Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
20 postów 112 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Chłopcy z PiS przestańcie bo źle się Smoleńskiem bawicie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co z prawdą o Smoleńsku? Czy lider postanowił, że potrzebuje czekać tak długo - jak prawda o Katyniu czekać długo musiała na jej głoszenie.


 

"(...)Jeśli były tam jakieś wybuchy to pytam się z skąd leciał samolot z Moskwy, czy Warszawy?

Dorośnijcie w końcu(...)" - "(...)"Skąd wyleciał tam i podłożyli. U siebie szukajcie!(...)"

 

Tymi słowami Władimira Putina Tragedia Smoleńska ponownie została Polakom przypomniana. Pomimo tego, że od dawna już została skierowana w Polsce na boczny tor. Przez co Smoleńsk, wraz z jego nigdy nie badanymi i nie ujawnianymi tajemnicami, został skazany wspólnie podjętą polityczną decyzją i wyrokiem liderów partii rządzącej (czyt. Jarosława Kaczyńskiego) i opozycji, na zapomnienie. Przerywane wprawdzie jeszcze smoleńskimi miesięcznicami organizowanymi przez PiS, ale i temu przypominaniu o zbrodni Smoleńska koniec już przecież rychło nadejdzie. Zgodnie z decyzją podjętą już i ogłoszoną przez Jarosława Kaczyńskiego. Zostało już zaledwie kilka miesięcy pamięci o Smoleńsku.

Potem zaś, cóż tak naprawdę pozostanie. Cóż pozostanie, oprócz bólu członków rodzin smoleńskich i ich o bliskim im śmierci bolesnej pamięci. Odebrane życia, pamięć i ból rodzin - jedyną Smoleńska pozostałością. Mając łzy w oczach, krew mnie zalewa pisząc te słowa. Podobnie jak krew mnie zalewa, kiedy czytam o tym, jak budowane będą zapowiedziane przez Jarosława Kaczyńskiego "smoleńskie pomniki". Zamknie pomnikami być może usta wielu, zamykając jednocześnie postawieniem Smoleńsku pomników, nigdy nie prowadzone śledztwo. Pomniki zbudowane i zamknięte będzie nie podjęte nigdy tak naprawdę smoleńskie dochodzenie.

Czy zamknie się również wtedy i psycho-magiczny "krąg pamięci" Jarosława Kaczyńskiego, tego to nie wiem.

Nie wiedząc również tego, czy aby nie kręcą się w głowie i myślach Jarosława Kaczyńskiego - marsze, wiece i świece, zwieńczone gdzieś w górze pięknymi pomnikami.

Urok i piękno marmuru i wieczny chłód twardego granitu. Uroczyste otwarcia, przemówienia o znanej już teraz treści zostaną zapewne pięknie przez Jarosława Kaczyńskiego wygłoszone. Prywatną jest i najprawdopodobniej na zawsze prywatną pozostanie trudna "droga do prawdy" o Smoleńsku w wersji Jarosława Kaczyńskiego. Droga przez krętaczy zrobiona jako pokrętna. 

Co z prawdą o Smoleńsku?

Aby móc odpowiedzieć na to pytanie, koniecznym byłoby wpierw wiedzieć, jakie jest lidera PiS o tejże prawdy przyszłości "myślenie". Czy może takie, że prawda o Smoleńsku czekać może? Czy lider postanowił, że potrzebuje czekać tak długo - jak prawda o Katyniu czekać długo musiała na jej głoszenie. Może zaś lider uznał, ten sam, który na pytanie kim chciałby zostać, odpowiedział "Chciałbym być emerytowanym zbawcą narodu" że w zamian ukarania sprawców i za wytłumaczenie, ma wystarczyć porównywanie Smoleńska do Katynia. Skoro takich porównań dokonano nie raz, to może Jarosławowi Kaczyńskiemu samo porównanie i pomniki wystarczają.Tego nie wiem, nie będąc Jarosławem Kaczyńskim. Tyle na razie w temacie i o zbawcy narodu.

Teraz o tym, dlaczego ponownie zaczynam notkę od przytoczenia cytatów, będących fragmentami wypowiedziami rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.

