Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
9 postów 45 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na oczach londyńczyków i całego świata, tamtejsi strażacy, pozostawi 27 piętrowy budynek mieszkalny wraz z jego mieszkańcami - ogniowi do strawienia.

 Zastanawiam się drodzy czytelnicy, czy aby zauważyliście, jak ostentacyjnie niegaszonym przez londyńskich strażaków - był śmiertelny w skutkach, gigantycznych rozmiarów pożar wysokościowca. Zamieszkałego w znakomitej większości przez tamtejszą muzułmańską społeczność. Co jest swoistym wyrazem i specyficzny w naturze manifestem, bardzo głębokich. cywilizacyjno-kulturowych, religijnych i społecznych podziałów w dzisiejszej Europie.

 

Na oczach londyńczyków i całego świata, tamtejsi strażacy, pozostawi bowiem ten 27 piętrowy budynek mieszkalny wraz z jego mieszkańcami - ogniowi do strawienia.

 

Zadziałał w mojej opinii w Londynie, poprzez iście diabelsko-koszmarną formę celowej bezczynności londyńskich służb ratowniczych, mechanizm skrajnej niechęci - a być może i chęć odwetu, za liczne akty islamskiego terroryzmu.

 

Oczywistym jest bowiem, że nie użyto w trakcie tej zakrawającej na parodie "strażackiej akcji ratowniczej" żadnej skutecznej, efektywnej, nowoczesnej metody i nowszego sprzętu pożarniczego. Nowoczesnego wyposażenia, sprzętu i możliwości - bez wątpienia przecież, będącego w dyspozycji londyńskich strażaków i innych służb ratowniczych. Mowa jest tu bowiem o olbrzymiej,  wielomilionowej aglomeracji miejskiej.


 Mowa jest tu o Londynie!


 Nie użyto jednak żadnych nowoczesnych wozów strażackich z zamontowanymi na nich hydraulicznymi podnośnikami. Mogących przecież z łatwością dosięgać wysokości nawet i ponad 100 metrów.

Takie i tego typu podnośniki hydrauliczne, wyposażone w zamontowane na końcowych ramionach "kosze gaszaco/ratownicze" londyńscy strażacy, bezwzględnie i bez cienia wątpliwości, posiadają na wyposażeniu.


Nie użyto ich jednak!

 

Podobnie jak nie użyto helikopterów i wielu innych dostępnych i nowoczesnych środków i metod walki z pożarami na dużych wysokościach.

 

Londyjscy strażacy, "stojąc" biernie, całymi godzinami jedynie symbolicznie polewając dolne kondygnacje z 2-3 wodnych "sikawek" - milcząco przekazali islamskiej i muzułmańskiej części, tego - niegdyś czysto angielskiego miasta, specyficzne w treści ostrzeżenie.

 

Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie!  

KOMENTARZE

  • Nie wiem jak ocenić tę notkę.
    Straż pożarna jest najwyżej ocenianą na świecie służbą.
    Straż pożarna ma za zadanie oprócz innych obowiązków, gasić pożary i ratować ludzi, niezależnie od sytuacji czy poglądów.
    W tej sytuacji przypomina mi się sytuacja w Domu Związków Zawodowych w Odessie, kiedy straż pożarna była bierna a w budynku banderowcy spokojnie mordowali i palili ludzi a wyskakujących z okien dobijali.
    Obrzydliwe jest to ostatnie zdanie zwłaszcza w tym przypadku:
    Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie!
    Jednak ocenię na 1*
    Sorki.
  • @lorenco 20:38:39
    Na taką ocenę Autor nie zasługuje , przekaz jest prosty z budynkami komunalnymi robimy co tylko chcemy . Autor Ave 5* . Ps : No gdyby to był budynek prywatny i ubezpieczony to inna byłaby bajka .
  • @lorenco 20:38:39
    Pana/pani "ocena" wynika zapewne z tzw. "politycznej poprawności" w myśleniu.

    Oczywistym jest bowiem dla mnie, że pan/pani absolutnie nie zrozumiał/a powyższego tekstu.

    Powyższa notka jedynie INFORMUJE! -----> o zaistniałej w Londynie sytuacji.

    Informuje w sposób daleko bardziej "prawdziwy" - jak zapewne większość, najczęściej - jedynie powielanych, przez co bardzo płytkich "medialnych" informacji.

    Polecam panu/pani odczytywanie w miejsce bardziej zaawansowanych tekstów, jedynie medialne wiadomości o tym, jak londyńczycy wszystkich wyznań składać będą wiązanki kwiatów, pisac kreda na chodnikach - wspólnie wylewają łzy etc, etc....

    Oraz informacji o tym - jak wspaniały major Londynu pochwali zapewne już wkrótce, heroiczne wysiłki landyjskich strażaków.

    Poczuje się pan/pani po odczytaniu tego typu "informacji" pozbawionych "obrzydliwych zdań" znacznie lepiej.



