Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
20 postów 111 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Smoleńskie piekło dobrymi chęciami brukowane

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Komu potrzebne są Smoleńskie pomniki bez Smoleńskiej prawdy?

Za oknem naszego domu puszyste warstwy świeżego śniegu. Pokrył grubą pokrywą już wszystko wokoło. Padał nieprzerwanie przez całą noc. Dzisiejsze prognozy zapowiadają dalsze opady. Odwołano zajęcia w szkołach, bo niektóre drogi stały się ponoć nieprzejezdne. Uznałem dlatego, że nie ma sensu w taki dzień przedzierać się przez zaśnieżone  drogi, skoro, większość pracowników będących bardzo młodymi ludźmi, zapewne i tak musiałoby pozostać z młodszymi dziećmi w sytuacji zamknięcia szkół w domu. Informując uradowanych pracowników, że nie muszą jechać do pracy, nagle uświadomiłem sobie, że niespodziewanie stałem się posiadaczem wielu godzin wolnego czasu. Wspaniałe uczucie, dawno przeze mnie nie zaznane.

Cały dzień będzie tylko dla mnie, momentalnie postanowiłem. Nie minęła jednak minuta i cała moja radość i entuzjazm zniknął tak nagle, jak się pojawiły. Pamięć, jej najbardziej bolesna część przypomniała mi o tym, że jutro jest nie tylko sobota ale i dziesiątego. Jak właściwie się to piekło zaczęło, wiedząc doskonale jak, zastanawiam się setny raz.

Już od pierwszego momentu, kiedy z niedowierzaniem, przerażony - odsłuchałem szokujących wiadomości o rozbiciu się polskiego rządowego samolotu, na pokładzie którego mógł być tak bliski mi człowiek i niedługa chwila potem, kiedy po raz pierwszy, przeprowadziłem najboleśniejszą z możliwych rozmowę telefoniczną z żoną mojego kuzyna. Był mi zawsze jak bratem, Tak, tak to się właśnie zaczęło. Tak zaczęło się dla mnie i całej naszej rodziny to piekło. Tkwimy w tym piekle wszyscy nadal. Wypełnieni wspomnieniami i zanurzeni w bólu praktycznie nieprzerwanie. Tak tkwimy, cała nasza rodzina tak tkwi. Tak tkwi w bólu od prawie już 8 długich lat. A może innym jest lepiej, może jest łatwiej.

Może innych rodzinom Smoleńskich Ofiar ból stał się łagodniejszym. Może tak jest, chociaż w to wątpię.

Jakżeby bowiem mogło innym być łatwiej, skoro, nikt za Smoleńsk nadal nie poniósł żadnej odpowiedzialności.

Nic, kompletnie nic nie zostało wyjaśnione, Nic nadal nie jest tak naprawdę badane. 

Nie chcąc pisać zbyt wiele o ogromie naszego bólu, uważam jednocześnie, że włączenie w treść tej publikacji, dokonanego wcześniej  opisu moich kontaktów i relacji z wdową po moim kuzynie, może okazać się pomocne. Aby uświadomić być może wielu czytelnikom, jakim piekłem, był, jest i prawdopodobnie na zawsze już pozostanie dla członków rodzin ofiar, ogrom i istota Zbrodni Smoleńska. Kolejna cześć, to zapis, który być może wielu z was po raz pierwszy teraz odczyta.

Każdy dziesiąty, każdego kolejnego miesiąca i każdego roku, od 8 już prawie lat, bolesnym wspomnieniem przypomina o Smoleńsku. Wiem już, jak wykorzystam ten darowany dzisiejszą śnieżną aurą czas. Odkładałem długo napisanie kolejnej notki o Smoleńsku. Dzisiaj odkładać dłużej już nie chcę. Nie mogę, bo posiadam ten przeklęty - wolny czas. Jeśli dziesiąty wypada w sobotę, to będzie też i długa telefoniczna rozmowa z Polską.

