Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 67 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Od kardynała Kazimierza Nycz - obroń i uchroń nas Panie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Islam i wielożeństwo, jako recepta dla armii samotnych kobiet w Europie.

Nie dajmy sobie wmówić, że jest konflikt między pomaganiem a bezpieczeństwem - mówił metropolita warszawski kardynał Kazimierz Nycz w kontekście korytarzy humanitarnych dla uchodźców.


Nic bardziej, jak te manipulacyjne, jawnie kłamliwe słowa, padające z ust polskiego kardynała, nie obrazuje kuriozum przyjmowania w Europie i Polsce pseudo-uchodźców.

Te słowa i zawarte w nich fundamentalne kłamstwo: Nie ma konfliktu pomiędzy zalewaniem krajów europejskich przez rzesze wyznawców Islamu a bezpieczeństwem obywateli państw europejskich,definiują istotę problemu.


Tym zaś problemem w polskich warunkach, nie są działania nowego polskiego rządu.

Bezsprzecznie, poprzez stanowczą odmowę przyjmowania pseudo-uchodźców - wypełniającego swoją role

w kwestiach zagwarantowania maksymalnego bezpieczeństwa polskim obywatelom.

Rządu, którego priorytetem stało się wreszcie dbanie o dzisiejsze i przyszłe dobro i bezpieczeństwo Polski. Polskiego rządu, konsekwentnie odmawiającego przymusowej relokacji i przyjmowaniu na polskiej ziemi pseudo-uchodźców, de-facto zaś emigrantów ekonomicznych. Wśród których, nie brakuje przecież terrorystów, wysłanych do Europy celowo przez ISIS - wojowników tzw. "państwa islamskiego".


Problemem jest - odejście części polskich purpuratów od dbania w pierwszej mierze o dobro Polskiego Kościoła i jego wiernych.


Słuchając ostatnio, głoszonych przez opętanych polityczną poprawnością hierarchów i kapłanów Polskiego Kościoła "prawd zastępczych" - nie zawaham się napisać, że odchodzą w swych manipulacjach i podobnych cytowanej na wstępie tej notki "wypowiedziach" - zbyt daleko od fundamentów naszej wiary.

Opartej od ponad 2000 lat, na możliwości naszego zbawienia - nie przez wielu-wyznaniową "multi-kulti", lecz jedynie, przez i poprzez wiarę w Jezusa Chrystusa.


Jedynego naszego Zbawiciela!


Kardynał Kazimierz Nycz, będący metropolitą warszawskim, to niestety, zaledwie jeden z licznych przykładów polskich kapłanów katolickich, dokonywujących manipulacji umysłami wiernych.

Kaplanów, bardzo usilnie wmawiającym Polakom, celowość i konieczność przyjmowania w naszym kraju tych pseudo-uchodźców.


Nie tak dawno czytałem na stronie Salon24 tekst pewnego Jezuity.

Piszącego swoje teksty, używając pseudonimu @Brat Damian.

Tekst pełen manipulacji, dokonanych przez i poprzez jawną sugestie licznych "dobrodziejstw".

Tych rzekomo niesionych i przynoszonych europejskim kobietom, przez wyznających Islam, tak gorąco witanych przez Kościół Rzymsko Katolicki "przybyszów".


Według opinii tegoż jezuity i zapewne, znacznej części hierarchii Kościoła Rzymsko Katolickiego z jego "Głównym Pasterzem" na czele - niosących wraz z swoim przybyciem, podług sugestywnych zapewnień wspomnianego Brata Damiana radość i "dobrą nowinę" spełnienia.

Wspomniany tekst Brata Damiana, zatytułowany jest:


"Armia wolnych kobiet"


Tekst, zaczyna się od tego oto zdania/stwierdzenia:


"Społeczeństwo Europy doświadcza pandemii, o której ciągle mało się mówi: armia samotnych kobiet (...)"


Zatroskany zaistnieniem tej groźnej pandemii Brat Damian, katolicki kapłan i Jezuita - nie szczędził czytelnikom takich oto obrazów i wizji:


"(...)Otwierane są portale, gdzie rosyjskie damy masturbują się przed kamerami komputerowymi bynajmniej nie dla pieniędzy, ale po prostu po, aby przynajmniej w ten sposób mieć na chwilę mężczyznę w domu.(...)"


Troska Brata Damiana, wyrażona została ponadto również w takich oto odkrywczych tezach:


"(...)W Europie rośnie nieustannie liczba kobiet w wieku reprodukcyjnym, które chciałby założyć rodzinę, rodzić dzieci i prać skarpetki mężowi. Są to absolutnie normalne kobiety z normalnymi zaopatrywaniami na życie. Gdzie problem? Otóż nie ma z kim te plany na życie realizować. Brakuje mężczyzn.(...)"


Nie będąc Bratem Damianem, oszczędzę czytelnikom trudu czytania kolejnych jego przemyśleń, odkryć i rewelacji. Skupiając się już li tylko na zakończaniu tegoż Jezuity posłania/publikacji. Brat Damian, katolicki kapłan, najwyraźniej zachowując najważniejsze przesłanie na koniec - zakończył bowiem swój artykuł tymi oto słowy:


"(...)Jaka jest więc realna recepta dla armii samotnych kobiet w Europie? Czyżby tylko islam i wielożeństwo?"



Islam i wielożeństwo, jako ------>  recepta dla armii samotnych kobiet w Europie !

 


Przyznam, że w pierwszej chwili po odczytaniu końcowego zdania, wybuchłem śmiechem.


Jednak po głębszym zastanowieniu się nad tym, co właśnie - i przez kogo napisane - odczytałem, nie było mi już do śmiechu.


Zamieszczonym komentarzem, hamując się z wszystkich sił - przed użyciem znacznie mocniejszych słów, "odpowiedziałem" temu Jezuicie w ten oto sposób:

 

 

Bracie Damianie! 

To nie mężczyzn brakuje w w Europie, lecz brakuje nauczania nauki Jezusa Chrystusa.
Wiary brakuje! 

Brakuje wspomnianej nauki i wiary, bo brakuje tejże wiary prawdziwych nauczycieli. 

Również i przykładu brakuje. .
Szczególnie zaś przykładu i nauk Naszego Zbawiciela - brakuje ostatnio w Kościele Rzymsko Katolickim.

Brakuje począwszy od samych szczytów hierarchii Kościoła Rzymsko Katolickiego - a skończywszy na Tobie Jezuito! 
Papież Franciszek - General Twojego Zakonu - krokodyle łzy roni i wylewa nad losem pseudo-uchodźców, będących
w znakomitej większości wyznawcami Islamu. 
Nogi im nawet w międzyczasie obmywając.
Suche oczy jednak mając, kiedy nie widzi i nie mówi o tysiącach przykładów, masowego mordowania i iście męczeńskich form śmierci Chrześcijan. 
Mordowanych z szatańską nienawiścią i zawziętością w tym samym czasie jedynie za to, że odmawiają wyrzeczenia się nauki i imienia Jezusa Chrystusa.

Ty zaś Jezuito - celowo manipulujesz w umysłach wielu, pisząc:

"(...) Jaka jest więc realna recepta dla armii samotnych kobiet w Europie?
Czyżby tylko islam i wielożeństwo?" 

Czemuż to tak piszesz Bracie Damianie ----> katolicki Kapłanie! 

Czyż nie po to i dlatego, abyście już wkrótce, wraz z Twoim Szefem, na wzór muzułmańskich kobiet
- Chrześcijańskie kobiety w burki ubrać mogli?

 

 

16.06.2017 13:49 


                                                            ***


Cóż pozostało, jak nie tylko dodać.

Wielka szkoda, że nie mogę dołożyć do tytułu powyższej notki: 

 

Również i od takich Jezuitów jak salonowy "Brat Damian" pokornie prosimy i błagamy - uchroń na Panie! 


KOMENTARZE

  • ZDRADA ! bo piewcami najazdu dziczy na Europe są żydzi !!!
    Za tym burdelem w Europie stoją żydzi ! w wiem udają europejczyków mają europejskie nazwiska , ale żydzi to MAFIA wroga nam Aryjczykom !

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Aresztować żydo-komisarzy z UE !!!
  • @Autor
    "Problemem jest - odejście części polskich purpuratów od dbania w pierwszej mierze o dobro Polskiego Kościoła i jego wiernych."

    Chyba błąd. Kościół zawsze realizował własne interesy, bardzo często, albo prawie zawsze, w sprzeczności z dobrem Polski.
    Zatem to jest normą, a nie "zejściem z drogi".

    Owszem byli i są szeregowi księża przedkładający dobro Narodu nad interesy Watykanu, ale jest ich mało i coraz mniej.
  • Słuszna odpowiedź
    Sugerować wielożeństwo, co za ohyda! Na dodatek jest to zaprzeczeniem podstawowych nauk kościoła.

    Przedstawiciele KK faktycznie już szorują brzuchami po dnie, dużo niżej zejść się nie da.
  • @ele 19:52:28
    Fakt zaistnienia na obszarze Europy - wcześniej zaplanowanego i konsekwentnie sterowanego "najazdu" - jest b/prosty, przez co bezsprzeczny.

    Kto jednak wspomnianym najazdem kieruje, wcześniej go starannie zaplanowawszy, może i podlega w mojej opinii dyskusji.

    Jedno jednak, nie ulega praktycznie raczej wątpliwości.

    Mam tu na mysli fakt, ze omawiany "najazd" - jest zakulisowo sterowanym.

    Pytaniem fundamentalnym i zasadnym, jest zatem pytanie:

    Przez kogo sterowanym?

    Odpowiedz, udzielona takiej oto w formie:

    Zdecydowanie jest najazdem sterowanym przez niejawne, ponadnarodowe grupy wpływy.