    Miłego dnia życząc - pozdrawiam
  • @Repsol 20:57:28
    "(...)gdyby to był budynek prywatny i ubezpieczony to inna byłaby bajka ."

    O tak!
    I to na 100% !

    Pozdrawiam
    :)
  • @Fatamorgan 21:04:58
    Nie jestem pan.
    Chodzi mi o ostatnie zdanie:
    Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie!
    W tym budynku mieszkała Polka z mężem i dziećmi, wylądowali dzięki Bogu tylko w szpitalu.
    Czy ta Polka wojowała ogniem?
  • @Fatamorgan 21:10:57
    Wozy strażackie potrafiące tłumić pożary powyżej 12-tej kondygnacjii są wysyłane wybiórczo ,a nie według potrzeb. Taka to stara nauka jeszcze jak w straży byłem .Trzymaj się .Ave.
  • @lorenco 21:13:21
    Czy jest pani w stanie chociażby pojąc i zrozumieć to, że "ostatnie zdanie" wynika z treści = oczywistego faktu NIEGASZENIA tegoż pożaru ------> będąc zdaniem metaforycznym w znaczeniu?

    Przez to i zdaniem metaforycznym w treści!
  • @lorenco 21:13:21
    Nie , wystarczy że ta Polka była KOMUNALNA , czaisz bazę ?. Ave.
  • @Repsol 21:19:10
    "(Wozy strażackie potrafiące tłumić pożary powyżej 12-tej kondygnacjii są wysyłane wybiórczo(...)"

    Oczywista - na przykładzie sytuacji w Londynie -------> ponura RZECZYWISTOŚĆ!

    Której to "rzeczywistości" zapewne tzw. "media" nawet i nie dostrzegą, przez co - większość ludzi zdanych na i podatnych medialnym przekazom, również nawet i nie dostrzeże.....
  • @Fatamorgan 21:20:01
    Nie jestem też panią, jestem lorenco, facet a na forach rzadko sobie "panujemy".
    Mam umysł ścisły i dla mnie 2+2 = 4.
    Z tej metaforycznej treści wynika, że ponieważ strażacy byli bierni i nie przykładali się do gaszenia to znaczy, że za to zginą w pożarze. Tak?
    Poprawność polityczna, moja - piszę co chcę a nie poprawnie politycznie.
    Dla mnie z tej metaforyki wynika wyraźnie: islamisto terroryzowałeś ludzi to teraz się smaż. Polka tam mieszkająca, która straciła mieszkanie i o mało nie życie oraz jej dzieci, na pewno przeżywa teraz tragedię a nie metaforykę.
    Pozdrawiam.
  • @lorenco 21:36:26
    Mylisz się , wszyscy KOMUNALNI mają przeżywać taką "metaforykę" . Ave.
  • @lorenco
    Komunalne=Socjalne Ave.
  • @Repsol 21:51:27
    Wieżowiec - jak podają media, był siedliskiem muzułmanów.
    Zatem straż była bierna i cieszyła się, że muzułmanie się smażą.
    Obowiązkiem Straży Pożarnej jest SŁUŻBA człowiekowi a nie : kto ogniem wojuje, to od ognia ginie.
    Autor notki jakby wymierzył karę razem z tymi strażakami islamistom za terroryzm w WB.
    Ja tak to zrozumiałem.
    Osobiści mieszkaliśmy wraz z Małżonką w bloku komunalnym, oczekując na swoje własne M.
  • Nie użyto ?
    //Nie użyto jednak żadnych nowoczesnych wozów strażackich z zamontowanymi na nich hydraulicznymi podnośnikami.//

    https://ichef.bbci.co.uk/news/624/cpsprodpb/B05D/production/_96494154_b7024648-ee3e-43f6-8636-3ed15ad4ba7c.jpg
  • @lorenco 22:08:28
    Raczej napisał na co mieszkańcy lokali socjalnych mogą w GB liczyć . Swoją drogą szkoda że Husky się schował , jako sąsiad coś o perspektywie tej komunalnej działki powinien wiedzieć więcej . Ave Amigo.
  • @Husky 22:18:17
    No to gitara że jesteś .Powiedz o co z tą działką i komu biega . Ave.
  • @Repsol 22:18:19
    Kto to wie? Jednak wieżowiec stoi nadal a super wieże WTC zapadły się jak domki z kart. Zapadły się, nie przewróciły.
  • @Repsol 22:18:19
    8-))))
    Warto by autor dodał że 99% budynków w Londynie to drewniane stropy i ścianki działowe.
    Idealne do szybkiego spalenia.
    Drugą sprawa, że autor może sobie odszukać ,choćby na stronie BBC jakie było pole manewru wozów strażackich w tej konkretnej zabudowie.I co na to strazacy mowia.
    Nic trudnego

