Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 67 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Brawura politycznego nowicjusza

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prawo i Sprawiedliwość bez Andrzeja Duda kolejne wybory wygrać może. Andrzej Duda jednak, bez zdecydowanego poparcia elektoratu Prawa i Sprawiedliwości - wygrać następnych wyborów nie może.

Notki publikowane ostatnio w związku z trwającą właśnie w Sejmie RP walką o zmianę fundamentalnych zasad działania polskichsądów i sądownictwa, świadczą dobitnie - o wyjątkowym nasileniu społecznego zainteresowania tym niesłychanie złożonym, przez co wyjątkowo trudnym tematem. Zbyt skomplikowanym dla znakomitej większości czytelników. Większości, nie posiadającej prawniczego wykształcenia. Jakże koniecznej wiedzy, umożliwiającej chociażby i podstawowe zrozumienie - istniejących i występujących w tym temacie prawniczych pułapek i zawiłości. Zawartych i ukrytych w treści niezbyt dopracowanej, alternatywnie zaś, świadomie i celowo, bardzo pokrętnie przygotowanej i napisanej przez "po-Magdalenko-wy układ" Konstytucji z 1997 roku.
Konstytucji tak niespójnie pokrętnej, że - przez to właśnie, umożliwiającej i powodującej, jaskrawe występowanie w Polsce politycznie motywowanych zależności sędziów i sądów - od i do - czynnie działających w kraju partii politycznych.

Partii - posiadających poprzez źle napisaną Konstytucje, bezpośredni wpływ, na działanie praktycznie wszystkich instytucji i urzędów POKOMUNISTYCZNEGO Państwa Polskiego. Czysto POKOMUNISTYCZNA Konstytucja - ustawicznie bowiem wpływa na "chory stan"  - oraz na dalsze infekowanie i paraliżowanie niezaistniałego nigdy w Polsce stanu PRAWORZĄDNOŚCI. Przedłużające się w kraju nad Wisłą NIEDZIAŁANIE "sądownictwa" - odzwierciedla się w trwającym od ponad dwóch dekad - mafijnym w naturze działaniu całego aparatu tzw. "państwa".

Pominę celowo rozliczne kwestie - te, związane pośrednio ze stanem teoretyczno-sci PAŃSTWA POLSKIEGO. Skupiając się na najnowszych posunięciach pałacu prezydenckiego, serwowanych i dostarczonych Polakom w formie zaskakującego oświadczenia polskiego prezydenta Andrzeja Dudy. Oświadczenia, przekazanego w formie jawnego politycznego szantażu wymierzonego wzmianę fundamentalnych zasad działania polskichsądów i sądownictwa - w wersji proponowanej przezPrawo i Sprawiedliwość.

Prezydent gorączkowo - w mojej opinii zbyt ryzykownie, rzucając wszystko na jedna szale, gra va-bank - poprzez wysuniecie propozycji parlamentarnej większości głosów w skali aż 3/5!

Prezydent Andrzej Duda - zachował się w mojej opinii jak niezbyt cierpliwy chłopiec. Jak polityczny nowicjusz.

Brawura politycznych nowicjuszy, nie jest jednak zazwyczaj plusem. Nie jest  i tzw. "dobrą jakością" u polityka.

Polityka bowiem - w twardych swych realiach, nie toleruje głębokich politycznych pomyłek.

Zbyt krótkowzroczne w mojej opinii,  polityczne kalkulacje prezydenta RP, te oparte (tak się bowiem domyślam) na JEDYNIE! - "obietnicach" - przyszłego parlamentarnego poparciadla "prezydenckiej wersji" od posłów i senatorów reprezentujących partie pana Kukiza - mogą się nie ziścić. Mogąc okazać się jedynie bardzosprytnym zagraniem politycznym.

Zagraniem, na zbyt ambicjonalnych strunach świeżo upieczonego polityka.

 Jakim nadal jest, jak się właśnie kolejny raz okazało - prez. Andrzej Duda.

Nie posądzam wspomnianego pana Kukiza - o tak wysublimowaną, zaawansowaną i daleko idącą grę polityczną.

Nie jego o "autorstwo" takiego planu posądzam. Raczej ludzi - którzy Kukiza na polityczny piedestał pospiesznie postawili  = tych ludzi ---> co nadal za Kukiz15 stoją.

Bowiem to, że pan Kukiz i jego "partia polityczna" został/zostali do realizacji takich właśnie i podobnych temu "awaryjnych planów" pospiesznie wybranym/i - nie ulega dla mnie praktycznie żadnej wątpliwości.

Na koniec. Biorąc pod uwag i rozwagę wysoką stawkę tej politycznej gry, bardzo chciałbym się tym razem mylić. No cóż,już wkrótce okaże się, czy i jak dalece omyliłem się w powyższej politycznej analizie.

Jeślibym miał zakończyć powyższy tekst refleksjami, to dużo zapewne byłoby teraz o "wodzie sodowej" - jej zgubnym wpływie i potencjalnych tego dla Pana Prezydenta zagrożeniach i skutkach.

Myślę dlatego, że znacznie lepiej będzie - jeśli powstrzymam się od tego typu refleksji. Przypomnienie w formie tzw. "dobrej rady" dla Pana Prezydenta w zamian. Przypuszcam bowiem, że i Pan Prezydent ten tekst odczyta.


Wielce Szanowny Panie Prezydencie! 


Prawo i Sprawiedliwość bez Andrzeja Duda kolejne wybory wygrać może.Andrzej Duda jednak, bez zdecydowanego poparcia elektoratu Prawa i Sprawiedliwości - wygrać następnych wyborów nie może.    

To wszystko w tym "temacie" Panie Prezydencie 

KOMENTARZE

  • Autor
    Następna kadencja to dopiero połowa biedy, ale co będzie gdy się okaże, iż w żaden sposób nie można wybrać sędziów do KRS-u, gdyż ani Kukizy, Psl-owcy wbrew obietnicom nie poprą żadnego z proponowanych kandydatów, a sami nie zgłoszą nikogo ?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031