    Jest zapewne odpowiedzią całkowicie poprawną i prawidłową.

    Pan widzi w tych grupach wyłącznie Żydów.

    Ja zaś - zdecydowanie nie byłbym "tego" ----> aż tak pewnym!
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:59:37
    Pisze pan:

    :(...)Kościół zawsze realizował własne interesy, bardzo często, albo prawie zawsze, w sprzeczności z dobrem Polski. (...)"

    Stawiając mnie w arcytrudnej sytuacji.

    Trudno jest mi bowiem, chcąc pozostać w zgodności z moją w tym temacie wiedzą, sumieniem i prawdą - panu zaprzeczyć.

    Jednym słowem - fakt!
  • @Lotna 21:24:59
    "Sugerować wielożeństwo, co za ohyda!(...)"

    Tak!
    Właśnie "ohyda" jest tu właściwym słowem, na określenie sposobu myślenia - tego, najwyraźniej zupełnie zagubionego Jezuity.

    Napisałem celowo jedynie "zagubionego" albowiem jakakolwiek inna dla "jedynie zagubionego" logiczna alternatywa, zbytnio siarką pachnie
    i zalatuje!
  • autor
    Te "korytarze humanitarne" to nie tylko szkodzenie Polsce, ściąganie jej na kark wrogów już wewnętrznych, podobnie jak Ukraińców/banderowców, o których Nycz też zabiega, oraz niemal jawny zamiar robienia na tym biznesu przez hierarchę, ale i ideologia.
    - Wszak humanitaryzm to ideologia - prawnicza i protestancka (Kant) - podróbka człowieczeństwa.
    Humanitaryzm nigdy nikomu na dłuższy dystans pomóc w niczym dobrym nie jest w stanie.
    Nam się wmawia że to szlachetne, że to idea, a to perfidna ideologia - kłamstwo i obłuda oraz zdrada Kościoła i Polski

    Niedawno pisałem o tym "hierarsze KK" nie mniej krytycznie: http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/137883,czy-wolno-swietowac-to-samo-razem-z-wrogiem

    Jedynie tytuł: "Od kardynała Kazimierza Nycz - obroń i uchroń nas Panie" bym zmienił.

    Modlitwa nie zastąpi działania - wręcz czas na modlitwę o to , aby to Bóg rozwiązał nasze problemy przychodzi wtedy, kiedy już wykorzystamy posiadane siły, środki i możliwości działania własnego, oraz zbiorowego, czy pomocy życzliwych nam ludzi.
    Na pewno tych jeszcze nie wykorzystaliśmy. To Bóg jest ich Autorem po to żebyśmy działali - teraz trzeba je uruchomić.
    W komentarzach pod wspominaną notką podałem szereg możliwości.
    Temat warto rozwijać.
  • @Fatamorgan 21:33:09
    "Jednym słowem - fakt!"

    Problem, że na tym poprzestać nie można. Fakt to jeszcze nie prawda. Fakty prowadzą na manowce równie zdradziecko jak fałsz.

    Temat różnicy między faktem a prawdą rozwijałem w notce:
    http://miarka.neon24pl.neon24.pl/post/136739,prawda-a-fakt-w-kontekscie-dyskusji-o-adamie-mickiewiczu

    Problem oszustw , kłamstw i manipulacji jest zwłaszcza w celu, dla którego ktoś przedstawia akurat dane fakty (zwykle interes), czy też w ukryciu prawdy która prowadzi do celów konstruktywnych, zwłaszcza moralnych i ludzkich.

    W przypadku Kościoła jest to od razu i istnienie Narodu Polskiego, bo Ma on wspólny z KK system wartości duchowych.
  • @Fatamorgan
    Szkoda że nastały czasy głupawki w Kościele . Pozdrawiam :) Duch ciemności jest duchem niepokoju. On nie zawsze dąży do tego, aby nas doprowadzić wprost do grzechu. Często wie, że mu się to nie uda, bo łaska Boża jest w nas wystarczająco silna. Wtedy przynajmniej zasiewa niepokój, stwarzając sto trudności i wątpliwości, które mają charakter niesłychanie podniosły, a tematykę niemal świętą i religijną. Wynika ona nawet często z troski o Kościół Chrystusowy i Królestwo Boże, o to niemal, aby samemu Bogu starczyło sił do uratowania się i utrzymania na świecie. Wtedy boimy się o wszystkich i o wszystko. Kardynał Wyszyński.
  • Do @Fatamorgan 21:27:42
    Wiem że za tym burdelem nie stoją sami żydzi ! są też tam szabes-goje o mentalności żydowskiej ! ale ale głównymi prowodyrami tego dzisiejszego burdelu są żydzi !

    Wiem ze nie wszyscy żydzi ten burdel popierają ! wniosek jest ?
    ARESZTOWAĆ żydowskich KOMISARZY Z UNII EUROPEJSKIEJ !!!

    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach ! Słowianie ŁĄCZMY SIĘ !!!
  • Kłamliwa propaganda PiS-owska!
    "priorytetem (obecnego rządu PiS) stało się wreszcie dbanie o dzisiejsze i przyszłe dobro i bezpieczeństwo Polski."
    To jest zwykłe kłamstwo propaganda pro-rządowa!
  • @Robik 09:20:15
    Przyjmiemy 16000 uchodźców! Przyjęliśmy już 700 w tym roku! PiS MILCZY!
    https://www.youtube.com/watch?v=k57xVxoXIX8
  • nie ma konfliktu pomiędzy pomaganiem a bezpieczeństwem.
    Kardynał jest w błędzie - fakt. Jednak jak zwykle wielu widzi bałagan na polu sąsiada ale na swoim podwórku śmieci nie dostrzega. Jakoś nie dostrzega się bowiem niebezpieczeństwa masowego napływu do Polski chrześcijan z Ukrainy, wśród których wielu jest, zarówno zdeklarowanych wrogów Polaków (mam takich z banderowskimi tatuażami za sąsiadów), jak i najzwyklejszych bandytów.
    Pomijam już fakt, że KK i Caritas gotowe są pomagać chrześcijanom (korytarz powietrzny), ale za pieniądze z budżetu państwa.
  • @s.r. 60 l. 11:08:28
    " (mam takich z banderowskimi tatuażami za sąsiadów),"

    Proszę się tak na wszelki wypadek bardzo dobrze przygotować do obrony w razie jakiegoś ataku.

    Serdeczności.
  • @miarka 22:31:38
    Witam pana na moim skromnym blogu!

    Jak wynika z treści pana komentarza, jesteśmy praktycznie bardzo zgodni w większości naszych, tej zaiste kuriozalnej sytuacji - ocen i opinii.

    Pisze pan bowiem miedzy innymi:

    "(...)- Wszak humanitaryzm to ideologia - prawnicza i protestancka (Kant) - podróbka człowieczeństwa.
    Humanitaryzm nigdy nikomu na dłuższy dystans pomóc w niczym dobrym nie jest w stanie.
    Nam się wmawia że to szlachetne, że to idea, a to perfidna ideologia - kłamstwo i obłuda oraz zdrada Kościoła i Polski(...)"

    - idąc wprawdzie znacznie dalej w ocenie przyczyn, lecz nie odbiegając zbytnio od treści i tonu mojej notki w przekazie.

    ==================

    Co zaś do tego oto fragmentu:

    "(...)Jedynie tytuł: "Od kardynała Kazimierza Nycz - obroń i uchroń nas Panie" bym zmienił.

    Modlitwa nie zastąpi działania - wręcz czas na modlitwę o to , aby to Bóg rozwiązał nasze problemy przychodzi wtedy, kiedy już wykorzystamy posiadane siły, środki i możliwości działania własnego, oraz zbiorowego, czy pomocy życzliwych nam ludzi.
    Na pewno tych jeszcze nie wykorzystaliśmy. To Bóg jest ich Autorem po to żebyśmy działali - teraz trzeba je uruchomić.
    W komentarzach pod wspominaną notką podałem szereg możliwości.
    Temat warto rozwijać."


    Tytułów do powyższej notki mogłoby być przeróżnych mnóstwo.
    Ten jednak którym obdarzyłem powyższy tekst - wybrałem celowo.

    Kierując się i biorąc pod uwagę -----> cel (sensu-stricte) zamieszczenia tej, i takiej - a nie innej - w treści publikacji.

    Dalej.
    Moglibyśmy b/długo rozważać, czy i na ile - modlitwa może okazać się
    w zderzeniu z opisywaną, kreowaną i tworzoną przez wielu polskich purpuratów "rzeczywistością zastępczą" - pomocną.

    Jako alternatywę dla modlitwy, proponuje pan działania.

    Pozwolę sobie dlatego zauważyć jedynie, że należałoby wpierw-ej - dokładnie sprecyzować i określić cel takowych działań.
    Zauważając, absolutnie nie neguje jednak logicznej zasadności - ewentualnych działań (jako takich).

    Na koniec.
    Definitywnie, co chciałbym zaznaczyć i podkreślić - w pełni zgadzam się
    z pana konchowym zdaniem, czyli:

    "(...)Temat warto rozwijać."

    Tak, warto!
  • @miarka 22:46:14
    Drogi panie!

    Nie mając wiele, poza - faktami - do wyboru, z reguły praktycznie zawsze, wybieram odkrywanie faktów nie zaś fałszu ( szczegolnie w miejsce domniemań, niezależnie od ich "poziomu")
    Zasadnym jest bowiem zawsze, naświetlanie i ukazywanie FAKTÓW

    Nie zawsze sie to udaje, ale tak właśnie, nakazuje mi czynić oparcie na się na pewnych, uznawanych przeze mnie wartościach nadrzędnych i na logice.