    http://i.iplsc.com/najnowsze-zdjecie-z-widokiem-na-wiezowiec-grenfell-tower/0006N4L083SP962U-C122-F4.jpg
  • @Husky 22:18:17
    Od 15-tego wzwyż wszystko spalone . Norma jak zwykle w budynkach socjalnych . Ciśnienie wody było dobre , przekroczyło miejscami 3-y kondygnacje powyżej normy . Pzdr. Ps : Tak się gasi budynki prywatne . http://lh3.ggpht.com/_ySMOb01_0Ds/TJkL45BOKqI/AAAAAAAAAEk/reohDAzJng8/s580/image014.jpg
  • @Husky 22:18:17
    To jest tragedia mieszkańców tego budynku. W kilka godzin tracisz mieszkanie i dorobek. Bo to budynek mieszkalny a nie biurowiec.
    Ale przecież: Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie!
  • @Repsol 22:28:55
    Czy jest to możliwe w gaszeniu wieżowca w centrum miasta
    Czy ktoś to kiedykolwiek praktykował
    Sądzę że nigdy i nigdzie
  • @lorenco 22:29:37
    Lakanal House tower block fire: deaths 'could have been prevented'
    pare lat temu

    https://i.guim.co.uk/img/static/sys-images/Guardian/Pix/pictures/2013/3/28/1364484824035/Lakanal-House-tower-block-010.jpg?w=620&q=55&auto=format&usm=12&fit=max&s=8c73876102046302253a4eb009e67485

    Pożar trwał ok.60 min zginęło 6 osób
  • @lorenco 22:29:37
    No i o to się dowalałeś do naszego przyjaciela Fatamorgana , teraz tak samo napisałeś . "Ale przecież: Kto ogniem wojuje - to od ognia ginie! " No to co mam napisać ?.
  • @Repsol 22:28:55
    Nie wiem jak miałoby wyglądać latanie cystern samolotowych nad dymiącym wieżowcem?
  • @Repsol 22:36:30
    Dowaliłem się właśnie za to zdanie.
    Pozdrówka:)
  • @Husky 22:35:05
    Pitolisz , przecież to bezprecedensowy incydent . Podobno . :))))) Szefowa londyńskiej straży pożarnej wydała oświadczenie w sprawie tragedii.

    „To bezprecedensowy incydent. W ciągu ostatnich 29 lat bycia strażakiem, nie widziałam czegoś takiego. W tym momencie strażacy pracują bardzo ciężko. Ogromny pożar, który strawił wszystkie kondygnacje 24-piętrowego budynku, począwszy od drugiego piętra w górę. Na miejscu jest ponad 200 strażaków i oficerów z 40 wozami strażackimi, wieloma innych specjalistycznych pojazdów, w tym 14 jednostkami ratownictwa straży pożarnej. Pierwsze zgłoszenie o wypadku dotarło do nas o godz. 00:54 nad ranem. Pierwsze wozy strażackie na miejscu były już sześć minut od momentu otrzymania przez nas informacji o pożarze. Moja załoga na miejscu nosi ze sobą maski tlenowe i specjalne aparaty, ułatwiające oddychanie w ekstremalnie ciężkich warunkach, aby uratować jak najwięcej ludzi i doprowadzić do opanowania sytuacji” – pisze Dany Cotton.

    „Londyńskie pogotowie potwierdziło w oświadczeniu, że do pięciu szpitali zostało przetransportowanych 30 ofiar pożaru. To bardzo smutne, ale muszę potwierdzić, że liczba ofiar śmiertelnych będzie znaczna. Nie mogę teraz jej podać ze względu na rozmiar i złożoność wypadku. Źle zostałyby przyjęte moje spekulacje na ten temat. Na tym etapie nie wiemy także jaka była przyczyna pożaru. Ściśle współpracujemy z naszymi kolegami z policji i pogotowia ratunkowego w Londynie, aby doprowadzić do tego, by sytuacja była pod naszą kontrolą. Dalsze informacje zostaną podane wkrótce, w tym istotne dla tych, których bliscy przebywali w budynku” – dodała Cotton.
  • @lorenco 22:08:28
    //Zamieszkałego w znakomitej większości przez tamtejszą muzułmańską społeczność.//

    nawet to jest kompletna bzdura i prostacką manipulacja .W tym budynku mieszkali przedstawicielue kilkunastu narodowości i pewnie wielu religii.
    Co jest normalne w Londynie.
    Nie wiem czy autor zna angielski, ale jeśli nawet nie to ma możliwość przetłumaczenia.
    O tym ilu mieszkańców przebywało w budynku i kim byli - tu:

    http://www.bbc.co.uk/
  • @Repsol 22:42:11
    Byłem strażakiem dwa lata i nie takie cuda widziałem.
  • @Husky 22:43:08
    Mieszkała tam Polka z rodziną. I całe szczęście, że żyją!
  • @Repsol 22:42:11
    Incydent? Incydent to jest wtedy, kiedy szczur zawarczy na kota.
  • autor
    Gdyby chciano "ukarać" społeczność muzułmańską ,to raczej są "lepsze" miejsca i bloki w Londynie
    Np. Tower Hamlets
    czyli Republika Islamska Tower Hamlets ze swoimi odrębnymi prawami
    a takich dzielnic jest kilka