                                                                               ***

 ( Opublikowane org. 23.10.2016 jako: https://www.salon24.pl/u/fatamorgan/733011,czwarty-wymiar-smolenska)
 

Sobota, to szczególny dzień tygodnia dla pewnej tradycji. Rozłączeni, oddzieleni oceanem, rozmawiamy z sobą w ten dzień zazwyczaj przez telefon. Wypełniając pewien stały element, wieloletniego rodzinnego rytuału.

   Zawsze tak było, niezmiennie - już od wielu lat. Od czasu, kiedy wrócił na stałe do Polski. Jedyne co się zmieniło, to że Jego - już wśród rozmówców po tamtej stronie nie ma. Od ponad 6 lat - nie uczestniczy już w tym naszym rytuale.

Nawyk przetrwał, zmieniony okolicznościami i trwa niezmiennie. Będąc elementem pamięci. Jego pamięci, co trwa i będzie na zawsze świadomie trwała w nas. Zakończywszy wczoraj późnym wieczorem kolejną sobotnią rozmowę telefoniczną z Polską, uświadomiłem sobie po raz kolejny,że ujawnienie i odkrycie Smoleńska, wbrew pozorom, nie posunęło się wymiernie do przodu. Tematem rozmowy jak zwykle - był Smoleńsk.

Tak bardzo się starałem, aby wyjść choćby na moment z tego zaklętego od lat kręgu tematycznego. Iście diabelskiego kręgu, stworzonego nieludzkim mordem, dokonanym po raz kolejny z udziałem Rosjan - na tej przeklętej - nieludzkiej dla Polaków ziemi. Który to już raz, nie sposób było zmienić tematu. Kiedy i czy - nadejdzie dla nas czas, kiedy będziemy mogli z sobą porozmawiać przez chwile tak "normalnie". Tak pogawędzić sobie o czymś innym. Czymś mniej istotnym, niechby i błahym, byłoby wspaniale. Czy dane nam będzie, aby znów móc żartować i śmiać się? Tak beztrosko, tak jak bywało dawniej. Choćby i krótko, choć przez chwilę o koszmarze Smoleńska zapomnieć.

Płonne pragnienie, prostego marzenia, w zderzeniu z trwającym bólem - znowu się nam nie udało odejść od tematu Smoleńska. Nie potrafimy już o niczym innym rozmawiać. Ona nie chce - może chcąc - po prostu nie może. Wybiera niezmiennie, zatapiać siebie i mnie w otchłaniach wspomnień. Tych wypowiedzianych już setki razy słów, sentencji, tworzących ciąg opowiadań o Nim. Tak trudno jest Jej czasem zaczerpnąć tchu i utrzymać normalne tempo oddechu, kiedy opowiadając o Nim - zagłębia się i zatapia w otchłaniach oceanu wspomnień i bólu. Prawo wdowy, powiedziała kiedyś moja żona. Powiedziała tak 6 lat temu. Od tego momentu minęły lata, a wdowa pozostaje w swym bólu niezmienną. Prawo wdowy, prawo do bólu, jakże różne posiada zakresy czasu.

Ponad 6 lat minęło, a Ona znowu - tak bardzo i długo płakała. Potem był czas na nowości - odczytała powoli pismo o planowanych ekshumacjach jakie dostała. Momentami chaotycznie czytała, pomijając z jakiegoś tylko Jej znanego powodu, kolejność poszczególnych zdań. Dusząc się i łkając to pismo odczytała. Mam już tego wszystkiego po prostu dość nagle powiedziała.

Nie tylko o tym wczoraj mówiła. Chciała i wyżaliła się z wszystkiego raz jeszcze. Ponownie opowiadając wszystkie bolesne szczegóły. Szczególnie o tym, jak potraktowano ich w Rosji wtedy kiedy było Jej najtrudniej. Jak traktowano rodziny ofiar potem, już po powrocie do kraju. Nie oszczędziła sobie szczegółów, dotyczących tego wszystkiego - co jest teraz.