    Coz innego bowiem pozostaje, skoro - żyjemy w obłędnym świecie kłamstw i manipulacji. Praktycznie wszystkim co było, co jest i co dopiero będzie.

    Żyjemy bowiem już od całych dekad, w ułudnym Matrix - skręcającym ku obłędnej serii tworzonych nam sprzecznych z sobą, lecz nakładających się na siebie "rzeczywistości zastępczych"
  • @ALL
    Przepraszam bardzo, ale zmuszony brakiem dostępnego ku temu przedziału czasu, zmuszony jestem teraz przerwać (mam nadzieje powrócić do waszych komentarzy, jeszcze dzisiejszego wieczoru) odpowiadanie na zamieszczone tu komentarze.
  • @Fatamorgan 17:12:06
    "W Europie rośnie nieustannie liczba kobiet w wieku reprodukcyjnym, które chciałby założyć rodzinę, rodzić dzieci i prać skarpetki mężowi. Są to absolutnie normalne kobiety z normalnymi zaopatrywaniami na życie. Gdzie problem? Otóż nie ma z kim te plany na życie realizować. Brakuje mężczyzn.(...)"

    Problemem jest "niewlaściwy klimat" do nawiązywania relacji męsko-damskich, za który odpowiada (obstawiam) celowo uprawiana skrajnie feministyczna propaganda, nierealnie wyśrubowane oczekiwania (w myśl zasady, że kobieta atrakcyjna bierze sobie za męża bardzo atrakcyjnego mężczyznę, średnio atrakcyjna - dość atrakcyjnego, a nieatrakcyjna - zwykłego faceta, na końcu bez pary pozostają bardzo cwane (atrakcyjne) kobiety, które nie znalazły księcia, i faceci safanduły, których nikt nie chce).

    Im bardziej wyśrubowane kryteria (materialne, kulturowe), tym więcej samotnych kobiet, to oczywiste.

    Wystarczy więc odpowiednio "podkręcać" te oczekiwania i lansować singielstwo, by dzietność była na poziomie z czasów okupacji, a nawet niższym.
  • @Fatamorgan
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/24/825/360/3921bdac4d53494d84ee049edaf75ebe.jpeg

    Kardynał Nycz już przygotowuje diecezję do przyjęcia uchodźców. "Gdy tylko korytarze humanitarne do Polski będą możliwe"..(czyli nigdy panie Nycz!)..Archidiecezja warszawska: proboszczowie i samorządowcy gotowi do współpracy ws. korytarzy humanitarnych. W Domu Arcybiskupów Warszawskich odbyło się spotkanie proboszczów i samorządowców o korytarzach humanitarnych.
    „Nie stawiajmy nigdy znaku równości miedzy uchodźcami a migrantami, gdyż są to dwie różne kategorie” - mówił podczas spotkania kard. Kazimierz Nycz. Parafie i samorządy zapewniły, że będą gotowe do współpracy, gdy tylko korytarze humanitarne będą możliwe.
    „Gdy tylko korytarze humanitarne do Polski będą możliwe – nie będziemy zaskoczeni, ale przygotowani” - tak kard. Kazimierz Nycz podsumował pilotażowe spotkanie proboszczów i samorządowców nt. pomocy uchodźcom, jakie odbyło się w czwartek 22 czerwca w Domu Arcybiskupów Warszawskich.
    Zdaniem metropolity warszawskiego, jest to temat ważny – bo humanitarny i etyczny, wręcz ewangeliczny, a równocześnie bardzo trudny, gdyż bardzo mocno obłożony konotacjami politycznymi.
    „Nie stawiajmy nigdy znaku równości miedzy uchodźcami a migrantami, gdyż są to dwie różne kategorie. Uchodźca uchodzi przed niebezpieczeństwem śmierci, prześladowań za wiarę, poglądy czy przekonania, albo ucieka w sytuacji, gdy jego dom został zniszczony, a jego życie jest zagrożone” - tłumaczył kardynał.
    Również twierdzenie, że „uchodźcy i emigranci równa się brak bezpieczeństwa”, jest zdaniem kard. Nycza nieuzasadnione.
    „Mamy pozytywne doświadczenia współpracy przy przyjęciu dużych grup obcokrajowców podczas Dni w Diecezjach przed ŚDM, dlatego jestem przekonany, że także w kwestii przyjęcia uchodźców znajdujących się w radykalnej potrzebie, sprawdzonych przez Caritas Libanu, Syrii i Jordanu jest możliwa współpraca. Ten kto mówi, że jest to wbrew bezpieczeństwu, daleki jest od prawdy” - wyjaśnił.
    Nie mówimy bowiem o tysiącach czy dziesiątkach tysięcy uchodźców, ale o humanitarnym wymiarze inicjatywy, jaką są korytarze humanitarne. W przypadku Polski byłoby to kilkaset osób na rok, co przy 10 tysiącach parafii i 3 tysiącach samorządów lokalnych jest liczbą niemal symboliczną - dodał.
    Obecni na spotkaniu w Domu Arcybiskupów Warszawskich burmistrzowie i wójtowie zadeklarowali, że we współpracy z parafiami i organizacjami pozarządowymi „dadzą radę”.
    Kto jest uchodźcą? Uchodźcy to ludzie, którzy gdyby nie uciekli, to by zginęli. Nie mogą wrócić. Migranci poszukują lepszego życia i w każdym momencie mają możliwość powrotu do swojego kraju. O ile państwa nie mają obowiązku akceptować migrantów na swoim terytorium to w przypadku uchodźców mają obowiązek im pomóc – wyjaśnia Agnieszka Kosowicz, szefowa Polskiego Forum Migracyjnego.
    Przypomina też, że proces przyjmowania uchodźców do Polski jest ciągły. To nie jest nowe doświadczenie. W 1946 r. Polska przyjęła 13 tys. uchodźców z Grecji, a na przełomie 1992/93 wysłała specjalny pociąg, którym przyjechało do Polski 1 tys. osób z Bośni. Na przełomie 1998/99 przyjęliśmy uchodźców z Kosowa a od 1999 r. do dziś – 30 tys. Czeczenów. Polska była dla tych uchodźców krajem czasowego schronienia, wielu gdy tylko było to możliwe, powróciło do swoich krajów. Sami Polacy też mają doświadczenie bycia uchodźcami. W latach 1981-83 stanowili największą grupę wśród uchodźców z różnych krajów. Dlatego kard. Nycz przestrzegał przed uleganiem opinii mediów i polityków, którzy twierdzą, że uchodźcom nie należy pomagać, bo to jest niebezpieczne. Przestrzegał przed postawą milczenia, żeby nie być przeciwko dominującej w społeczeństwie narracji, która jest na użytek następnych wyborów. - Nie możemy się w to wikłać – mówił. - Mamy „robić swoje” na poziomie humanitarnym i ewangelicznym, jeżeli jesteśmy chrześcijanami.

    Ps...A Nycz będzie przyjmował tylko młode matki z dziećmi-córkami???
    Antychryst Nycz, zdrajca ! Ubecki pachołek anty katolik diabeł. Agentura ma "papiery" na kard. Nycza !!! Najwyższy czas na lustrację w Kościele..Żadnych datków na Kościół !! Specjalista od wyrzucania krzyży! Nycz zarekwirował Krzyż, który przynieśli harcerze na Krakowskie Przedmieście. Wtedy nie było Ewangelii. Nie słyszałeś Nyczu o co prosił abp Alleppo? Nycz ile za to dostałeś. Nycz to zdrajca religii, bo jego obowiązkiem jest nawracanie niewiernych a nie utwierdzanie ich w przekonaniu, że żyją prawdzie. Nycz odda muzułmanom swój pałac i katedrę, a potem oni go zaszlachtują i zostanie ogłoszony męczennikiem.
  • @maharaja 06:31:56
    Niemcy podobnie jak Francja i Szwecja to już są kalifaty. Rządy tych krajów utrzymywane są jeszcze po to, aby miał kto zarządzać administracją wypłacającą socjal islamistom i dbał o poprawność polityczną. Gdy islamiści już w pełni przejmą władzę w tych krajach lewaccy politycy zostaną wyrżnięci w pień w imię Allaha. A tymczasem w TVP Info przed chwilą nachalna propaganda pro-uchodźcza w programie niejakiej Bojke :-( Panie Kurski obudź się pan !!!
  • @Fatamorgan
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/24/825/454/13eba214f8734d9594962e75c41e4e85.jpeg
    Ważne słowa ks. Dariusza Kowalczyka: "z ewangelicznej cnoty gościnności zrobiono bałwochwalstwo w służbie ideologii, która dąży do zniesienia państw narodowych"...W najnowszym wydaniu tygodnika „Idziemy” polecamy ważny felieton ks. Dariusza Kowalczyka pt. „Nowa religia - relokacja imigrantów”. Autor jest jezuitą, pełni funkcję dziekana Wydziału Teologicznego Papieskiego Uniwersytetu Gregorianum w Rzymie. Odnosząc się do sprawy przyjmowania uchodźców i imigrantów z Syrii, i całej dyskusji wokół tej kwestii, ks. Kowalczyk stwierdza:
    Oto okazuje się, że ci, którzy propagują europejski kołchoz bez odniesień do chrześcijańskiego dziedzictwa, za to z nieograniczonym prawem do st, eutanazją, tzw. małżeństwami gejowskimi, kultura typu „Klątwa”, ideologią gender w szkołach i szaleństwem multi-kulti, teraz wyrastają na prawdziwych chrześcijan. Bo głównym wyznacznikiem bycia chrześcijaninem stała się zgoda na relokację imigrantów.
    Im kto więcej imigrantów chce przyjąć, tym większym jest chrześcijaninem. W konsekwencji z ewangelicznej cnoty gościnności zrobiono bałwochwalstwo w służbie ideologii, która dąży do zniesienia państw narodowych i wymieszania wszystkiego pod jednym europejskim, a może i światowym rządem. Taki superrząd byłby pod światłym wpływem „starszych i mądrzejszych”, jak np. znany spekulant finansowy George Soros. Zwany przez niektórych dla niepoznaki „filantropem”. Ks. Kowalczyk podkreśla, że ludziom znajdującym się w dramatycznej sytuacji trzeba pomagać: zatrzymać działania wojenne, tworzyć obozy dla uchodźców w regionie, aby ludzie mogli szybko wrócić do swoich domów, pomóc w odbudowie.