    http://conservativepost.com/wp-content/uploads/2015/01/no_go_zone_muslims.jpg
  • @lorenco 21:36:26
    "(...)Mam umysł ścisły i dla mnie 2+2 = 4.
    Z tej metaforycznej treści wynika, że ponieważ strażacy byli bierni i nie przykładali się do gaszenia to znaczy, że za to zginą w pożarze. Tak?
    Poprawność polityczna, moja - piszę co chcę a nie poprawnie politycznie.
    Dla mnie z tej metaforyki wynika wyraźnie: islamisto terroryzowałeś ludzi to teraz się smaż. Polka tam mieszkająca, która straciła mieszkanie i o mało nie życie oraz jej dzieci, na pewno przeżywa teraz tragedię a nie metaforykę."

    ====================================

    No to teraz DOPIERO ----> tym "umysłem ścisłym" mnie pan rozbroił
    i tak rozśmieszył, że całkowicie rozbawił.
    :)

    Musiałem teraz poprosić moją sekretarkę o środki czyszczące, albowiem parskając śmiechem, nieopatrznie, nie mogąc się skontrolować - poplamiłem pitą przeze mnie kawą, zarówno klawiaturę, jak i ekran monitora.

    Drogi panie!

    Tak się złożyło, że i ja posiadam umysł ścisły.
    :)
    Maksymalnie ścisły!

    Tak ścisły, jak potrafi posiadać w wyniku wykształcenia matematyk - który się panu z tej strony internetowych łączy teraz kłania.

    Posłużę się teraz dla ułatwienia (i przyspieszenia) nieco tylko zmienionym fragmentem, zapożyczanym z jednego z moich
    komentarzy, jakiego dokonałem zaledwie wczoraj, na prowadzonym przeze mnie blogu (na innej stronie internetu)

    "(...) Myślę zasadnie = w wyniku i poprzez poczynione przeze mnie „obserwacje” w trakcie i przez lata mojej blogerskiej działalności (w wyjątkowo specyficznych warunkach tzw. „polskiej blogosfery”) że zalecanym i koniecznym jest dla znakomitej większości potencjalnych moich „czytelników i odbiorców” posiadanie jednak (smutne realia poziomu polskiego szkolnictwa i plasowania się w wyniku tego polskich uczelni i uniwersytetów poza pierwszymi 500 w światowych rankingach – co nie podlega dyskusji, ponieważ jedynie tu stwierdzam, ten jakże przykry, lecz przecież bezsprzeczny fakt) minimum tzw. „wyższego wykształcenia”.

    Na tyle jednak pomocnym, na ile oczywiście, to, takie „polskie wyższe wykształcenie” może w praktyce okazać się przy zachowaniu przeze mnie znacznie wyższego, od „polskiego” poziomu pomocnym.

    Pisałem teraz o kwestiach dotyczących wstydliwie unikalnego polskiego TABU – mogącego okazać się drastycznie bolesnym dla pan EGO

    Wiem to i postąpiłem tak właśnie – w wyniku podjęcia takiej – a nie innej, świadomej i bardzo wnikliwie przemyślanej decyzji.

    Postanowiłem bowiem już nigdy więcej, nie zaniżać świadomie mojego poziomu wiedzy, –---> nabytej przeze mnie w wyniku ukończenia maksymalnego stopnia edukacji i bardzo wąskiej specjalizacji – uzyskanej na jednym czołowych amerykańskim uniwersytetów.

    Plasującego się b/regularnie, zawsze w absolutnie najściślejszej światowej czołówce uniwersytetów tylko i wyłącznie dlatego, aby nie urazić EGO
    i uczuć, osób mniej predysponowanych. (...)"

    Koniec tego modyfikowanego cytatu.
    :)

    ===============================

    Teraz zaś, przedstawie "ścisłemu pana umysłowi"
    3 punktowe bardzo "ścisłe" konkrety ( o tak konkrety!)
    w odpowiedzi na pana "uczuciowe" - oparte na emocjach uwagi:

    "(...)Polka tam mieszkająca, która straciła mieszkanie i o mało nie życie oraz jej dzieci, na pewno przeżywa teraz tragedię a nie metaforykę."

    1. To czy wśród i pośród osób poszkodowanych w omawianym pożarze, była Polka (polska rodzina, Polacy etc.) nie ma w relacji do zaistniałej sytuacji żadnego znaczenia.

    2. Obecność tej Polki i członków jej rodziny, w miejscu tego zdarzenia, była jedynie przypadkową i bezsprzecznie wynikająca jedynie z statystycznego prawdopodobieństwa (zważywszy na ilość Polaków niemieszkający w Londynie)

    3. Obecność tej Polki i jej rodziny w tym miejscu i czasie - definitywnie nie miała i NIE MOGLA w żaden sposób wpływać na działania (w tym zaś przypadku na NIEDZIAŁANIA) CELOWO biernie zachowujących się na miejscu tego tragicznego w skutkach pożaru londyńskich strażaków.