Koszmar, powolnych szczegółowych rozważań wszystkiego - od samego początku, do chwili obecnej. Wie, że nie będę przerywał. Posiada świadomość, że jak zawsze - pozwolę wyżalić się Jej do końca. Który to już raz, słyszałem od niej te słowa. Który to już raz, opowiadała o tym - jak widzieli się po raz ostatni. Szukając ukojenia bólu, znowu poprosiła cicho, abym opowiedział moją z Nim ostatnią rozmowę. Wsłuchując się w moją relacje, przerywała jednak, prosząc, abym powtórzył niektóre Jego słowa. Bo każde jest tak ważne, powiedziała.

Potem, jak w zamkniętej pętli czasu, powrót do tego - jak bardzo się kochali, jak im było dobrze o tym - jaką tworzyli rodzinę. Tak, tak, pamiętam, tak było - potwierdzałem jak zawsze każde jej słowo. Wiedząc, że chce usłyszeć po raz kolejny, że byli stworzeni dla siebie.

Zaskoczyła mnie zupełnie w pewnym momencie, mówiąc nagle o tym, jak ciężka staje się atmosfera w jej domu. Nigdy wcześniej o tym nie mówiła. Powiedziała, że dzieci za szybko dorastają. Wiesz, internet robi swoje, powiedziała zmienionym głosem, w którym brzmiała rozpacz i przerażenie. Dzieciom coraz bardziej brakuje Ojca, a ja nie mogę im pomóc - powiedziała.

Zaraz potem, wpadła prawie w histerie. Byłem zupełnie bezradnym. Co powinienem mówić, jak się zachować, jakich używać jeszcze argumentów. Ten koszmar trwa już tak długo. To musi się kiedyś przecież skończyć. Niespodziewanie poprosiła - abym im pomógł. Jak jednak mógłbym, nie powiedziała.

Potem mówiła takie rzeczy, że serce od jej słów się tylko łamało. Opowiedziała mi o tym, jak stali dzień wcześniej - modląc się przy grobie, który być może, nawet nie jest grobem jej męża - ich ojca. Kiedy doszła do momentu, kiedy Jej syn zapytał w pewnej chwili głośno, czy warto - aby się tu modlili, wiedziałem instynktownie, że szczyt bólu został właśnie osiągnięty. Poprosiłem, abyśmy zakończyli rozmowę, tłumacząc się tym, że zrobiło się już późno. Nie oponowała zupełnie. Kilka pospiesznie wypowiedzianych słów pożegnania i zakończenie kolejnej naszej rozmowy.

Nie ostatniej naszej rozmowy o Smoleńsku. To jedno - jedynie jest pewnym.

                                                                                  ***

10 Luty 2018 rok

Niewiele zmian. Kolejny polski rząd, tak samo jak poprzednie - pospiesznie chowa Smoleńsk pod rządowe dywany.

Nikt nic nie chce wyjaśniać. Nikt nie chce prawdy. Nie chce - nawet i wiedzieć. Nikt za nic nie jest winnym.

Nie ma winnych, po prostu nie ma! 

Pomniki jedynie, kpiąc jakby z naszego bólu w żywe oczy, znowu, i to  z jakim gestem Polakom obiecali.

Komu potrzebne są Smoleńskie pomniki bez Smoleńskiej prawdy?

Mnie o to nie pytajcie, bo ja i moi bliscy tego nie wiemy. Zdradzieckie mordy, jeśli chcecie, to może ich o to zapytajcie.

Gdzie ich szukać?

Co za pytanie. Są w polskiej polityce tak bardzo widoczni i wyeksponowani. Ludzie podli i źli do szpiku kości. Zaprzedani polskiej po-komunistycznej mafii od pierwszej chwili, od praktycznie samego początku. Ci wszyscy, co najgłośniej po Smoleńsku płakali i nadal udają, że ponoć plączą. Mordy zdradzieckie, co głosiły i głoszą, jakie to dobre posiadali i posiadają w odniesieniu do Smoleńska ---> "dobre chęci".

Niewiele zmian. Kiedyś, twierdzili, że nie mogli powołać Sejmowej Komisji Śledczej - co by polityczną odpowiedzialność za Smoleńsk badała, bo odpowiedniej ilości głosów w parlamencie nie mieli.