    Ps..Brawo księże za odwagę i mądre słowa! Bardzo celna diagnoza. Nic dodać, nic ująć. Nycz palancie czytaj! Nycz w oczach ma tylko 1000 euro za nachodźcę ! Nycz, opanuj się!!! Widać że są księża którzy korzystają z daru Boga a jest nim rozum. Dobry Pasterz pilnuje swoich owiec. Trzeba pomagać tym którzy nie są bogaci lub cwani i zostali w piekle wojny. Powiedział prawdę dziś promotorzy zboczeń chcą wyrastać na wzorcowych chrześcijan choć z chrześcijaństwem nic wspólnego nie mają,bez osobistej modlitwy różańca nie będzie indywidualnego nawrócenia. Nawet propagatorzy lewactwa i wszelkich zboczeń od Mellera z TVN24 nie chcą islamu w Polsce. Nie wolno sprowadzać nikogo z Bliskiego Wschodu. Chrześcijanom pomagać tam na miejscu i na miarę możliwości . To Syryjczycy muszą sami pokonać wroga i odbudować kraj.
  • @Fatamorgan
    Klasyczne myślenie lewaka. Mordować, być mordowanym jest spoko, a nawet cool. Ktoś wjeżdża w tłum ciężarówką, inny robi tatara z Araba* przy okazji mordując dziesiątki niewinnych dzieci, jeszcze inny otwiera ogień ogień z broni maszynowej w centrum handlowym, lub wysadza się w powietrze w sali koncertowej. No i fajno jest. Natomiast nie wolno używać mowy nienawiści, nie wolno być rasistą i ksenofobem!
    *Przepis na tatara z Araba: średnio wypasionego Araba myjemy pod bieżącą wodą. Suszymy. Następnie owijamy wiązką granatów i lub tzw. pasem szahida i wsadzamy na chwilę do autobusu pełnego niewiernych. Arab sam wyciągnie zawleczkę…
  • @Fatamorgan co na to filokozojebiec Białas i ta jego "ekspert" od wszystkiego czyli od niczego z Antypodów?
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/24/825/360/c3cfa9c07bab43c7b1f85a21a55147db.jpeg

    Sondaż: Blisko 90 proc. Węgrów przeciwko relokacji migrantów! Co na to powiedzą dbający o demokrację unijni urzędnicy? Zdecydowana większość Węgrów (87 proc.) odrzuca obowiązkowe kwoty relokacji migrantów wynika z sondażu ośrodka Nezoepont, opublikowanego w sobotę w dzienniku „Magyar Ideok”. Przeciwnicy kwot są w większości nie tylko wśród zwolenników partii rządzących Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej, ale także w elektoracie lewicowym (58 proc.). Ankietowanych zapytano również o środki podjęte przez rząd węgierski w celu powstrzymania nielegalnej imigracji. 81 proc. respondentów poparło w badaniu ogrodzenie graniczne, które zostało wzniesione w 2015 r. na południowej granicy Węgier. Przy tym 85 proc. badanych obawia się ewentualnego zamachu terrorystycznego w związku z napływem imigrantów. 76 proc. ankietowanych uważa też, że w najbliższej dekadzie imigracja będzie powodować na Węgrzech raczej problemy. Komisja Europejska w minioną środę formalnie wszczęła procedurę w związku z niewywiązywaniem się przez Polskę, Czechy i Węgry ze zobowiązań w sprawie relokacji uchodźców. Węgry odrzucają mechanizm relokacji. Premier Viktor Orban oznajmił, że nikt nie może zmusić Węgier do rezygnacji z ich stanowiska z sprawie imigracji, gdyż naród węgierski „nie chce wpuścić obcych mu kulturowo i cywilizacyjnie ludzi”. We wrześniu 2015 roku państwa członkowskie UE zgodziły się na przeniesienie 160 tys. uchodźców z Włoch oraz Grecji. Termin realizacji tego planu wyznaczono na wrzesień 2017 roku.

