Komisji Śledczej - ponieważ nikt w Polsce Tragedii Smoleńska nie chce wyjaśniać.

Politycy, zarówno ci obecnie rządzący jak i opozycja - jedynie drżą ze strachu że Smoleńsk wyjdzie na jaw.

Niepotrzebnie chyba.

Prawda bowiem jest taka, że Polacy jako naród - nie dorośli do zmierzenia się z ogromem zbrodni Smoleńska. Wolą słuchać o Smolenku historyjek i bajek.

Tak, wszyscy są zadowoleni. Historyjkami i Bajkami.

Nawet Jarosław Kaczyński (w Smoleńsku zabito mu brata) i Małgorzata Wassermann (w Smoleńsku zabito jej ojca)

- w wyniku i dla doraźnych politycznych celów - ani myślą o tym, aby WRESZCIE! ----> zając się wnioskiem o powołanie Smoleńskiej Sejmowej Komisji Śledczej.

Ani myślą!

Ważniejszą dla nich najwyraźniej jest polityka.

Dla znakomitej większości Polaków, Smoleńsk nie jest już ważny. Po cóż poruszać tak drażliwy temat.

Wygodniej jest wierzyc w bajki. Są jeszcze wprawdzie blogerzy, którzy pozornie zajmują się Smoleńskiem. Oni jednak wierzą jedynie w te bajki, które opowiada im partia polityczna w którą wierzą.

Dla zwolenników Platformy Obywatelskiej, najwyraźniej, historyjka o brzozie, była, jest i pozostanie wiarygodną, podobnie jak partia w którą wierzyli, wierzą i zapewne nadal będą wierzyć.

Zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości, zapewne całkowicie wystarczy bajeczka o wybuchach.

Wystarczy, bo uwierzą nawet i w to, że to WYBUCHY spowodowały, że części i fragmenty Tupolewa, postanowiły zachowywać się tak - jakby prawa mechaniki ruchu ich całkowicie nie obowiązywały.

W opowiadanej przez "pod-komisje" Antoniego Macierewicza bajce, dziesiątki większych części Tupolewa, za nimi zaś tysiące mniejszych fragmentów, jeszcze będąc w locie zakrzyknęło "spadajmy w kupie". Następnie - w ułamku sekundy, części i fragmenty zmieniły kierunek lotu i uformowały się szereg - w znakomitej większości spadając na obszarze +/- 70 metrów X 130 metrów. Czyli na obszarze niewiele większym od boiska piłkarskiego.

Nic tylko pogratulować Antoniemu Macierewiczowi fantazji, zaś rzeszom łatwowiernych durni łykającym jak pelikany "wybuchową bajeczkę" wiedzy z fizyki, znajomości niezmiennych praw natury i oczywiście pogratulować..... politycznej wiary i naiwności.

Bo na pewno nie posiadania norm etyczno/moralnych, honoru, czy inteligencji.


Dopisek Autora:

Predysponowanych intelektualnie i chętnych do podjęcia rozmowy, zapoczątkowania i rozwinięcia ewentualnej dyskusji na odpowiednim tematowi poziomie, bardzo serdecznie zapraszam na mój blog na WordPress:

fatamorganblog.wordpress.com/2018/11/19/smolenska-historyjka-o-brzozie-i-bajka-o-wybuchach/

 

KOMENTARZE

  • W tej sprawie Gazeta.tv prezentuje "TAŚMĘ NIESIOŁOWSKIEGO"
    Stefan Niesiołowski z dużą ulgą przyjął wyniki 2 tury wyborów prezydenckich, w których Bronisław Komorowski pokonał kandydata PIS. Wideo >> https://youtu.be/y3pULo9SyRo

    ALE TEŻ NIKT NIE CHCE SŁYSZEĆ, ... BO JAKI TO MOŻE MIEĆ ZWIĄZEK?