Teraz, kiedy od dwóch lat głosy bezprzecznie mają, nadal Smoleńskiej Sejmowej Komisji Śledczej powoływać ani myślą.

Woli politycznej i odwagi po prostu nie-mają. Tchórzliwe, zdradzieckie mordy.

Pomnik Smoleński w kształcie schodów. Świetny pomysł w tej zaiste kuriozalnej sytuacji.

Pomysł w sam raz - na podwójną miarę, jednego, w ostatecznym rozrachunku za Smoleńsk bardzo małego człowieka.

Jarosław Kaczyński w czasie uroczystości odsłonięcia tego pomnika, powinien wejść na samą górę pomnika, osiągając jednoczesnie szczyt popularności i szczyt hipokryzji!

KOMENTARZE

  • Hipokryta No.1
    "Jarosław Kaczyński w czasie uroczystości odsłonięcia tego pomnika, powinien wejść na samą górę pomnika, osiągając jednocześnie szczyt popularności i szczyt hipokryzji!".
    +5.Jak zawsze,od tylu już lat.
    A słupki rosną,rosną...
    Baran o pozłacanych rogach,taki sam i o takiej samej roli,jak ten w niemieckim filmie "mistrza " Wajdy p.t."Piłat i inni".
  • Pomnik dobrze symbolizuje drabinkę, z której co miesiąc padają "słowa modlitwy"
    Tak, Kaczyński powinien wejść na tę drabinkę na sam szczyt i dokonać poważnego kroku na przód, może by wreszcie "doszedł". Z fanfarami posyłali próbki do laboratoriów, czy ktoś zna wyniki? Opowiadają bez żadnego pokrycia w faktach o wybuchu, wybuchach. Smoleńsk to znicz propagandy politycznej, tyle, że on się już wypala.

    Niech wreszcie powiedzą "były wybuch, tylko, że żadnych dowodów na to nie ma" i zostawią rodziny w spokoju. Drabinkę wyprowadzić.
  • .Jakie to znajome.
    Samolot, który rozbił się pod Moskwą, rozpadł się na drobne kawałki. "Nie można odnaleźć ani jednego większego fragmentu kadłuba” - poinformowała agencja TASS Na pokładzie An-148 było 65 pasażerów i 6 członków załogi (IAR)

    Dziwne wiadomości od reportera TVP z Moskwy...Rosjanie wykluczają wybuch bo zbadali poszycie samolotu. Są trzy hipotezy: Błąd pilota, warunki atmosferyczne bądź usterka techniczna...Jakie to znajome...Samolot rozerwany na strzępy
  • @Husky 21:48:58
    Husky, trzymaj ty się prawdy a nie PiS-prawdy "Na antenie niezależnej rosyjskiej telewizji Dożd były pilot i ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa lotów Aleksandr Romanow przedstawił trzy możliwe wersje katastrofy: zderzenie z jakąś przeszkodą, wybuch lub - co uznał za mało prawdopodobne - samoistne zniszczenie konstrukcji samolotu. Jego zdaniem, sądząc po rozrzucie fragmentów na dużym terytorium, samolot zaczął rozpadać się w powietrzu. " Nikt nie mówi o błędzie pilota, chyba, że za błąd uznamy brak odlodzenia skrzydeł, o czym była mowa w jednym z artykułów.

    Głodnemu zawsze chleb na myśli, a tobie "Błąd pilota, warunki atmosferyczne bądź usterka techniczna"