Powoduje to ich treść i bardzo specyficzna forma, jak i niezwykłe znaczenie (waga) tychże wypowiedzi. Powtórzenie, dalsza analiza tych słów Putina, jest w mojej opinii bardzo ważna.  Również z powodu przyszłych (nieuniknionych) dla obecnego polskiego rządu konsekwencji. Nawiasem mówiąc to "rządu" któremu nie wróżę zbyt długiego politycznego życia. O tym jednak, napisze już innym razem.

Zacznę teraz od bardzo wyrywkowej analizy tekstu, który ukazał się na portalu Niezależna.pl

Osobom chcącym, polecam wcześniejsze odczytanie linkowanego pod notką artykułu.

Okazuje się drodzy czytelnicy, że redaktor naczelny "Gazety Polskiej" - Tomasz Sakiewicz - wypowiadając się publicznie na antenie Polskiego Radia 24 - w akcie oderwania się od polskiej politycznej rzeczywistości, dokonał iście kuriozalnej manipulacji.

Nie tylko manipulacji polską polityczną rzeczywistością, ale manipulując i to w skali lat całych - czasem.

Zapewne to właśnie "Wehikuł Czasu" umożliwił i sprawił, że Tomasz Sakiewicz komentując cytowane powyżej słowa Putina. Mieszając oczywistą prawdę, pora na cytat, zapożyczony z portalu Niezależna.pl:

"(...)Putin wysłał groźbę w kierunku osób zamieszanych w katastrofę smoleńską. To był sygnał, że nie dopilnowały one „interesu”(...)"

- z celowo dokonanymi manipulacyjnymi przeinaczeniami.

Redaktor Sakiewicz łączy bowiem powyższą prawdę o tym, że Putin wysłał groźbę w kierunku osób zamieszanych w katastrofę smoleńską z bardzo prymitywną manipulacją czasem.

Manipulacją, bezczelnie kierującą słowa Putina - do niewłaściwego adresata - czyli nie tego co potrzeba rządu.

Sugerowanie Polakom (tu czas na kolejny cytat z tej samej co uprzednio strony i wypowiedzi) że:

"(...)Słowa Putina to szantaż wobec rządu Donalda Tuska (...)"

- jest bowiem całkowicie absurdalne.

Domniemam dlatego, że zapewne sam Tomasz Sakiewicz, jak i liczne "inne" czołowe osoby, mocno związane z partią polityczną Prawo i Sprawiedliwość - zostały bardzo mocno słowami Putina przestraszonymi. Jedynie bowiem paniczny strach może powodować, aby w propagandowo/politycznej desperacji, aż takie bzdury publicznie pleść i wygadywać.

Panu Sakiewiczowi "pomyliły się" tu nie tylko lata, (zapomina, że jest rok 2017) - ale "mylą się" nawet i kolejne polskie rządy. Pan Sakiewicz "zapomina się"- zapominając (zdesperowany?) nawet i o tym, że tak mocno śnić na jawie jest żenującym. Pora zatem zbudzić się "redaktorowi", zaś po zbudzeniu, udzielając wywiadów, pora i czas najwyższy, nie pozostawać w "rzeczywistości zastępczej".

Czy nie lepiej, ogarniając się pospiesznie - powrócić redaktorowi do aktualnej, realnej polskiej rzeczywistości. Faktowi, że w polskiej rzeczywistości, na polskiej scenie politycznej już od 2 lat nie ma rządu Donalda Tuska - to nawet tak głośna tuba propagandowa jak sam Tomasz Sakiewicz zaprzeczać bowiem długo nie zdoła.

Skoro zaś Donalda Tuska i jego ministrów, niebędących przy władzy od 2 lat już NIEMA! ------> to oczywistą-oczywistością staje się jedyna z możliwych do zaistnienia możliwości. Czyli jedyne poprawne logiczne domniemanie:

Słowa Putina skierowane zostały przede wszystkim do lidera PiS i osób obecnie --------> "sprawujących w Polsce rządy"

Publiczne wypowiedzi Putina, dokonane w tak jawnie kpiąco/cynicznej formie, nie są absolutnie skierowane w mojej opinii do was drodzy czytelnicy.