    Reasumując:

    Skrajnie minimalna i CELOWO nie przeprowadzona = jedynie POZOROWANA "akcja gaśnicza" zdecydowanie mogła! ----> zatem zapewne i miała, b/dużo wspólnego z faktem, że mieszkańcami tego komunalnego wieżowca byli w znakomitej większości MUZUŁMANIE !

    O czym to londyńscy strażacy doskonale "wiedzieli" = FAKT

    Zdecydowanie jednak nie miała ABSOLUTNIE NIC wspólnego z jedynie przypadkową obecnością wśród i pośród mieszkańców wspomnianej Polki i jej rodziny.

    Pana zbyt emocjonalny "sposób myślenia" jest zatem pozbawiony logicznych podstaw i sensu- nie będąc ZDECYDOWANIE! -----> cechą typową dla:

    "umysłu ścisłego"

    Przepraszam, ale taka jest prosta prawda drogi panie.
  • @Repsol 22:44:09
    Dajmy sobie spokój , ta cisza jest odpowiedzią . Była informacja o wybuch . Ktoś doskonale wiedział co robi ..a dlaczego to możecie się domyślać .
    Wychodzi na to ,ze wybuch wybił szyby i zrobił się komin dalej można się domyślać , a byłeś strażakiem . Ten ogień już od Początku był nie do ugaszenia , a ludzie w środku nie do uratowania . Wygląda na to ze ten numer był przygotowany z dużym wyprzedzeniem , elewacja
    Przygotujmy się na ,, gorące,, lato
  • @lorenco 22:49:26
    Oby nie było ich więcej.Oby.
    Problem w tym że w Londynie nie było i nie ma obowiązku meldunkowego.
    Kolejny problemem jest to że właściciele lokali komunalnych robili i robią z tego spory biznes.
    Sami mieszkają w domach po kilkanaście osób, a mieszkanie wynajmują komu się tylko da.
    Taki typowy 2 bed.flat to koszt podnajmu (za opłata miesieczną) ok.1500 funtów (ponad 7 ts złotych)
    Więc obecnie ,przy zwęglonych ciałach ,tak od zaraz nic nie wiadomo. A akcja ratowniczą wciąż trwa.
  • @fabi 23:09:40
    Może tak ,a może nie .My nic nie wiemy podobne objawy jak Smoleńskie .Dowodów zawsze brak . Ave http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/876824,Tajemnica-katastrofy-w-Gibraltarze
  • @fabi 23:09:40
    Czy kiedykolwiek słyszałeś o wybuchu w bloku np.piecyka gazowego.
    Czy taka sytuacja wydarzyła się gdzieś w świecie.
    Już budujecie teorię.
    Do rana będzie ich kilkaset, potwierdzą to znani eksperci.
    A może się okazać że to false flag
    Tu wszystko jest możliwe.
  • @Fatamorgan 23:01:48
    Panie Fachowiec od wszystkiego czyli od niczego.
    Ilu muzułmanów jest w Londynie i jaki to procent.
    Ilu Polaków jest w Londynie i jaki to procent
    Podyskutujemy wtedy o "statystyce".
    Tylko konkretne dane, bo są takowe na brytyjskich stronach internetowych
  • @Repsol 23:15:00
    Chodzi mi że taki pożar jest technicznie trudny do podpalenia dla laika .
    Ochrona islamu i takie jawne napuszczanie na nich ... i teraz prowokacja . Te miliony tych męskich uchodźców w Europie . to potrzeba jakoś zachęcić do działania ..tu nie ma dobrego rozwiązania .
    ktoś w tym kociołku powoli rozpala
  • @Husky 23:28:49
    Już niedługo pogadamy . Bywaj :))) https://www.youtube.com/watch?v=AFZCT9KHvkA
  • @fabi 23:37:32
    Dla "laika" no a służby to też gamonie ?.
  • @fabi 23:37:32
    //taki pożar jest technicznie trudny do podpalenia dla laika .//
    Dwa lata temu :

    http://www.thenational.ae/storyimage/AB/20160101/ARTICLE/160109954/AR/0/&NCS_modified=20160101193859&MaxW=640&MaxH=427&AR-160109954.jpg

    ciekaw jestem czy wiesz ilu tam zginęło ludzi i jakiej to RASY były te ofiary.
    ciekaw jestem jakiej klasy to byli specjaliści - podpalacze.
    Ciekaw jestem czy nawet słyszałeś o takim incydencie i gdzie to było

    Ludzie myślcie
  • @Husky 23:18:56
    idę się kąpać i spać .. ale przed tym ci odpowiem .
    Już ci pisałem ,źle piszesz o islamie uważaj na smutnych panów .. główkę położą ładnie na klawiaturze ..oczywiści reszta może sobie siedzieć osobno .

    ale do rzeczy ...,,Już budujecie teorię. ,, , nie jestem z tych .