    Zawsze po takich wypadkach media snują teorie wysnute z brudnego palca, czyli zasiada sobie "ekspert" i snuje domysły, co to mogło być. Dopiero później ulegają one weryfikacji. A błąd pilota, warunki atmosferyczne i usterka techniczna to zawsze pierwsze rozważane tezy. W przypadki dużego rozrzutu elementów świadczącego o rozpadnięciu się konstrukcji w powietrzu dochodzi wybuch. W przypadku naszego TU elementy były rozmieszczone w skupieniu.
  • @Cheval Noir 17:25:41
    Piotr Kownacki - szef kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w lipcu 2009r. powiedział : "- Fundamentalnie nie zgadzam się z jego praktyką działania bez żadnego planu. Sądzę, że powinny być wytyczone konkretne cele i sposoby ich realizacji. Uważam też, że prezydent powinien mieć ustalony kalendarz zajęć i jego się trzymać" - podkreślił szef Kancelarii Prezydenta w wywiadzie. Według Kownackiego, "teraz nie ma żadnego planowania, nic nie jest święte, wszystko jest rozedrgane i nigdy nie wiadomo, co człowieka czeka jutro".

    - Wszystko można z dnia na dzień, z godziny na godzinę, zmienić - dodał. W jego ocenie, "to wprowadza tylko chaos i nerwowość". - Wielokrotnie o tym panu prezydentowi mówiłem, przyjmując do wiadomości, że ma w tej kwestii inne zdanie - dodał prezydencki minister w rozmowie z "Dziennikiem". - Mnie to nie tyle przeraża, ile utrudnia pracę. Myślę jednak, że przede wszystkim szkodzi to prezydentowi - zaznaczył Kownacki w wywiadzie." Za ten wywiad Piotr Kownacki wyleciał z kancelarii, ale dzięki temu ŻYJE
  • Autor.
    Witam. Wylałeś dużo żółci, ale większość bez sensu!Gdy PIS wygrał wybory, powołano komisję Macierewicza, która, przy pomocy specjalistów z zagranicy szukała przyczyny katastrofy! Do dzisiaj działa dalej, a ty piszesz bzdury, że żadnej nie powołano! Bez wraku jest b.trudno badać takie katastrofy, ale w Smoleńsku jej nie było!!! To była ruska maskirowka i tą delegację porwano na podstawie komunikatu, który przysłali Czesi ,9.04.2010r, że "samolot pasażerski UE jest zagrożony atakiem terorystycznym!!! Dwa dowody:św.p. aktor Zakrzeński został wyrwany z łóżka telefonem ok 4.30 rano i usłyszał, ze plany się zmieniły i za 15 min. ma się stawić pod blokiem.Tą relację oglądałem w TV i mówiła o tym wdowa!Szefowa Adwokatury w Polsce, p.Indecka-Agacka miała przyjechać z Łodzi, gdzie mieszkała, do Warszawy.Jej auto znaleziono na parkingu marketu , 50 km od Warszawy! Mój sąsiad, były oficer służb, potwierdził tą wersję i dodał, że nie może więcej powiedzieć!!!Serwer na lotnisku Okęcie wymieniano w nocy 9 kwietnia , a służy on do kontroli pasażerów, bo to jest granica państwa!Prawdopodobnie, bo nie wiemy na pewno, tych ludzi umieszczono w hangarze na lotnisku wojskowym i co było dalej, też nie wiemy!!!Hangar był remontowny parę lat przed tragedią a po ok pół roku został zburzony, co można obejrzeć na youtube!Klucz do tej tragedii jest na lotnisku Okęcie, bo nie ma ŻADNYCH zdjęć i filmów z wylotu tak ważnej delegacji w szczytnym celu!!! W składzie delegacji było całe dowództwo wojska z Prezydentami:RP i na uchodztwie.Powinna żegnać ich Kompania Honorowa Wojska Polskiego i delegacja odprowadzający urzędnicy!Oglądam serię w National Geografic serię o katastrofach lotniczych i nie było takiej katastrofy, żeby samolot spadł z 15-20 m i rozwalił się na 100000000 kwałków i było 100% ofiar,też w kawałkach! Oglądałem relację operatora kamery TVP INFO i a
  • @Zawisza Niebieski 00:08:18
    Jak czytam te, bzdurne komentarze, to tylko rzygać się chce, jak mali ludzie potrafią opluwać ludzi, którzy stracili w tej tragedii swoich bliskich a Polska straciła elitę urzędników, wojskowych , księży i posłów!!!
  • @zibi 14:35:58
    Tekst się urwał i dokończę go. Operator kamery TVP INFO, Wiśniewski, oraz ś.p. Ambasador Bahr, przybyli na to pobojowisko parę minut po otrzymaniu info o tragedii. Nie zobaczyli ciał ofiar, bagaży pasażerów oraz 120 foteli krytych skórą!!! Oglądałem te wypowiedzi w TV osobno i ciekawe, dlaczego śledczy nie podjeli wątku lotniska i wypowiedzi w/w naocznych świadków!!!
    Niedowiarkom polecam po raz setny google i :"zamachwarszawski" oraz
    "zamach.eu"!!!
  • @zibi 14:47:30
    //jak mali ludzie potrafią opluwać ludzi, którzy stracili w tej tragedii swoich bliskich a Polska straciła elitę urzędników, wojskowych , księży i posłów!!!//