Spokojnie zatem,nie są kierowane dowszystkich Polaków.

Polski naród, politycznie jest tak dalece skłócony, że kompletnie ogłupiony do stopnia bezsilności intelektualnej kompletnych durni. Putin o tym wie. Dlatego, od 10 kwietnia 2010 roku, Putin ma was, ale  i mnie w całkowitej pogardzie. Nie mając ku temu żadnej konieczności (potrzeby) nie siliłby się na kierowanie do nas = ogółu Polaków takiego przesłania. Dlaczego zapytacie zapewne. Dlatego drodzy moi, że dawno już "Polacy" przekroczyli (jako naród) wszelkie granice rozsądku, logiki, przez co samo-pozbawili się dostrzegania i świadomości rzeczywistości w konieczności uznaniu nadrzędności trwania i zachowania rzeczy wspólnych i pospolitych.

Putin doskonale wie i o tym, że upokorzeni ponad miarę Smoleńskiem, Polacy są teraz bardzo  bojaźliwi. Polacy, boją się bowiem jak ognia prawdy o Smoleńsku i Putin to wie.

Taka nagła zmiana. Ci sami, kiedyś tak bohaterscy/heroiczni Polacy, przemienili się w naród tchórzy. Putin doskonale wie dlaczego tak jest. Dlatego Putin drwi z Polski jawnie, publicznie i pogardliwie. Cynicznie drwi sobie z Polski i Polaków, bo robić to może.

Wie doskonale o tym, że w Polsce nie ma woli politycznej ku temu, aby jakiekolwiek pytania o Smoleńskw polskim parlamencie publicznie padały. Nie ma bowiem w Polsce nawet i mowy o tym, aby  pytania o Smoleńsk, padały w trakcie pracy  Sejmowej Komisji Śledczej. Takiej bowiem komisji w polskim parlamencie nie ma. Dlaczego nie ma? Dlatego, aby nie zachwiać i nie zawalić gmachu po-okrągło stołowego UKŁADU.

Putin wie, kto wiernie dotrzyma okrągłostołowych umów, wie kto w tym UKŁADZIE trwa.

Bo Putin wie, że w SMOLEŃSK umoczeni są i to po same uszy,  zarówno "polscy politycy z PO jak i polscy politycy z PiS.


Obiecany link:do prawd Tomasza Sakiewicza

KOMENTARZE

  • @Autor
    Kolejny elaborat niewiele wnoszący do tematu.

    Rzadko odnoszę się do tej kwestii, ale tu raczej popieram stanowisko Putina, gadzie sprawa została celowo przygotowana, aby pytanie zadać i na nie odpowiedzieć.
    Owszem, można zapytać, dlaczego, skoro Putin wszytko wie i sprawa katastrofy jest wyjaśniona, to dlaczego śledztwo rosyjskie nie jest zamknięte i nie nastąpił zwrot wraku?

    Natomiast wskazanie możliwości umieszczenia w samolocie "środków przymusowego lądowania" w miejscu startu - jest wyraźnym zagrożeniem.

    Pisałem po zamachu, że najbardziej korzystne było to "rozwiązanie" dla USA, które rozpoczynały proces restartu stosunków w Rosją, a LK zbytnio zagalopował się w antyrosyjskiej retoryce.
    Śledziłem też zmianę postawy JK, który wyraźnie przebudował swoją świadomość w tym zakresie.
    A samolot?
    Są wyraźne wskazania, że zaczął rozpadać się w powietrzu znacznie wcześniej. To niewygodne także dla Rosjan, gdyż świadczyło o kiepskiej jakości samolotu i źle przeprowadzonej renowacji (a w Rosji wszystko najlepsze).
    Byłoby też ujawnieniem kulisów dyplomacji USA/Rosja.

    Dlatego sądzę, że prawda nigdy nie zostanie ujawniona, a o powodach katastrofy można wnioskować na podstawie kolejnych decyzji politycznych, gdzie np. powierzenie teczki premiera Morawieckiemu może wiązać się z pewnym rozluźnieniem stosunku do USA.