    Ps...Ten kto zaprosił do Europy imigrantów obiecując im domy z ogródkiem, samochody, utrzymanie, a trzyma ich w obozach, niech ponosi tego konsekwencje, a nie wszyscy których o pozwolenie na ten gest ponoć miłosierdzia nie pytano.
  • @Fatamorgan
    Być może antychryst Nycz chce wydzierżawić kościoły na meczety ?
    Szejkowie nie będą targować się i dobrze zapłacą.
  • @Fatamorgan czy dla filokozojebca Białasa i tej "ekspert" od wszystkiego czyli niczego to Koneczny także rasista jak ja?
    Prof. Feliks Konieczny to wielki Polak i jego książki powinny być w każdym polskim przyzwoitym domu. Czytałem je już z 45 lat temu.
    F. Koneczny: Przenigdy! Nie ma syntez między cywilizacjami — i to jest trzecim prawem dziejowym. ...każda cywilizacja ma swą etykę, Etyka turańska i arabska, otaczają obłąkanych nimbem świętości, jako „nawiedzonych przez Boga”, więc Jego wybrańców. Przeszło to do kultury turańsko-słowiańskiej, tj. do moskiewskiej, gdzie „jurodiwyj” zajmuje uświęcone stanowisko; przeszło nawet w znacznej części na Ruś prawosławną. Gdzież więc miejsce i jakie miejsce na… rozum? ...za panowania Wasyla Iwanowicza (1505—1533) zwyciężyła zasada tzw. „josiflanizmu”, ujęta w formułę, jako „naczało zła mnienie” — myślenie jest początkiem zła. I zasada ta spopularyzowała się nadzwyczajnie. ..w Moskwie 1564 r. rozruchy „ludowe”; drukarnię zburzono, a personel jej wybito, o ile nie zdołał ocalić się ucieczką. Tryumfowało nieuctwo i stawało się po prostu moskiewskim postulatem etycznym. ...a lud rosyjski podzielał wciąż zapatrywania „josiflańskie”, wyrażając je formułą dosadniejszą: dołoj gramotnyje! I w innych także społecznościach cywilizacji turańskiej, pisanie i czytanie pozostawało sztuką tajemniczą, trochę nawet niesamowitą, bardzo nielicznych osób. A tymczasem Kościół katolicki analfabetyzm traktuje jako chorobę i walczy z nią aż do wyplenienia. Etyka katolicka, etyka cywilizacji łacińskiej, uważa uprawianie nauk i sztuk za obowiązek życia zbiorowego. Jakżeż dojść do syntezy między łacińskim: sapientis est ordinare, a tamtym: naczało zła mnienie? Kto tu potrafi obmyśleć jakąś syntezę? ...murzyni uważają, za niegodziwość, pracować i zbierać (banany) ponad „potrzebę”. Kto ma oznaczać, co to jest „potrzeba”? W praktyce odbywa się licytacja in minus lenistwa i braku potrzeb, a zatem wiekuista nędza, na którą nie ma rady, póki trwa ta zasada murzyńskiej etyki ekonomicznej. Którędyż droga do syntezy poglądów murzyńskich i osadników europejskich? Jak dojść do syntezy z jakuckim zapatrywaniem, że skoro ktoś sprzedaje siano, a zatem posiada go więcej, niż potrzebuje, a zatem należy ująć mu przydziału łąk? Niemożliwość syntezy wystąpiła jaskrawo w wojnach ciągłych tuziemskich Indian i osadników anglosaskich w Ameryce Północnej. Osadnicy kupowali ziemię, zapłacili — i doznawali krwawych napadów od „przewrotnych” Indian; nieporozumienie stąd, iż czerwonoskórcy nie pojmowali, że można ziemię kupować i sprzedawać. To, co jedni uważali za cenę kupna, wypłaconą, tamci mieli za podarunek wzajemnej grzeczności za to, że się obcym pozwoliło na jakiś czas przebywać wśród siebie. I tak mają się rzeczy w każdej dziedzinie życia, wszędzie a wszędzie, gdzie dwie odrębne cywilizacje się stykają. Synteza absolutną niemożliwością, gdyż niemożliwa współmierność.
  • @Fatamorgan ona także w/g Białasa i tej z Antypodów rasistka jak Fallaci i ja.
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/24/825/360/2c12a13efac2448d8e1171411b8532ba.jpeg
    Norweska pisarka mówi wprost: "Islam atakuje. Nas, świat Zachodu. (...) Żadna inna religia nie ma w sobie takiego pierwiastka przemocy"...Większość muzułmanów podąża za nietolerancyjnym fundamentalizmem Mahometa. I z tym mamy problem w Europie. I z tym islamem walczę i taki islam krytykuję. Żadna inna religia nie ma w sobie takiego pierwiastka przemocy powiedziała Hege Storhaug. Storhaug to norweska pisarka, feministka i obrończyni praw człowieka. Zasłynęła krytyką islamu, co w Europie Zachodniej rzadko spotyka się z akceptacją elit. Pytana przez Piotra Ibrahima Kalwasa, czy stoimy w obliczu wojny cywilizacji, odpowiedziała:
    Tak. Islam atakuje. (…)Nas, świat Zachodu.
    Opowiedziała też jak dziś wyglądają ulice Oslo.
    Są pełne nikabów i hidżabów, pełne brodatych mężczyzn w galabijach
    — stwierdziła.
    Storhaug mówi o tym jak zmienił się jej kraj.
    Zawłaszczenia Norwegii i Europy przez islam. Brzydko brzmi, prawda? Ale popatrz na fakty. Kilka tysięcy muzułmanów 25 lat temu i ponad 200 tysięcy teraz. To przeraża, ja kocham moją kulturę, mój kraj, moją tradycję, widzę, jak na moich oczach to wszystko ginie, zawłaszczane przez kulturę i cywilizację diametralnie różną od mojej. Nie poznałbyś dzisiaj ulic Oslo
    — powiedziała.
    Jak odbiera Polaków mieszkających w Norwegii? Od lat buduje się mit, że polscy imigranci nie różnią się niczym od tych wyznających islam. Storhaug tłumaczy na czym polega różnica:
    Polaków i muzułmanów łączy religijność. Tylko, że ona u Polaków jest zupełnie nieinwazyjna, nikomu nie przeszkadza. Różnice? Nieporównywalnie większa zdolność integracyjna Polaków, bliska Norwegom obyczajowość europejska. Polacy nie obrzezują dziewczynek, nie mordują „honorowo” kobiet, nie wzywają do ”świętej wojny” i zazwyczaj ciężko pracują. Problemów z Polakami i przybyszami z Europy Wschodniej nie można porównywać z problemami z muzułmanami
    — stwierdziła.
    Zwraca też uwagę na problem radykalizacji środowisk muzułmańskich, które przez lata nie stanowiły takiego problemu w jej ojczyźnie.
    Społeczność muzułmańska w Norwegii ulega radykalizacji, ćwierć wieku temu nie znałam żadnego muzułmanina norweskiego głoszącego fundamentalizm, teraz są ich tysiące. Głoszą fundamentalne idee z meczetów, portali internetowych, w kazaniach i w mediach powiedziała.
    Mówi wprost, że z żadną grupą imigrantów nie ma takich problemów jak z muzułmanami. Otworzyliśmy nasze serca i kieszenie na przybyszów z biednego świata na wielką skalę. Jest tu ogromna liczba azylantów z różnych zakątków świata. Imigrantów ekonomicznych kolejne setki tysięcy, w tym Polacy. Z żadną z tych grup nie ma takich kłopotów, co z muzułmanami. Nikt nie jest tak niewdzięczny za pomoc jak muzułmanie, nikt tak nie lekceważy naszych wartości i naszej kultury, co muzułmanie. Polacy, nawet jeśli nie pomnażają naszego majątku, to nie czynią nic złego. Wielu zostaje na stałe, wchodzą w związki małżeńskie z Norweżkami i Norwegami, asymilują bez problemów. Uczą się języka i naszej kultury, ich dzieci chodzą do norweskich szkół, stają się jednymi z nas, jednocześnie zachowując polską kulturę. Muzułmanie, przykro mi, w większości nie integrują się, albo dużo wolniej i z oporami. A o asymilacji to w ogóle trudno mówić stwierdziła.
    Prowadzący wywiad Piotr Ibrahim Kalwas próbował porównać działalność islamskich imamów do tego, co robią nielubiani przez lewicę polscy księża. Dostał celną odpowiedź od Storhaug.
    Kalwas: Mamy i w Polsce swoich „kapłanów nienawiści”.
    Storhaug: Nawołują do świętej wojny? Do kamienowania kobiet, homoseksualistów, do chłostania pijących alkohol, do segregacji płciowej, do zabijania „niewiernych”?
    Kalwas: Nie.
    Storhaug: Żadna religia nie głosi takiej przemocy jak islam.
    Ps..Wartość potępień bandytyzmu islamskiego przez Norweską pisarkę jest tym większa, że głosiła do niedawna liberalne bzdety ociekające od nienawiści do mężczyzn i chrześcijaństwa. Rzeczywistość ryknęła! Szanowna pani, was już nie ma. 2-max 3 generacje i cały tzw. zachód będzie zislamizowany. Do tego spłynie wasza rzeka krwi. Nie chcecie miłosiernego Jezusa będzie bandyta-pedofil Muhamed. Należy zapytać dlaczego naród norweski wybiera polityków, którzy ten naród prowadzą do zagłady? Co się z wami stało? Zero instynktu zachowawczego. Jeszcze kilkanaście lat i was nie będzie. Kalwas to kochający islam i nienawidzący polskości i chrześcijaństwa wariat z GW. Polakożerca, grafoman i pupilek Żakowskiego. Pewnie wyborca PO. Obrzydliwość. Kalwas jest muzułmaninem ale krytykuje islam, tak samo jak Hege! "Przeczytajcie jego -"Egipt, haram i halal". Książkę Hege -"Islam. Jedenasta plaga" polecam Nyczowi i "totalnej opozycji." !!! Międlar opisał tych naczelnych świętoszków- Polaka, Gądeckiego, Nycza, Pieronka. Zaczosnkowani, masoni i sprzedajni jak ci kupcy z biblijnej świątyni których przegonił Jezus.
  • @Fatamorgan
    50 organizacji pozarządowych czeka na obiecaną kasę z Unii za pracę przy "uchodźcach", ale muszą oni do Polski dotrzeć aby kasa popłynęła! Sienkiewicz i Hofman wprost wizjonerami polecam bo to najlepszy komentarz. Dziś przysięgę Wołodyjowskiego dotrzymuje Jarosław Kaczyński i jego otoczenie.
    https://youtu.be/b_50qV0od4w
  • @Fatamorgan
    Tytuł z wczorajszego El Pais''La mafia hace caja con la migración''-Mafia robi kasę na imigracji. Oraz..

    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/24/825/360/ba46fe14d2f44fcbbdc7e16279d4f75d.jpeg