    moralne karły
    tylko tyle
  • @zibi 14:35:58
    "(...)Wylałeś dużo żółci, ale większość bez sensu!Gdy PIS wygrał wybory, powołano komisję Macierewicza, która, przy pomocy specjalistów z zagranicy szukała przyczyny katastrofy! Do dzisiaj działa dalej, a ty piszesz bzdury, że żadnej nie powołano!(...)"

    Komentatorze!

    Proszę odczytać raz jeszcze mój tekst. Tym razem ze zrozumieniem. Słowa bowiem posiadają swoje specyficzne znaczenia, podobnie jak nazwy i definicje.
    Nie rozumiejąc zupełnie o czym pisałem, popełniasz komentatorze fundamentalne błędy - w wyniku czego ---->przeinaczasz rzeczywistość, dokonując zakłamania.

    Napisane jest w powyższym tekście bardzo wyraznie:

    "(...)Kiedyś, twierdzili, że nie mogli powołać Sejmowej Komisji Śledczej - co by polityczną odpowiedzialność za Smoleńsk badała, bo odpowiedniej ilości głosów w parlamencie nie mieli.

    Teraz, kiedy od dwóch lat głosy bezprzecznie mają, nadal Smoleńskiej Sejmowej Komisji Śledczej powoływać ani myślą.(...)"


    Powyższy tekst traktuje miedzy innymi o SKANDALICZNYM w relacji do ogromu Smoleńskiej zbrodni niepowołaniu w polskim parlamencie (Sejmie) Sejmowej Komisji Śledczej!

    Ty zaś komentatorze w swojej ignorancji, odpowiadasz - pisząc o powołanej przez ministra Antoniego Macierewicza "Podkomisji".

    Pomiędzy Podkomisją a Sejmową Komisją Śledczą w celach i uprawnieniach, różnica jest w wielkościach i uprawnieniach - podobna do skali różnic w wielkości mrówki i słonia!

    Faktem bezsprzecznym i skandalicznym jest, że od prawie juz 8 lat nie powołano Sejmowej Komisji Śledczej - która mogłaby odkryć prawdę i zając się rozliczeniem politycznej odpowiedzialności poszczególnych osób za Smoleńsk.

    Tak samo jak faktem niezaprzeczalnym jest, że PiS od ponad 2 lat głosy bezsprzecznie w Sejmie posiadając, nadal Smoleńskiej Sejmowej Komisji Śledczej powoływać ani myśli.

    Dlaczego zapewne zapytasz komentatorze, jeśli wreszcie zrozumiałeś.

    Chętnie odpowiem.

    Woli politycznej i odwagi po prostu ku temu nie-mają.

    Tchórzliwe, zdradzieckie, zakłamane (na czele z PiS Prezesem) mordy.
  • Kontynuacja mojego poprzedniego komentarza w celach czysto edukacyjno-informacyjnych
    Polska 2018 roku to państwo w którym nie egzekwuje się PRAWA i nie ma SPRAWIEDLIWOŚCI.