    Macierewicz jest na razie przydatny, ale oby nie znalazł się w roli LK.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:09:05
    "Są wyraźne wskazania, że zaczął rozpadać się w powietrzu znacznie wcześniej. To niewygodne także dla Rosjan, gdyż świadczyło o kiepskiej jakości samolotu i źle przeprowadzonej renowacji (a w Rosji wszystko najlepsze)."

    .... jaaaa pieeeer..............
  • @Andrzej Tokarski 19:36:40
    Zna pan jeszcze jakieś inne słowa?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:09:05
    prawda nigdy nie zostanie ujawniona
    niestety
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:09:05
    Panie Krzysztofie, naprawdę Pan wierzy w opowieści Macierewicza, po tylu jego kłamstwach, po tylu teoriach, co z punktu widzenia inżyniera, trzeba było się po pierwszych dwóch zdaniach za głowę łapać? Wybuchy termobaryczne, co nie parzą ciała ofiar? Sama nazwa termo-temperatura, baryczne - fala uderzeniowa. Ci ustawili klocki z żelu osłonięte fotelami i dowodzą, że ciała mogły nie być poparzone? Przecież ci ludzie to wstyd dla nauki polskiej.
    Minęły dwa lata, co Macierewicz zrobił dla armii? Zlikwidował wszystkie negocjacje w sprawie zakupów, sam co kupił? 1000 zabawek dla dzieci, drony? Gdzie helikoptery? Chodzi i opowiada o Patriotach, tyle, że za konfigurację zgodną z tym co opowiada Macierewicz trzeba by zapłacić ponad dwa razy tyle, niż mamy pieniędzy. Chodzi i opowiada bajki dla elektoratu podstawówka +, co to on nie kupi, nawet podwodne lotniskowce nasza armia będzie miała. Macierewicz to największe zagrożenie dla naszej ojczyzny, lobbysta amerykańskiego przemysłu zbrojeniowego (to pewne) i możliwe, że współpracownik służb rosyjskich (tu dowodów trzeba).

    Nie po to krwią lotników pisano zasady bezpiecznego latania, na lotnisku bez ILS nie wolno zejść poniżej 100 m, ci zeszli, to jest pewnik. Jeśli ktoś będzie jechał samochodem 100 km/h przez miejscowość spowitą mgłą i jeśli ten ktoś kogoś zabije, to nie zaakceptujemy tłumaczenia, że wybuchł mu ładunek termobaryczny.

    Niech Pan popatrzy logicznie na to, co opowiada Macierewicz. Samolot rozpada się przy podejściu do lądowania (wtedy "ładunek termobaryczny") jeszcze nie działał, co to spowodowało? Później mamy "wybuch". Napisał Pan, że samolot był źle wyremontowany. Ale Tuskowi się udało 2 razy wystartować i wylądować. Wygląda na to, że samolot lubił Tuska ale nie lubił Kaczyńskiego. Jest Pan inżynierem, wierzy Pan w takie cuda?
  • @Husky 19:46:08
    Prawdę znamy od dawna. Bez widoczności ziemi nie wolno zejść poniżej 100 m. Tak stanowią przepisy napisane krwią lotników i ich pasażerów. Reszta to tylko bajka dla lemingów.
  • @Zawisza Niebieski 20:20:02
    Nic nie znamy i nie poznamy . Gdzie zdjęcia satelitarne znad Smoleńska 7 satelitów wojskowych to widziało . 3 z USA reszta kacapska i co ?. Nie wspomnę o przekręcie z cywilnym satelitą Digital Globe , który utajnił swoje dane , będące materiałem do sprzedania . Karma jakaś ?. http://b3.pinger.pl/c9d87e9b962c1912eb431e3e8a471d45/skeletons_monkeys.jpg
  • @Zawisza Niebieski 20:20:02
    Tyś taki ekspert jak ta Anodina z Millerem razem wzięci
    ps.
    sorry profesoże
  • @Husky 20:46:25
    Ty tam brytolu milcz w tym temacie . Co zrobiliście polonusy na wyspach aby odtajniono dane satelitarne NATO . Teraz to łatwo poszczekać ?. Mylę się gdzieś ?.
  • @Repsol 21:13:39
    Próbki z wraku Tu-154M ze Smoleńska wylądowały w UK - eksperci będą szukać trotylu


    Do laboratorium Defence Science and Technology Laboratory położonego w Wielkiej Brytanii trafiły próbki pobrane z wraku Tu-154M ze Smoleńska. Mają one być badane pod kątem pozostałości materiałów wybuchowych.