    http://wpolityce.pl/swiat/345725-hiszpanskie-sluzby-uratowaly-200-migrantow-na-morzu-srodziemnym-byli-to-afrykanie-ciekawe-czy-w-ich-krajach-trwa-wojna
    Ps..Nie uratowanych a przetransportowanych bo kolejka już była duża. Nie wiedziałem że ci Syryjczycy tacy czarni...ANI jednej KOBIETY SAME UCIECHY-NIERY gotowe do koopulacji.. BATOGIEM przegnać to towarzystwo dać po bananie lusterku i wianuszku paciorków. Brawo Hiszpania, zdrowi czarni chłopcy ubogacą hiszpańskie dziewczyny. Jakie hiszpanki są ładne i jakie miłe, byłem wiele lat temu, naprawdę, szkoda ich. I ten megaponton z ciapatymi po przepłynięciu setek mil morskich nie nabrał wody, nie przebił się przypadkiem? Bardzo ciekawe!
  • @Fatamorgan
    Mocne! Jerzy Grunwald o imigrantach w Szwecji: "Paru liberalnych oszołomów z Brukseli każe nam integrować się z kulturą opóźnioną w rozwoju"..To, co się dzieje na świecie, to, czemu dziś liberalno-lewicowy świat każe nam zaprzeczać, to coś, co widać gołym okiem, jest dla mnie nie do zaakceptowania. To brzmi bardzo groźnie, ale moje poglądy się radykalizują. Zabieram głos w tematyce uchodźców, fanatycznej polityki migracyjnej, która ma miejsce w Europie – to wręcz zabijanie naszej cywilizacji. Wygląda na to, że celowo jest to szyte grubymi nićmi, ponieważ to, co widzimy jest nie do pomyślenia powiedział w radiowej Trójce Jerzy Grunwald, wokalista, gitarzysta i kompozytor, który w rozmowie z Maciejem Pawlickim w audycji „Cogito ergo…” zrelacjonował, jak wygląda sytuacja z imigrantami w Szwecji. To, co się dzieje na świecie, to, czemu dziś liberalno-lewicowy świat każe nam zaprzeczać, to coś, co widać gołym okiem, jest dla mnie nie do zaakceptowania. To brzmi bardzo groźnie, ale moje poglądy się radykalizują. Zabieram głos w tematyce uchodźców, fanatycznej polityki migracyjnej, która ma miejsce w Europie – to wręcz zabijanie naszej cywilizacji. Wygląda na to, że celowo jest to szyte grubymi nićmi, ponieważ to, co widzimy jest nie do pomyślenia powiedział w radiowej Trójce Jerzy Grunwald, wokalista, gitarzysta i kompozytor, który w rozmowie z Maciejem Pawlickim w audycji „Cogito ergo…” zrelacjonował, jak wygląda sytuacja z imigrantami w Szwecji. Paru liberalnych oszołomów z Brukseli każe nam integrować się z kulturą opóźnioną w rozwoju podkreślił Grunwald. Zwrócił uwagę, że Szwecja przez tan czas, kiedy w niej mieszkał, bardzo się zmieniła.
    Pamiętam Szwecję zupełnie inną – miłych i uśmiechniętych ludzi, którzy przez lata byli oczywiście ludźmi zamkniętymi, ale ostatnie 10 lat, coraz bardziej w myśl narzucania im pewnych standardów myślenia, są to ludzie, którzy nagle stali się zakładnikami we własnym kraju, gdzie wręcz zabrania im się mówić o sytuacji, która ma już bardzo groźne skutki. Zabrania im się jakiejkolwiek polemiki na temat polityki migracyjnej, gdzie każda forma krytyki tej polityki jest postrzegana jako przejaw rasizmu, ksenofobii, nawoływania do nienawiści rasowej podkreślił muzyk. Stwierdził, że cała narracja liberalno-lewicowych polityków w Szwecji spowodowała, że ludzie boją się o tym mówić, bo są za to kary więzienia. Zapytany o to, czy karze się za mowę nienawiści zwrócił uwagę, że to nie jest mowa nienawiści. Mówienie o sprawach, które nas dotyczą, otwartość słowa oraz mówienie tak, jak jest, nazywanie spraw po imieniu jest cząstką naszej konstytucji, bo konstytucja gwarantuje nam wolność słowa, oczywiście bez obrażania kogokolwiek. Natomiast jakakolwiek polemika, niepopieranie polityki migracyjnej, to jest pan ksenofobem. Jeśli nie popiera pan parady gejów, to jest pan homofobem. Jeśli jest pan patriotą, to jest pan faszystą. To o jakiej my demokracji mówimy? pytał Macieja Pawlickiego muzyk. Dodał, że jest wrogiem takiego myślenia i mówić otwarcie. Podkreślił, że w Szwecji przebywa na co dzień i widzi, że Szwedzi stali się zakładnikami we własnym kraju. Ilość popełnionych przestępstw prze imigrantów, przez ludzi, którzy w moim przekonaniu nigdy się nie dostosują, nie zintegrują ze społeczeństwem, sięga apogeum. Fanatyzm terroru poprawności politycznej sięgnął apogeum. Policji zabrania się reagowania na jakiekolwiek przejawy bandytyzmu, gwałtów, gdzie każe się wszystko zamiatać pod dywan. Szef policji na całą Szwecję zabronił nagłaśniania wszystkich przestępstwo popełnianych przez imigrantów. Mamy więc do czynienia z naprawdę bardzo groźnym zjawiskiem mówił Grunwald. Wyjaśnił, że jest to sprawa sprzed około półtora miesiąca. Policjanci, którzy sprzeciwili się temu zakazowi zostali zwolnieniu z pracy. Przyznał, że dla niego coś takiego jest nie do zaakceptowania. Mówię to z pełną odpowiedzialnością. Znajdujemy się w latach 30. w goebbelsowskiej socjotechnice prania mózgów ludzi i zaprzeczenia tego, co widać gołym okiem. Kłamstwo powtarzane sto razy staje się prawdą dodał. Grunwald mówił również, że wiele ludzi emigruje ze Szwecji.
    Tego nie zobaczy pan w liberalnej telewizji, bo tam jest wszystko bardzo gładzone. Szwecja nie jest w tym odosobniona. Cała Europa tak robi, ale Szwecja specjalnie. Jest to dla mnie coś nieprawdopodobnego. Nagle to samo społeczeństwo, które płaci wysokie podatki, które jest w jakimś sensie tłamszone, jest społeczeństwem traktowanym jako stado baranów idących na rzeź podkreślił. Dodał, że spotkał kilku Szwedów w Warszawie i w Sopocie, którzy chcieliby wyemigrować do Polski. Zastanawiał się również, dlaczego Azjaci integrują się w Europie.
    Uczą się języka, zakładają swoje biznesy, płaca podatki. Twierdzę, że muzułmanie, ludzie reprezentujący islamską ideologię nie zintegrują się, ponieważ oni przyjeżdżają po zasiłki, w myśl swobód demokratycznych, które daje im zachodnia Europa i oni po cichu narzucają swój porządek. Islam jest taką religią, która toleruje inne religie, jeśli są w mniejszości. Jeśli będą w większości, tolerancja się skończy. Musimy bacznie to obserwować, bo sytuacja dąży do rozmiarów, które lada dzień mogą przybrać rozmiary niewyobrażalne stwierdził muzyk. Przyznał, że sam był uchodźcą, emigrantem i tym ludziom należy pomagać, ale nie zapraszać muzułmanów. To są ludzie, którzy są opętani chorą, najbardziej morderczą ideologią wszech czasów, jaką jest islam. Islam nie jest religią, islam jest ideologią podkreślił Jerzy Grunwald.
    Wracając do słów, kultura muzułmańska jest zacofana podkreślił, że to jest średniowiecze. Tam kobieta nie ma żadnych praw, jest porównywana z kozą. Nie może prowadzić samochodu, jest oficjalne przyzwolenie na bicie kobiet wyjaśnił muzyk. Zwrócił uwagę, że jeżeli Polacy i polski rząd będą mądrzy, to nie dopuszczą do tego, żeby ci ludzie byli w Polsce i spowodowali to, co spowodowali w Europie Zachodniej, gdzie ludzie boją się wychodzić na ulicę i są więźniami we własnym kraju.
    Ps..Grunwald ma 100% racji-u nas też te matoły z Brukseli za wszelką cenę chcą zrobić z narodu bezmyślne barany. W Unii Europejskiej NIE MA DEMOKRACJI bo nie ma wolności słowa i jest terror wobec inaczej myślących. PiS boi się jednak otwarcie o tym mówić na forum europejskim, bo to oznacza ostateczne zerwanie.
    Muslimy po prostu w ramach szariatu naśladują swojego guru Mohameta, który idąc z Mekki do Mediny kradł, gwałcił i zabijał! To samo robią obecni kozojebcy! Oni rozumieją tylko język siły!
  • @Fatamorgan
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/25/825/364/83373bb0b4e940b1a7b3a3b2a9d0b6d1.jpeg
    Czy to strategia PO na wybory samorządowe?! Schetyna zaprasza uchodźców do polskich miast... nawet bez zgody rządu (!). Pierwszy ma być Poznań...Platforma Obywatelska zapowiada, że zdominowane przez nią samorządy będą przyjmowały uchodźców i to bez pytania o zdanie mieszkańców, tak rozpoczyna swoje przygotowania do kampanii w wyborach samorządowych. Pierwszy ma być Poznań i inne duże miasta. Wygląda na to, że najłatwiej składa się obietnice w sprawach, na które nie ma się wpływu. Złożyłem taką deklarację, że samorządowcy Platformy Obywatelskiej, marszałkowie, prezydenci, wierzę, że Kościół Katolicki będzie nam mógł w tym wszystkim pomóc, otworzy się i będzie mógł pomóc tym najbardziej potrzebującym, którzy dzisiaj są w krajach objętych działaniami wojennymi mówił w czwartek Grzegorz Schetyna.
    Kilka dni później przyznał, że rozmawiał w tej sprawie z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem. Zapytani przez reporterów „Wiadomości” mieszkańcy Poznania nie kryją zdziwienia i oburzenia.
    Jeśli zdeklarują się, że pójdą do pracy i będą zarabiać sami na siebie, to ok, ale wiemy wszyscy, że tak nie będzie powiedziała mieszkanka Poznania. Niosą ze sobą różne dziwne, agresywne zachowania oraz nieuleczalne choroby. Potem są zamachu. Chyba nie chcemy skończyć jak Londyn? dodała inna Poznanianka. Poznaniacy wypowiadający się w tym temacie przyznawali, że nie chcą żyć w strachu, chcą spokoju dla dzieci i wnuków. Przypomnijmy, że ostatnie sondaże pokazują, że przeciwko przyjmowaniu imigrantów jest 85-95 proc. Polaków.
    Zdaniem Andrzeja Halickiego, sondaże nie maja znaczenia, bo jeżeli „ktoś stracił dach nad głową, potrzebuje leczenia, to żadna ordynacja ani wybory nie mają tu nic do rzeczy”. W pomyśle Platforma jest wspierana przez swoich koalicjantów z PSL. Twierdzą jednak, że to rozwiązanie czysto hipotetyczne. To, czy inicjatywy samorządowców będą mogły być realizowane, zależy od rządu przyznał Jarosław Kalinowski. Przypomnijmy, że unijni przywódcy, na ostatnim szczycie, decyzję o relokacji uchodźców odłożyli na październik. Powodem tego mają być zbliżające się wybory w Niemczech, do których Angela Merkel chce spokojnie doprowadzić. To właśnie Angela Merkel sprowadziła uchodźców do Niemiec, czym zaogniła kryzys. Chce więc w trakcie kampanii unikać sporów na ten temat.