    “Ja miałem o 11-stej przeciek. - Kaczyński prowadzi 56 ... 54.46%. - Ja myślę Boże! No katastrofa! Muszę wyjeżdżać chyba, na starość mnie czeka emigracja. - No na szczęście to się nie stało.” >> https://docs.google.com/document/d/1ZzZXz-dtv_7B6zg_9_Yv8bJ0Y_WACkcAKbnEcQ1yIbM/edit
  • Rządzi mafia,
    Układ zamknięty, w którym ręka rękę myje.
    Następujące zarzuty:
    „1. Nie wysunięto żadnych oskarżeń.

    2. Nikt za nic nie poniósł żadnej odpowiedzialności.

    3. Nie ma za Smoleńsk winnych.”

    odnoszą się nie tylko do Smoleńska, ale do wszystkich przestępstw i afer w magdalenkowej republice, z tym że Smoleńsk jest większy, w związku z czym, odkrywanie prawdy o Smoleńsku mogłoby zagrozić zawaleniem się całego systemu okupującego Polskę po prostu przez odkrywanie kolejnych haków. Dlatego nikt słowa nie piśnie. A wiedza jest, dochodzenie byłoby możliwe, o czym Amerykanie dali jasno do zrozumienia „umywając ręce”.

    https://warszawskagazeta.pl/kraj/item/4300-grupa-trzymajaca-smolensk-tylko-u-nas-przeczytajcie-szokujacy-wywiad-z-leszkiem-misiakiem
  • Polecam prosty kurs fizyki.
    "Tupolew zakręcił w miejscu zmieniając wcześniejszy tor lotu. Oczywiście powodem tego nagłego manewru, nieważne, że fizycznie niemożliwego do wykonania przez samolot wielkości Tupolewa dosłownie w miejscu, było nic innego, jak ponoć, to utracone na brzozie skrzydło."

    Samolot nie zwrócił w miejscu ale skręcił o kilka stopni..
    Skrzydła są długie do długie ramie obrotu.
    Jak jedno skrzydło (końcówka) nagle zatrzymała się na brzozie..
    To na cały samolot został przyłożony moment obrotowy gdzie siła tego momentu to wytrzymałość skrzydła lub brzozy (tego co słabsze..)
    Na oko to siła ok 1 tony...przy promieniu ok 20 m (nie wiem jak długie skrzydło ma Tu154).
    Taka siła na takim promieniu musi doprowadzić do obrotu całego obiektu o kilka stopni.. Dobry fizyk to łatwo obliczy (poziom szkoły średniej w czasach PRLu).

    Tu nie ma żadnej tajemnicy jest czysta jasna prosta fizyka..

    To samo dotyczy lądowania na plecach...(nie równe skrzydła po zderzenie z brzozą).

    Ale to wszystko jest bez znaczenia...Nie ma sensu analizować co dzieje się z samochodem który wypadł z trasy...(czy wpadł na drzewo, do rowu czy do rzeki...) to tylko skutki.

    Trzeba badać przyczyny .. dlaczego samochód wypadł z trasy...czy dlaczego samolot znalazł się tak nisko nad ziemią ..wbrew regulaminom...

    I wiadomo dlaczego .. to była próba lądowania we mgle na siłę...wbrew kardynalnym zasadom bezpieczeństwa ale pod naciskiem przełożonych pilota.

    Nikt nie siedzi .. bo winni zginęli w tej katastrofie (i nie mam tu na myśli pilota).
  • TORA, TORA, TORA - teza dla Autora;
    Proszę sobie odpowiedzieć na pytanie; kogóż to nie wolno krytykować i ujawniać prawd o NIM w Polsce i we wszechświecie pod groźbą straszliwych konsekwencji? Ta generalna zasadzia jest ściśle respektowana pomimo podziałów partyjnych czy gangsterskich. Gdy natrafia się na ślady maczania paluchów tej siły nieczystej, to ustaje ruch elektronów w atomach, kury przestają się nieść, moc truchleje i drętwieją członki. Podobnie było z 9/11 i wieloma innymi "tajemniczymi" wydarzeniami. Ot i cała tajemnica.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31