    W Polsce było mnóstwo takich wybuchów no i pozbawiały dom spory jego kawał , było że zostały tylko gruzy .
    W Gdańsku po wybuchu gazu, blok mieszkalny podskoczył do góry i opadając zmiażdżył dolną kondygnacja . ja mówię o realnych sprawach .
    Spróbuj podpalić taki wieżowiec od zewnątrz i do okola .
    opieram się tylko na dostępnej informacji.. jeżeli to był blok z mieszkańcami Muzułmanami ..nazwij sobie jak chcesz .
  • @fabi 23:56:46
    // ,źle piszesz o islamie uważaj na smutnych panów //
    ja tych genetycznych zbrodniarzy mam w 5 literach
    dobranoc
  • @Repsol 23:47:25
    Nie sądzę ze to służby , ta ręka jest trochę wyżej . Nie myślmy że to nas nie dotyczy . to nie czarnowidztwo to takie obiektywne spojrzenie ..moje
    dobranoc
  • @fabi 23:56:46
    Pierwszy lepszy z brzegu a takich sa tysiace co roku i nie tylko w Polsce
    http://cmg24.pl/info.php?wiadomosc=4865&nr=1
  • @Husky 00:05:08
    Dobranoc . :) https://www.google.pl/maps/@51.5508291,-0.1593261,95a,54.5y,357.81h,46.73t/data=!3m1!1e3
  • @Husky 00:05:08
    Ja nie mówię ze jestem ich fanem .. bo wychodzi że ktoś nam wszystkim robi koło dupy , całej zbiorowości przykleja się łatkę i napuszcza na siebie .
    I to jest sterowane , przez kogo ..nie wiem duchem świętym nie jestem .


    47 O synowie Izraela!
    Wspominajcie Moje dobrodziejstwa,
    którymi was obdarzyłem!
    Zaprawdę, Ja was wyniosłem ponad światy!

    Kolego ..to Koran
    dobrej nocy ..katoliku ..bez podtekstu .
  • @Husky 22:18:17 @ALL
    Pozwolę sobie w odpowiedzi na ten pana komentarz i dołączone do niego zdjęcie (za które bardzo dziękuję - o czym za chwile) zauważyć i bardzo mocno podkreślić co następuje.

    Omawiany pożar, najprawdopodobniej wybuchł według i podług dostępnych informacji i relacji, gdzieś około godziny +/- 00.48
    - czyli gdzieś około kwadrans przed 1 nad ranem!

    W powyższym tekście, pisałem w następujący sposób:

    "(...) Oczywistym jest bowiem, że nie użyto w trakcie tej zakrawającej na parodie "strażackiej akcji ratowniczej" żadnej skutecznej, efektywnej, nowoczesnej metody i nowszego sprzętu pożarniczego. Nowoczesnego wyposażenia, sprzętu i możliwości - bez wątpienia przecież, będącego w dyspozycji londyńskich strażaków i innych służb ratowniczych. Mowa jest tu bowiem o olbrzymiej, wielomilionowej aglomeracji miejskiej.

    Mowa jest tu o Londynie!

    Nie użyto jednak żadnych nowoczesnych wozów strażackich z zamontowanymi na nich hydraulicznymi podnośnikami. Mogących przecież z łatwością dosięgać wysokości nawet i ponad 100 metrów.
    Takie i tego typu podnośniki hydrauliczne, wyposażone w zamontowane na końcowych ramionach "kosze gasząco/ratownicze" londyńscy strażacy, bezwzględnie i bez cienia wątpliwości, posiadają na wyposażeniu.

    Nie użyto ich jednak! (...)"

    ===============

    Pan załączając do swego komentarza widoczne powyżej zdjęcie
    (o którego istnieniu, przyznam tu, że nawet i nie wiedziałem)
    udowodnił i to ponad wszelką wątpliwość (100% pewność!) - prawdziwość i całkowitą zgodność z stanem faktycznym, praktycznie CAŁOŚĆ MOICH POWYŻSZYCH TWIERDZEŃ !

    Za co raz jeszcze serdecznie panu dziękuję.
    :)

    Teraz!

    Dla uzyskania pewności co do tego, że pan i inni potencjalni czytelnicy tego mojego komentarza, będącego jednocześnie PROSTYM wytłumaczeniem logiki mojego wywodu w formie przystępnego objaśniania oczywistych dla mnie oczywistości, dodam kolejno.

    1. W pierwszym członie powyższego cytatu, pisałem WYRAŹNIE o tym, że:

    "(...)Oczywistym jest bowiem, że nie użyto w trakcie tej zakrawającej na parodie "strażackiej akcji ratowniczej" żadnej skutecznej, efektywnej, nowoczesnej metody i nowszego sprzętu pożarniczego.(...)"
    etc. etc......

    Mowa jest zatem o NIE UŻYCIU przez londyńskich strażaków odpowiedniej klasy sprzętu i metod - mogącego/mogących okazać się pomocnego w trakcie trwania "AKCJI RATOWNICZEJ" !

    Co b/zasadnie określiłem -jako istną parodie akcji ratowniczej!