    Ps..Doszukiwanie się logicznego myślenia u tego człowieka jest niepoważne. Można zrobić dwie rzeczy. Wprowadzić zarządy komisaryczne w łamiących prawo samorządach. I druga, można dla przykładu obić mordy kilku głupkom. Oby to był gwóźdź do trumny PO/PSL, N. ,Lewactwa!!! Stop islamizacji Polski ! Precz z ruchaczami kóz z PO/PSL, etc.. ! Celowanie na elektorat żeński. Szczególnie kobiety mogą być wdzięczne PO, że im sprowadzą biednych, skrzywdzonych uchodźców - młodych, sprawnych chłopców wieku poborowym z ciemną karnacją. Proponuję wynająć 10 grup po 8 osób z Niemiec tzw. migrantów i podjechać pod domy Platfonsów czyli Schetyny, Jaśkowiaka, Kierwińskiego, Halickiego, Adamowicza, Kopacz itd. i czekać na reakcję tych baranów będzie bezcenne. Rozumiem, że gdyby doszło co do czego - to udostępnią własne mieszkania i zapewnią pokrycie kosztów z własnej kieszeni, a nie ze środków publicznych.
  • Domagają się od Polski „korytarza”? Czy kapitulacji? Skojarzenia niestety uprawnione
    Rzadko wypowiadam się przeciwko swojemu biskupowi. Prawdę powiedziawszy – nie zrobiłem tego nigdy. Niestety nadszedł ten pierwszy raz. Kardynał Kazimierz Nycz wzywa do działania w kwestii „korytarzy humanitarnych”, wzywa do przyjmowania uchodźców do 10 tysięcy polskich parafii. Te parafie nie są jednak wydzielonymi obszarami pod zarządem kardynała Nycza, te parafie to Polska. Zbyt wiele sygnałów świadczy o tym, że wołanie o „korytarze” to niestety jedynie kamuflaż prawdziwych intencji. „Korytarza” domagano się już od Polski w 1939 roku. Uprawniona jest obawa, że po „korytarzach” nastąpi otwarcie bram i wkroczenie tych, których nie zapraszaliśmy. Po to, by zmienili nasz dom wedle swoich, nie naszych planów.
    Spór „przyjmować czy nie przyjmować” liberałowie i lewica próbują przedstawić jako „solidarność czy brak solidarności”, a potem – jak to uwielbiają robić – zawstydzać Polaków. Robią to dziś razem z chłystkiem na stolcu prezydenta przebrzmiałej potęgi, który poucza nas o wartościach, a zapomniał albo może w ogóle nigdy nie wiedział, że państwo francuskie w latach 1942-44 gorliwie wyłapywało francuskich Żydów oraz Żydów uchodźców i ładowało ich na transporty do niemieckich obozów śmieci Auschwitz, Majdanka, Sobiboru. Do Auschwitz zbudowanego w roku 1940 pierwotnie dla Polaków. Gdzie Niemcy zamordowali 80 tysięcy Polaków, kilkaset tysięcy polskich Żydów, ponad trzysta tysięcy Żydów węgierskich i kilkadziesiąt tysięcy Żydów francuskich, ochoczo przez Francuzów wyłapanych i przysłanych do niemieckich fabryk śmierci przez francuski rząd. Państwową ideologią i praktyką Francji było więc wydawanie Niemcom Żydów na śmierć - wtedy, gdy rząd polski – jako JEDYNY na świecie – ratowanie Żydów przed niemieckim, państwowym „Endlosung der Judenfrage” („ostatecznym rozwiązaniem kwestii żydowskiej”) wpisał w swe cele wojenne, a za wydanie Żyda niemieckim, przemysłowym mordercom karał polskich szmalcowników śmiercią.
    Ta dygresja nie jest od rzeczy. Ówczesne niemieckie domaganie się „korytarza” przez polskie terytorium było słabo zakamuflowanym, butnym i bezczelnym domaganiem się złamania woli polskiego państwa i narodu. Było początkiem „naprawiania” Europy przez zbrodniczych szaleńców. Uznali oni, że demografię należy zmienić, jednym dać „Lebensraum” (przestrzeń życiową), innych zepchnąć. Przesiedlać całe narody wedle chorej wizji narodowo-socjalistycznych i międzynarodowo-socjalistycznych uzurpatorów, łamiąc wolę tychże narodów i ich demokratycznych władz. Niestety analogie uprawnione. Dzisiejsze niemieckie i francuskie domaganie się od Polski „korytarza” czy „korytarzy” także jest butnym żądaniem złamania woli polskiego państwa i narodu. Polska bez przechwałek i unijnych funduszy przyjęła milion Ukraińców z państwa, które jest w stanie wojny. Przyjęła tysiące Wietnamczyków i Chińczyków. Bo widzimy, że nie chcą zmieniać Polski wedle swojej cywilizacji.
    Elity, które szafują polit-poprawną deklaracją solidarności bez brania za nią odpowiedzialności nie są wiarygodne. Jeśli kardynał Nycz chce dać dobry przykład – niech najpierw stanie na czele komisji, która wyjaśni dlaczego mieszkający w Górze Kalwarii czeczeńscy muzułmanie terroryzują okolicznych Polaków i otwarcie mówią „tam gdzie jesteśmy my, tam jest państwo muzułmańskie”. Niech kardynał Nycz zaproponuje rozwiązanie tej sytuacji, a potem przypilnuje jego realizacji – czy okaże się skuteczne. Jeśli odniesie sukces, jeśli w Górze Kalwarii ustanie imigrancki horror i zalążki „muzułmańskiego państwa”, wtedy niech kardynał zaprosi prześladowaną, syryjską rodzinę – i na czas ich pobytu w Polsce - odda jej swój apartament. Sam niech zamieszka tuż obok i weźmie pełną odpowiedzialność za gości przez cały okres ich pobytu. O to proszę kardynała Nycza, mojego biskupa, za którego mądrość i zdrowie modlę się co tydzień.
    Wierzę, że mój biskup w swej szlachetności nie rozumie do czego jest używany. Istotą sprawy jest wolność. Pytanie brzmi – czy uzurpatorzy przyjmujący rolę Wielkich Inżynierów mają prawo mieszać narodami, decydować za nich, narzucać im swoje wizjonerskie pomysły jak na nowo urządzić świat. Przez wieki Francuzi budowali swą potęgę na kolonizowaniu innych narodów, ich duma – Luwr – roi się od kradzionego. Niemcy wielokrotnie próbowali podbijać nowe terytoria i zniewalać sąsiednie narody siłą militarną i masowymi mordami, od kilku dekad wiedzą już, że dziś skuteczniejsza bezwzględna ekspansja gospodarcza, co czynią bardzo skutecznie, mniej lub bardziej otwarcie. Ani Niemcy, ani Francuzi nie wyzbyli się jednak buty i poczucia wyższości „rasy panów”. Tych, co wiedzą lepiej, innym wydają rozkazy, oczekują jedynie milczenia i potakiwania. Za to chwalą, poklepują, dają ordery i dobre posady.
    Chcą decydować za Erytrejczyków, że mają zamieszkać w Polsce, podczas, gdy Erytrejczycy wolą w Niemczech. Chcę decydować za Polaków, że mają mieć – jak Szwedzi – w swych miastach strefy muzułmańskie „no-go”, do których nie będzie im wolno wejść, że mają – jak dziś Niemcy – bać się głośno mówić co myślą i opisywać, co widzą.
    Tym razem jednak zderzają się z realnym poczuciem zagrożenia milionów Europejczyków. 91% Greków, 80% Włochów, 65% Francuzów, 65% Polaków i nawet 59% Niemców NIE popiera imigracyjnej polityki Komisji Europejskiej. Francuzi, Niemcy, Szwedzi, Holendrzy mają już w swoich krajach wewnętrzne muzułmańskie państwa, które rozrastają się bardzo szybko. To samo chcą narzucić Polakom, Węgrom, Czechom, Słowakom. Bo wiedzą, że zachowanie bezpieczeństwa w tych krajach przeniesie szybką zmianę proporcji cywilizacyjnych. Z trawionych nieustanną wojną domową kalifatów Niemiec, Szwecji, Holandii i Francji miliony ludzi wyemigrują do bezpiecznego, gospodarczego i cywilizacyjnego centrum Europy – do Warszawy, Gdańska, Poznania, Pragi, Bratysławy, Budapesztu. Wraz z nimi inwestycje, produkcja, usługi, kultura. Dobrobyt, siła i nadzieja. O to jest ta wojna.
    autor: Maciej Pawlicki

    Ps.. Nycz jak Bacerowicz- "musi odejść!"...Nie Koran tylko Ewangelia ks.Biskupie. Nycz zapomina, że biskupi już wisieli na warszawskich latarniach. Nycz to zasługa Sakiewicza z Gazety Polskiej któremu Wielgus nie pasował!!!! Po zaciętej gębie Nycza widać że to gnida. Warszawa ma takiego biskupa na jakiego zasługuje. Podobnie Poznań i Gniezno. Reszta jest OK. Nie rozumiem, czy Nycz ma uprawnienia takie jak rząd? Ja głosowałem na PiS nie na Nycza, kto dał mu prawo wbrew woli Polaków i rządu decydować o naszym losie. Jak on śmie! A może Kardynał Kazimierz Nycz wyjedzie na misję. Zabierze ze sobą swoich przyjaciół. Niech kardynał Nycz wyjedzie do Syrii i będzie tam pomagał osobiście? To żadna sztuka wysługiwać się wiernymi i ich pieniędzmi. Niech Kardynał zrobi wreszcie coś dla Polski, sam własnymi rękami. Gdzieś zapisane jest,że Polska po raz kolejny uratuje Europę przed muzułmanami. Sobieski ich przegonił, a my ich nie wpuszczajmy. Niemcy i Francja niech sobie rządzą, ale nie w Polsce. Niech nas straszą,obrażają, ale i tak my mamy racje. Schetyna, Tusk, Adamowicz, Karnowski z Sopot czy ten z Poznania niech sobie nie myślą, że będą rozwalać państwo od środka. Polacy wiedzą co im grozi, gdy wpuścili te islamy do Polski.