    "Do laboratorium Dstl w Kent zostały przetransportowane do badań fizykochemicznych ślady zabezpieczone podczas oględzin wraku samolotu w latach 2012-13"


    Żoną Gary Aitkenheada który został mianowany nowym dyrektorem generalnym jest Polka.
  • @Husky 21:22:31
    Powiem prosto ja o zdjęciach satelitarnych , ty natomiast pitolisz o bzdurach . " Żoną Gary Aitkenheada który został mianowany nowym dyrektorem generalnym jest Polka." No i co Gibratalskie akta odtajni ?. Qu..a kto ciebie spłodził ?. https://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/876824,Tajemnica-katastrofy-w-Gibraltarze
  • @Repsol 20:44:35
    No cóż, zdjęć podobnież nie ma, USA współpracuje z Rosją, by ukryć "zamach". Wierzysz w to?
    OK, można przyjąć, ze cały świat to zamachowcy, którzy koniecznie chcieli zgładzić L.Kaczyńskiego. Cała obsługa kontroli ruchu powietrznego nad Polską, w tym obsługa Okęcia, Białorusią, Rosją to zamachowcy, co ukrywają, że ten samolot wcale nie wyleciał jak twierdzą zwolennicy maskirowki, Ale czy to logiczne? Uważasz, że zarówno USA jak i Rosja i kilka krajów Europy, co prowadzą nasłuch chciały zgładzić prezydenta, który zgodnie z wszelkimi wskazaniami odchodził ze stanowiska? Zamach robi się po wygranych wyborach przez ofiarę zamachu, nie przed nimi. W wyborach po katastrofie była wola narodu, by tę katastrofę jakoś PiS wynagrodziić, ale kandydat wystawiony przez PiS na prezydenta mimo pisania listu do Braci Moskali, mimo chodzenia w sweterku okazał się kiepską opcją, opcją, co Komorowskiemu sprostać nie potrafiła, której Polacy przyjąć nie mogli.
  • @Husky 21:22:31
    Husky, wyobraź sobie, że cieszę się, że nie jestem ekspertem z "zespołem Macierewicza", który ośmiesza się co chwilę, wygadując koszmarne głupoty. Czyli nadal zostałem człowiekiem samodzielnie myślącym, nie wazeliniarzem, czy też prostytutką za pensję od Macierewicza.
  • @Zawisza Niebieski 21:47:17
    Ja tylko chcę odpowiedzi na pytania .Niestety pytań nie wolno zadawać .Pzdr. https://www.salon24.pl/u/clouds/399036,byl-sobie-hangar-tajemnicze-okecie-2010
  • @Repsol 20:44:35
    100/100, wręcz niewiarygodne ilu ludzi nie potrafi w Polsce odróżnić propagandy od rzeczywistości. Ale jeżeli większość społeczeństwa deklaruje się jako głęboko wierząca w cuda no to czemu nie w katastrofę smoleńską ?
  • Szanowni Czytelnicy i Komentatorzy
    Odczytałem z uwagą zamieszczone przez was komentarze. Dziękując za nie, dziękuję wam jednocześnie za odczytanie powyższego tekstu.
    Niestety, ale będąc zbyt zajętym (obowiązki związane z działalnością zawodową) nie dysponowałem odpowiednim zakresem czasu aby na wasze komentarze na bieżąco odpowiadać.
    Nadal będąc zajętym, zdaję sobie sprawę z tego, że notka zapewne już niedługo - nie będzie na tym portalu widoczną.

    Dlatego, chcącym i chętnym do wzięcia udziału w dalszej ewentualnej dyskusji, proponuje co następuje.