    Polska w roku 2018 -

    - POMIMO UPŁYWU PPAWIE 8 LAT i DRUGIEJ ZMIANY RZĄDU NADAL NIE POWSTAŁA SEJMOWA KOMISJA ŚLEDCZA W CELU ZBADANIA SMOLEŃSKA

    Posłowie na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej VIII kadencji - podobnie jak ich poprzednicy, nadal odmawiają spełniać swych podstawowych powinności w stosunku do suwerena.

    Obowiązkiem Posłów na Sejm RP jest wyjaśnić KTO z polskich polityków kiedy i dlaczego, już od pierwszej minuty po zaistnieniu Tragedii Smoleńskiej MATACZYŁ.

    Wyjaśnienie TYCH kwestii, to nigdy nie była rola i zadanie dla Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL)

    Wyjasnienie KTO - KIEDY - i DLACZEGO w rozlicznych kwestiach związanych z działaniami Polskiego Rządu już od pierwszej minuty po zaistnieniu Tragedii Smoleńskiej MATACZYŁ nie może być zadaniem i rolą dla "nowej podkomisji"

    Innowacyjność Pana Ministra Antoniego Macierewicza jest wprawdzie ogromna - lecz nawet 100 kolejnych "podkomisji" nie zmieni tych faktów.

    Po prawie 8 latach, nadal brakuje kompletnej dokumentacji odlotu wszystkich 96 osób ofiar Smoleńska jednym samolotem (TU-154M #101)

    Dlaczego zatem tak nadal jest?

    Po zadaniu tego zasadniczego dla "wyjaśnienia" pytania, natychmiast wkraczamy w krainę fantazji, rządzonej politycznie sterowanymi przez PO i PiS manipulacjami.
  • @Fatamorgan 18:13:29
    W/g ciebie PIS powinien powołać 10 komisji śledczych i drążyć różne przewały i złodziejstwa! Niestety, na polityce nie znasz się i potrafisz pisać tylko długie teksty, w których jest tylko narzekanie i plucie na partię, która miała NIGDY nie wygrać wyborów, ale Naród Polski zdecydował inaczej!!!
    Od śledztwa w sprawie katastrofy są eksperci i niedługo zagraniczne laboratoria dostarczą wyniki badań! Frank Taylor, jeden z najlepszych na świecie ekspertów od katastrof, oświadczył, że TU-154M został rozerwany wybuchami i teraz zacznie się śledztwo, kto to zrobił i gdzie.Jak chcesz być poważnym blogerem, to pisz krótko i treściwie! Sprawdż w google te adresy, to dowiesz się dużo o tej tragedii !
  • A do Platformersów i innych totalniakow
    jeśli chodzi o pomnik- mam prośbę. wiem, że lubicie wrzaski "jeszcze jeden"; "zimny Lech" itd ale zrozumcie.
    Tam zginęli Polacy. Rodacy.
    Przeliterujcie. P-O-L-A-C-Y.
    Spróbujcie to pojąć. Będzie Wam trudno ale może się uda.
    A potem po prostu zamknięcie buzię.
  • @zibi 22:28:40
    Komentatorze!

    Rozmowa z Tobą należy do wątpliwej jakości przyjemności.
    Jesteś nie tylko jako komentator wyjątkowo niemiły, ale i jednoczesne, jesteś zadufany w swej pustocie - do granic śmieszności.

    Pisząc kolejne bezprzedmiotowe komentarze w absurdalnej formie - bardzo typowej dla kompletnych ignorantów w temacie.

    To jest jak pisanie o wszystkim i niczym - z iście kuriozalnej w relacji do swej niewiedzy, pozycji ------> wszystkowiedzącego ignoranta.

    Najprawdopodobniej, dzieje sie tak dlatego (jak się domyślam), że jesteś po prostu zbyt zaślepiony politycznie. Zaślepiony do stopnia, dalszej niemożności ----> odsłuchania i zrozumienia jakichkolwiek argumentów dowolnej w tym i tej tzw. drugiej strony.

    Wypowiadasz się autorytatywnie, na poziomie - z pod budki z piwem!