    Objaśnienie -------> czas trwania AKCJI RATOWNICZEJ - to jest jedynie stosunkowo krótki przedział czasu w którym to można (przedział czasu cząstkowy - będący niejako fragmentem okresu trwania pożaru = czasu od momentu "zapalenia" - aż do kompletnego zakończenia procesu "gaszenia") ŻYJĄCYCH JESZCZE NADAL LUDZI z ognia i dymu skutecznie = "na czas" URATOWAĆ.

    UWAGA!

    Faktyczna AKCJA RATOWNICZA - to jest walka nie tylko walka z ogniem
    i dymem, ale - to jest przede wszystkim - niezwykle intensywna strażaków WALKA Z CZASEM.

    Albowiem, im krócej jest taka walka trwającą i czym lepszym sprzętem strażackim i zastosowanymi metodami gaszenia wspomaganą - tym bardziej jest wymiernie efektywną = tym więcej osób może zostać od ognia i dymu uratowanych.

    Londyn zdecydowanie nie jest przysłowiową "Psią Wólką"
    i dlatego właśnie BEZ WĄTPIENIA istnieją w tej gigantycznej, wielomilionowej aglomeracji miejskiej, działające w trybie 24/godzinnym tzw. "centrale i sztaby kryzysowe".

    Widoczny na załączonym przez pana zdjęciu i to JAK BYK widoczny!
    -----> wóz strażacki wyposażony w odpowiedniej wielkości (kwestia długości wysięgu) system hydraulicznych wysięgników, powinien być zadysponowany (wysłany) do tej wielkości i skali pożaru NATYCHMIAST = absolutnie BEZZWŁOCZNIE!

    Tak się jednak nie stało i dlatego właśnie, w bezpośrednim wyniku tego iście dziwnego zaniechania i bezsprzecznie karygodnego "ZANIEDBANIA" aż tylu ludzi (ostatnie doniesienia mówią o 12 osobach, ale myślę, że zapewne ostateczna liczba ofiar okaże się znacznie wyższą) utraciło życie, ginąc w ogniu i dymie.


    2. Ten punkt w relacji i odnosnie do:

    "(...) Omawiany pożar, najprawdopodobniej wybuchł według i podług dostępnych informacji i relacji, gdzieś około godziny +/- 00.48
    - czyli gdzieś około kwadrans przed 1 nad ranem! (...)"

    Załączone do pana komentarza zdjęcie, zostało bezsprzecznie zrobione w godzinach dziennych!

    Zatem. upłynęło wtedy już WIELE GODZIN od momentu zaczęcia i czasu trwania, mogącej URATOWAĆ LUDZI
    ----------> opisanej powyżej, właściwej "AKCJI RATOWNICZEJ".

    Zdjęcie to, niestety - ale ukazuje jedynie, polewanie wodą, pełnego zwęglonych trupów - kompletnie spalonego już wieżowca.
    Drobna moja uwaga, jako autora notki.
    Co za koszmarne zdjęcie, uświadamiające aż nadto - że ten tragiczny w skutki pożar, mógł przecież zakończyć się zupełnie inaczej...!


    3. Proszę zwrócić uwagę, na widoczne na załączonym przez pana zdjęciu, stosunkowo znikome zniszczenia niższych/dolnych pieter, czyli tych kondygnacji tego budynku, które były polewane, gaszone (chłodzone) wodą od praktycznie samego początku trwania tego pożaru.
    Jest to dowodem na to, że jeśliby zadysponowano/wysłano na czas widoczny na pana zdjęciu sprzęt ciężki w postaci wozu z hydraulicznymi wysięgnikami, zapewne i górne kondygnacje, nie podległyby aż tak dewastującej destrukcji w tak krótkim przedziale czasu.

    Wniosek z tego punktu jest taki:
    Więcej ludzi mogłoby zostać skutecznie od ognia i dymu (oraz b/wysokiej temperatury) na czas, nawet i przy tak wielkim pożarze, skutecznie uratowanych!


    4. Ten punkt zamieszczam nie po to, aby przypomnieć o tym, że załączone przez pana zdjęcie, potwierdza całkowicie logikę i spójność tego oto fragmentu:
    "(...)Takie i tego typu podnośniki hydrauliczne, wyposażone w zamontowane na końcowych ramionach "kosze gaszaco/ratownicze" londyńscy strażacy, bezwzględnie i bez cienia wątpliwości, posiadają na wyposażeniu.(...)" jako gwarant poprawności "mojego typu myślenia"

    - ale dlatego, ażeby przypomnieć panu (i innym) o tym oto fragmencie:
    "(...)Podobnie jak nie użyto helikopterów i wielu innych dostępnych i nowoczesnych środków i metod walki z pożarami na dużych wysokościach.(...)"

    Nie ulega dla mnie bowiem żadnej wątpliwości. że wspomniane powyżej przeze mnie, londyńskie "centrale i sztaby kryzowe"
    POWINNY i mogły zadysponować/wysłać do tego pożaru, nie tylko odpowiednio wyposażone, wielozadaniowe helikoptery, ale i mogły zadecydować o tym, aby natychmiast wokół tego wieżowca, ustawiono (czyt. "napompowano") tzw.