    Apel kościoła czeskiego i węgierskiego do polskiego rządu, polskich biskupów i polityków. Kardynał Nycz-zdrajca!!

    https://www.youtube.com/watch?v=Plqn91mrGMs

    Sumienie Ryszarda P. W jaki sposób Petru nawołując do przyjmowania uchodźców, troszczy się o nasz kraj?
    http://wieslawg.salon24.pl/788678,sumienie-ryszarda-p
  • Nycz nie pierwszy raz wypowiada się w sposób niegodny.
    No, cóż już nadeszły czasy Antychrysta. Niestety - działa w Kościele. Polacy instynktownie nie lubią Nycza. Czuje się z daleka fałsz i brak duchowości tego TW. Mają go czym szantażować,a taki nigdy nie będzie dobrym biskupem. Ukrainiec i przechrzta Nycz w Polsce nie ma już czego szukać. Bardzo proszę by opuścił nasz kraj. Już jeden taki był co chciał korytarza. Źle mi się to kojarzy. Nycz też mi się źle kojarzy. Nycz jest już skompromitowany. To posłuszny karierowicz o ciasnym intelekcie. Od początku postać odpychająca i mierna. To przez takich ludzie odchodzą od kościoła zniechęceni brakiem zasad i durnotą. Eurokołchoz nie dysponuje jeszcze narzędziem terroru czyli własną muzułmańską armią. Lewactwo mogłoby użyć jej przeciw Polakom. Usuniecie zdrajców Polski z życia publicznego to RACJA STANU. Nycz jak pan śmie wzywać parafie do przyjmowania "uchodźców", kto dał panu prawo, nie zgadzam się ani miliony Polaków na taką bezczelną akcję. Może ktoś wie, czy w przyjęciu postmodernistycznej koncepcji gościnności absolutnej (domagającej się od gospodarza samozniszczenia) jest jakieś drugie dno? Pieniądze z Niemiec? Coś innego?
  • @Fatamorgan
    http://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/06/25/825/360/4c15c734806c436ba5bc4667226313cb.jpeg

    Najpierw oficer Bundeswehry, teraz ukraińska rodzina, czyli o tym jak łatwo udawać syryjskich uchodźców w Niemczech. W kwietniu niemiecka policja aresztowała porucznika Bundeswehry podejrzanego o przygotowywanie zamachu terrorystycznego. Oficer prowadził „podwójne życie” podając się za syryjskiego uchodźcę. Twierdził, że jest sprzedawcą owoców z Damaszku. W 2015 roku złożył podanie o azyl. Nikt nie zwrócił uwagi na to, że nie zna arabskiego. Mężczyzna otrzymywał zasiłek i dostał mieszkanie, opłacane z kieszeni podatników. To, że nie wygląda na Syryjczyka, także nie zwróciło uwagi pracowników Federalnego Urzędu ds. Migracji (BAMF). Jak się okazuje kuriozalny przypadek oficera Bundeswehry, który uwidocznił niebezpieczne luki w systemie rejestracji uchodźców oraz brak efektywnej kontroli tożsamości przybywających do Niemiec imigrantów, nie był odosobniony. Za syryjskich uchodźców podawała się bowiem cała rodzina Ukraińców, która przybyła we wrześniu 2014 r. do Niemiec, a następnie złożyła podanie o azyl. Jako Syryjczycy. BAMF rzeczywiście przyznał rodzinie w 2015 r. azyl oraz status uchodźców. Pisemnie. Urzędnicy z rodziną – jak pisze niemiecki dziennik „Die Welt” – nigdy się nie spotkali osobiście. Prawo pobytu zostało udzielone ot tak, na fali tzw. polityki otwartych drzwi i narzuconej odgórnie kultury powitania. Kontroli tożsamości nie było. Rodzina otrzymała lokum w obozie dla uchodźców w okręgu Borken w rejencji Münster oraz zasiłek. I zapewne doczekałaby się w końcu własnego mieszkania, gdyby nie chwaliła się swoim oszustwem. Ukraińcy mówili innym mieszkańcom obozu, by także podawali się za Syryjczyków, bo „niemieckich urzędników łatwo oszukać”. Śmiali się, że „głupi Niemcy” nawet nie zauważyli, że żaden z nich nie mówi po arabsku. Ta informacja trafiła w końcu do BAMF, który cofnął swoją decyzję o przyznaniu rodzinie azylu. Na tym sprawa pewnie by się skończyła, ale Ukraińcy zaskarżyli decyzję BAMF do sądu. Według nich nie można ot tak cofać decyzji administracyjnych, bo to godzi w zasadę „bezpieczeństwa prawa”, która chroni obywateli przed samowolą urzędników. Ukraińcy przed sądem zapewne przegrają, bo otrzymali azyl na podstawie fałszywych przesłanek, ale to Niemcy są tu prawdziwymi przegranymi. Oficer Bundeswehry i rodzina z Ukrainy to bowiem zapewne tylko wierzchołek góry lodowej. Według agencji Frontex 14,2 proc. imigrantów, którzy dotarli w 2015 r. do Europy jako Syryjczycy, tak naprawdę pochodziło z innych krajów – z Iraku, Palestyny, Maroka. Podobnie wyglądała według Frontexu sytuacja w 2016 r. Na dodatek – jak twierdzi agencja – większość domniemanych uchodźców z Syrii została sprawdzona wyłącznie w tzw. systemie ekspresowym, czyli pytano ich o nazwę najwyższego szczytu w Syrii, o nazwę waluty i imię i nazwisko przedostatniego syryjskiego prezydenta. Jeśli znali odpowiedź na te pytania, uznawano ich z automatu za Syryjczyków. Nawet sfałszowany paszport nie stanowił przeszkody w otrzymaniu azylu, bowiem w wielu przypadkach, jak przyznała Federalna Policja Kryminalna (BKA) „nie dało się jednoznacznie stwierdzić, czy dokument jest fałszywy czy nie”. Choćby gdy nosił wyraźne ślady użytkowania.
    W produkcji tego typu dokumentów wyspecjalizowały się przestępcze bandy w Turcji. W 2016 r. ponad 40 proc. Marokańczyków, którzy nielegalnie przybyli do Europy, podawało się za Syryjczyków. To są oficjalne dane, powszechnie znane. A na pewno są znane niemieckiemu urzędowi ds. migracji. Szef MSW Niemiec Thomas de Maiziere mówił wielokrotnie publicznie, że aż 30 proc. Syryjczyków jest jego zdaniem fałszywych i pochodzi z innych krajów Afryki oraz Bliskiego Wschodu.
    Ideologiczne zaślepienie, polityczna poprawność oraz praktyczna niemożność sprawdzenia wszystkich przybywających do Niemiec imigrantów spowodowały jednak, że zaniechano efektywnej kontroli przybyszy. Syryjczykiem był ostatecznie ten, kto się za niego podawał. Bo jak tu weryfikować, czy to Syryjczyk? Przecież on twierdzi, że jest Syryjczykiem, i to powinno zamknąć sprawę, kwestionowanie tego to niemal nazizm. Biedny człowiek ucieka przed wojną, a tu okrutny urzędnik zadaje mu podejrzliwe pytania. To wszak skandaliczne! Pytań więc nie zadawano. Takich przypadków jak ukraińska rodzina, gdzie azyl został przyznany na podstawie pisemnego podania, bez osobistego spotkania z wnioskodawcą, były tysiące. Po skandalu z oficerem Bundeswehry, który udając uchodźcę z Syrii uzyskał azyl w Niemczech, BAMF postanowił sprawdzić, czy przy wcześniejszych decyzjach nie popełniono podobnych błędów. Przykład ukraińskiej rodziny pokazuje, że popełniono, pytanie tylko w ilu przypadkach.
    autor: Aleksandra Rybińska
    Ps..Fryce zawsze były głupie i tak to zostało. Jak u Hitchcocka, czekam na następne odcinki ...
  • @Fatamorgan
    "Uchodźcy" jeżdżą na wakacje do rodzinnych krajów mimo że są w nich tak strasznie prześladowani


    Anna Wiejak http://prawy.pl/52778-uchodzcy-jezdza-na-wakacje-do-rodzinnych-krajow-mimo-ze-rzekomo-sa-w-nich-przesladowani/


    Mimo że twierdzą, iż w kraju pochodzenia czekają ich sądy i kary, coraz więcej azylantów mieszkających w Niemczech podróżuje do swoich rodzinnych krajów na wakacje.

    Niemieckie Federalne Biuro ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zauważa, że coraz większa liczba uchodźców jeździ z powrotem do krajów, w których rzekomo są zagrożeni i z których uciekli. Rzecznik prasowa BAMF powiedziała, iż mają świadomość takich przypadków dzięki współpracy z policją federalną.

    Mimo tej świadomość BAMF nie sporządza jednak jakichkolwiek statystyk w tej kwestii, zatem nie sposób jest podać na ten temat nawet przybliżonych danych. Wiadomo jedynie, iż nie są to pojedyncze przypadki i może to być zjawisko powszechne, na co zresztą zwraca uwagę wspomniana instytucja.



    BAMF zauważa także, że obecnie w Niemczech nie istnieje prawo, które powstrzymywałoby migrantów od podróżowania do krajów pochodzenia, kiedy już zostanie im przyznany status uchodźcy. Według agencji niektóre z przypadków wyjazdów są uzasadnione, jak na przykład poważna choroba bliskiego krewnego.

    Unijne regulacje przewidują, że jeżeli dana osoba uzyska status uchodźcy, nie traci go z chwilą wyjazdu do ojczyzny.

    Mimo tego BAMF informuje, że jeżeli wyjazd okaże się wyjazdem wakacyjnym, niezgodnie z deklarowanym celem i zostanie to potwierdzone, może prowadzić do cofnięcia statusu uchodźcy. Niemcy nie są jedynym krajem, w którym azylanci udają się do swoich ojczyzn za pieniądze podatników. Jak donoszą szwajcarskie media, w Szwajcarii było tysiące przypadków imigrantów z Erytrei ciągnących zasiłki z kasy państwa i udających się na wakacje do kraju pochodzenia. Imigranci w Szwajcarii złożyli prawie 50 tys. wniosków o pozwolenie wyjazdu, z których większość została zaakceptowana.

    Erytrejczycy – jak wynika z danych zgromadzonych przez Frontex – są jednymi z najczęściej podróżujących do ojczyzny. Zdaniem funkcjonariuszy Frontexu zdecydowana większość tzw. uchodźców przyjeżdża do Europy jedynie z przyczyn ekonomicznych.

    W celu uzyskania statusu azylanta wielu migrantów chwyta się naprawdę niezwykłych metod, aby ich wniosek o azyl nie został odrzucony. Jednym z nich jest przyznawanie się do morderstw i innych zbrodni, które mogłyby prowadzić do kary śmierci w ich krajach ojczystych. Prawo UE zabrania Niemcom oraz pozostałym krajom członkowskim deportowania migrantów do krajów, w których mogą ich spotkać tortury albo śmierć.

    Źródło: Breitbart

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930