    Tak się złożyło @zibi, że jestem nie tylko członkiem rodzin Smoleńskich, ale i zawodowym analitykiem, który miedzy innymi, zawodowo zajmuje się dokonywaniem analiz sytuacji politycznej i samej polityki (analizowanie i doradztwo dla polityków i partii politycznych w USA (i nie tylko) przed, oraz w trakcie trwania kampanii politycznych.
    Bardzo starannie wykształconym, do przeprowadzania i dokonywania analiz docelowych, na jednym z najlepszych uniwersytetów na świecie. Analitykiem, posiadającym, po 10 latach specjalistach studiow, najwyższy z możliwych w USA stopień naukowy, czyli - PhD Degree w tego typu unikalnej i wąskiej specjalizacji.

    Ty zaś piszesz do mnie:

    "(...)Niestety, na polityce nie znasz się(...)"

    Komiczną ----> znajduje absurdalność takiej uwagi w zderzeniu z rzeczywistością.
    Istne kuriozum!

    Swego czasu, jeden z moich bardzo bliskich przyjaciół, opisał takich jak Ty na portalu Salon24.pl.
    Tak nawiasem mówiąc, tenże mój Przyjaciel - również ukończył program PhD na jednym z amerykańskich uniwersytetów i posiada podobne mojemu Degree, tyle, że jest to PhD Degree w dziedzinie Political Science (odpowiednik polskiej politologii)
    Opisal takich jak Ty i podobnych Tobie "politykierów-amatorów" w ten oto sposób:

    (...)Najczęściej na tym 'Salonisku' piszecie o polityce, gówno o niej wiedząc, bo z TV pobieracie wasze wiadomości.
    Czyli ściemą karmieni - ściemę potem tanio odsprzedajecie - innym, którzy z tego samego źródła swoją wiedze posiadają.(...)"


    Jak bardzo ten opis pasuje do treści, tonu i pustoty zawartej w bezmyślności pisanych przez Ciebie komentarzy, zapewne nigdy nie będziesz wstanie nawet i dostrzec.
    Tym bardziej zaś pojąc.

    Ty bowiem "uznałeś" - że posiadasz o Smoleńsku wiedze, której tak naprawdę w zderzeniu z ogromem Smoleńskiego kłamstwa - nie posiadasz praktycznie żadnej.

    Uznałeś ponadto, uzurpatorze, że posiadasz wyimaginowane przez Ciebie prawo, do pouczania mnie i mnie podobnych członków rodzin ofiar Smoleńska, co powinnyśmy czuć, i jak i co mam pisać o Smoleńskiej Zbrodni.

    Zakończę ten komentarz tymi słowy.

    Żyjesz komentatorze w tworzonej dla Ciebie i Tobie podobnym - propagandą partii politycznej, której zbytnio ufasz - rzeczywistości zastępczej.

    Ty i Tobie podobni (zwolennicy PiS) jesteście zaślepieni politycznie poza granice nawet i zdrowego rozsądku.

    Od prawie już 8 lat, jedynie łudzeni i ogłupiani przez Jarosława Kaczyńskiego - ufnie zamknęliście na Smoleńsk oczy i zatkaliście sobie uszy. Obyście mogli się na czas rozbudzić i dostrzec, dokonane wspólnie, wcześniej przez PO - teraz zaś kontynuowane przez PiS himalajskich rozmiarów Smoleńskiem manipulacje.
    Obyście mogli dostrzec, pojąc i wreszcie zrozumieć ogrom i polityczną naturę, wspólnie dokonanego przez PO i PiS -----> Zbrodniczego Smoleńskiego Kłamstwa ,
  • @zibi 22:28:40
    "niedługo zagraniczne laboratoria dostarczą wyniki badań! Frank Taylor, jeden z najlepszych na świecie ekspertów od katastrof, oświadczył, że TU-154M został rozerwany wybuchami i teraz zacznie się śledztwo, kto to zrobił i gdzie."
    To "niedługo" trwa już 8 lat.Pierdu,pierdu...
  • @Fatamorgan 06:05:46
    Celnie,prawdziwie,rzetelnie.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031