    "High rise fire rescue inflatable systems"

    (przepraszam, ale nie znam polskiego odpowiednika = "nazwy" dla powietrzem wypełnianych gigantycznych rozmiarów "materaców" bardzo skutecznie amortyzujących upadek, nawet z bardzo znacznych wysokości)


    Posiadam szczerą nadzieje, że te moje proste "objaśnienia", pomogły panu (oraz innym potencjalnym czytelnikom tego komentarza) zrozumieć = pełniej pojąc, treść i przekaz mojej powyższe notki.



    Pozdrawiam
  • @Fatamorgan 08:03:20
    JA nie będę się rozpisywał ..zapytam się ..wiesz co o jest fatamorgana..

    Te twoje wywody są tyle warte co Twój nick ..bez urazy osobistej ..pozdrawiam
  • @
    Komentarz z sieci
    „Jeden ze swiadkow pozaru ZASUGEROWAL ciekawa mysl, iz ten STARY BUDYNEK KOMUNALNY ( dla biednych rodzin ) mogl byc PODPALONY w CELU ZGARNIECIA PIENIEDZY z INSURY, Pozbycia sie STAREGO BUDYNKU I WYBUDOWANIA NOWEGO, DROZSZEGO jak SASIEDNIE BUDYNKI W OKOLICY.”
  • @Husky 23:53:32
    i gdzie to było....
    The Address Downtown Dubai Luxury Hotel
    DUBAI // An electrical short circuit on a spotlight was the cause of a fire that engulfed The Address Downtown Dubai hotel on New Year’s Eve, according to police.

    A spark from cables connected to the light, which sat on a ledge between the 14th and 15th floors of the 63-storey tower, triggered the blaze at about 9.25pm.....
  • @fabi 10:14:38
    "(...)Te twoje wywody są tyle warte co Twój nick ..bez urazy osobistej(...)"

    Urazy osobistej?

    Czyżby pan sugerował, że to ja mógłbym być urażony tym. że pan nie był
    w stanie, tak prostego wywodu pojąc i zrozumieć?

    Proszę spać spokojnie.

    Urażonym definitywnie nie jestem.
    :)
  • @Husky 23:28:49
    "Panie Fachowiec od wszystkiego czyli od niczego.(...)"

    Jak widać - a widać! - nie posiadając argumentów, sprowadził by pan najchętniej rozmowę do "poziomu" ----> personalnego ataku na osobę adwersarza.


    Miłego dnia panu życzę

    Postsciptum: A tak nawiasem mówiąc panie Husky, to "fachowcem"
    to ja mógłbym być, gdybym był dla przykładu - hydraulikiem.
    :)
  • @ALL
    Bardzo dziękuje tutejszym komentatorom. za wszystkie zamieszone pod powyższą notką uwagi i komentarze. Mam nadzieje, że udzieliłem na niektóre z nich, szczególnie zaś na te - których treść, próbowała zakwestionować logiczną spójność moich obserwacji, zatem i specyficznie unikalny przekaz notki, w pełni satysfakcjonujące odpowiedzi. Tak myślę, wnioskując powyższe twierdzenia z braku i po braku chęci do dalszej kontynuacji "rozmowy". Raz jeszcze dziękując komentatorom, pozdrawiam wszystkich czytelników mojego skromnego tu blogu. Fatamorgan
  • @Fatamorgan 19:05:41
    Protests are being held in London as residents demand support for those affected by the Grenfell Tower fire.
    Between 50 and 60 people stormed Kensington and Chelsea Town Hall with a list of demands for the council, as members of the public said the homeless needed help "right now".
    Crowds gathered outside a hall where PM Theresa May met survivors and protests have also been held at Downing Street.
    Police say at least 30 people died in the blaze on Wednesday.
    The BBC understands those missing could number about 70, with the 30 likely to be among that number. Three of those who died have been identified.
    There was nothing to suggest the fire was started deliberately, police said.
    Mrs May has announced a £5m fund to pay for emergency supplies, food, clothes and other costs.


    http://g8.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/2986000/2986213-protestujacy-w-londynie-657-323.jpg
  • @Husky 20:44:34
    Oto drobna refleksja, która nasuwa się niejako wręcz automatycznie - po odczytaniu wklejonej przez pana treści.

    Tego typu protesty w faktycznej ich formie i skali -----> to zapewne tzw. "mały pikuś".

    Czy wyobraża pan sobie, jak (ta) cześć landyjskiej społeczności by zapewne "PROTESTOWAŁA" - jeśliby była wstanie pojąc i zrozumieć niezaprzeczalny FAKT - że ten pożar nie był adekwatnie do jego wielkości
    i niesionego z tym i przez to właśnie stopniem zagrożenia GASZONYM?


    Pozostawiam powyższą refleksje panu i czytelnikom do przemyślenia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930