    Notkę zamieściłem na jednej ze stron należących do WordPress.

    Tam odpowiem najszybciej (jak tylko będzie to dla mnie możliwym) na WSZYSTKIE zamieszczone komentarze.

    Zacznę ten proces od skopiowania i wklejenia tam, komentarzy zamieszczonych powyżej.
    Następnie będę na nie odpowiadał.

    Na wspomnianej stronie, możecie komentować bez konieczności posiadania tam profilu i logowania się!

    Nikt nie będzie tam również cenzurowanym.

    Notka będzie tam WIDOCZNA tak długo, jak długo zamieszane będą pod nią kolejne komentarze.

    Serdecznie wszytkich do dalszego komentowania zapraszam

    Oto link do notki i strony: http://naszsalon24.org/2017/12/16/chlopcy-z-pis-przestancie-bo-zle-sie-smolenskiem-bawicie/
  • @Zawisza Niebieski 20:17:18
    Nie chce mi się odnosić do wszystkiego: marzę tylko, aby odpowiadać, czy dyskutować z ludźmi poważnymi, którzy swoje uwagi opierają na fatach.

    Czy samolot rozpadał się w powietrzu?
    Znaleziono części kilka kilometrów przed lotniskiem. Jakiś odłamek przeciął nawet przewody sieci elektrycznej. Także w pobliżu miejsca katastrofy znaleziono elementy, które nie mogły tam się znaleźć jako skutek wybuchu (gdyby taki był).
    Te dane były podawane przez niezależne źródła.

    Czy był wybuch na pokładzie, o jakim charakterze i w którym momencie?
    Cóż, w przypadku katastrofy w takim przypadku nie dochodzi do takiego rozczłonkowania ciał. Historie wypadków wskazują, że zdarza się komuś przeżyć, a ciała są w całości. Tu nastąpiło wymieszanie szczątków. Bez odpowiedzi na to pytanie - nie ma co dalej dywagować, a różne interpretacje, jako hipotezy, są uzasadnione.

    A co do zakupu helikopterów. Coraz bardziej zbliżam się do poglądu Macierewicza.
    Nie podoba mi się jego retoryka, ale działania są celowe.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:48:13
    Więc fakty: z tego co czytałem o ekshumacji pani Walentynowicz, jej włosy nie były spalone, fala termiczna w pierwszym rzędzie pali włosy. Mówi Pan o rozczłonkowaniu ciał, czytałem wywiad z lekarką, która brała udział w zbieraniu szczątków ofiar katastrofy Ił, tej przed lotniskiem, nie w lesie Kabackim.Tam też wszyscy zginęli, prawda? Przeżycie w katastrofie lotniczej możliwe jest jedynie, gdy jest to "bardzo twarde lądowanie, nie zarycie skrzydłem w ziemię. Niech Pan weźmie nożyczki , rozłoży je i pomyśli, jak zachowałyby się gdyby nagle boczna do osi lotu końcówka zaryła się w miękkim gruncie? Obrót jak wiatraczek, wywołane tym siły rozczłonkowały samolot. Ta lekarka o której wcześniej wspomniałem mówiła, że przy tych przeciążeniach w pierwszej kolejności urywa się głowa, gdyż kręgi szyjne nie są w stanie jej utrzymać, później następuje oderwanie kończyn górnych, często i dolnych. Takie ciało ofiary było widoczne na zdjęciu swego czasu umieszczonym na rosyjskim serwerze, wymieszanie szczątków o którym
    Pan mówi, nastąpiło na etapie zbierania szczątków i przewożeniu do kostnicy, tam były one sortowane. W prosektorium mieli ok. 7 ton szczątków ciał ludzkich do posortowania w ciągu ok. 2 tygodni, zdaje sobie Pan sprawę, że w tym czasie pełna analiza DNA każdego fragmentu ciała nie była fizycznie możliwa.

    Niech Pan zwróci jeszcze uwagę na fakt, że to nie było lądowanie awaryjne, gdzie pasażerowie przyjmują najbezpieczniejszą pozycję. To było zwykłe lądowanie, pasażerowie siedzieli normalnie, to zwiększyło obrażenia i rozczłonkowanie ciał.
  • @Husky 21:22:31
    "Do laboratorium Defence Science and Technology Laboratory położonego w Wielkiej Brytanii trafiły próbki pobrane z wraku Tu-154M ze Smoleńska."

    Z tego co wiem, to takie próbki trafiły do różnych laboratoriów, bodajże również do Włoch i to już dość dawno, co najmniej pół roku temu. Na razie trotylu nie znaleziono, bo by to Macierewicz ogłosił wszem i wobec. Strasznie powolne te laboratoria, jak prokuratura zarządzana przez Ziobro.

    Zresztą Macierewicz już odszedł od trotylu. Bomba termobaryczna nie wymaga zastosowania trotylu, zaś jeśli samolot przewoził wojskowych to ślady trotylu można podważyć, cząsteczki materiałów wybuchowych znajdują się na ich mundurach. Był już taki przypadek, gdzie wykryto trotyl i teorię wybuchu odrzucono z tego właśnie powodu. O ile dobrze pamiętam dotyczyło to katastrofy w Kanadzie samolotu przewożącego żołnierzy amerykańskich z misji, ale mogę się mylić.
  • @Zawisza Niebieski 10:47:55
    Załóżmy przez moment, że był to zamach.
    Sytuacja jest taka, że od dwóch lat rządzi PiS.
    Tak jak powiedział prezydent Putin; samolot wystartował z Polski i za jego bezpieczeństwo pełną odpowiedzialność ponosiły polskie służby.
    Czy po 2 latach obecne władze ustaliły KTO jest odpowiedzialny za ten zamach? Nie!
    Na jakim etapie znajduje się śledztwo? Kiedy odbędzie się proces oskarżonych osób??? Kiedy polecą głowy???
    Jak na razie to nie wiadomo czy w ogóle taki proces się odbędzie...
    Prawdopdobnie NIGDY!
    W tej chwili siedzi tylko Mateusz Piskorski ale on chyba nie zorganizował tego "zamachu"?
    Chociaż jak posiedzi jeszcze kilka lat w areszcie wydobywczym to przyzna się do wszystkiego.
  • @Robik 11:59:59
    Mniej więcej tak jest jak Pan napisał. Z dowodów na "zamach" ustalonych przez 2 lata działalności grupy z "zespołem Macierewicza" mamy tylko prezesa na drabince, co co miesiąc oświadcza, że już dochodzi, jest coraz bliżej, ale dojść nie może. Co pewien czas Macierewicz ogłasza nowy termin prezentacji "niezbitych dowodów" teraz mamy termin wiosenny, ale jak go wywalą z rządu, to już nie będzie obowiązywał.

    Ja słowa Putina odebrałem tak, "bawcie się dzieci we własnej piaskownicy, w niej sobie 'zamachowców' szukajcie, a wraku wam nie oddamy, wystarczy 'zabawek', które dziś macie."

    Z tego co wiem, w ciągu 2 lat grupa z "Zespołem Macierewicza" wraku nie odwiedziła. Więc po co im on?
  • @Zawisza Niebieski 12:11:45
    Jak to po co ?
    Gdyby Macierewicz dostał ten wrak to w krótkim czasie znalazłby na nim odciski palców samego Putina!
  • @Zawisza Niebieski 12:11:45
    Czy prowadzący to śledztwo biorą pod uwagę, że w ten "zamach" mógł być zamieszany J. Kaczyński?
    Doświadczenie nam podpowiada, że jeśli mamy do czynienia z morderstwem to najczęściej sprawcą jest ktoś z rodziny.
    Ja tam niczego nie przesądzam ale uważam, że nie można zaniedbywać wszystkich możliwych scenariuszy.
  • @Robik 12:35:34
    "Ja tam niczego nie przesądzam ale uważam, że nie można zaniedbywać wszystkich możliwych scenariuszy."

    dla mnie spójnym logicznym wytłumaczeniem jest maskirówka/ustawka, a Kaczka żyje sobie spokojnie na jakiejś wyspie dla zużytych agentów na emeryturze wraz z Kluczykiem..

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930