Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
11 postów 67 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

„Patriotyzm upaństwowiony” obawy Jezuity brata Damiana

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Podobnie jak zapewne wielu z was, odwiedzam raz na jakiś czas „stary salon24”. Nie jest to jednak powodowane jedynie sentymentem do tego miejsca w internecie.

 Salon24.pl nadal jest bowiem w mojej opinii, miejscem, gdzie jak w zwierciadłach, można zobaczyć odbicie nastrojów społecznych i nie tylko to zobaczyć. Mam tu na myśli, że dobrze jest wiedzieć – kto – o czym tam pisze. Jednocześnie, warto jest śledzić – w jaki sposób i w jakim celu (co jeszcze ważniejszym jest) opinią społeczną tam manipuluje. Wiedzieć bowiem co zamierza „wróg” – jest równie ważnym, jak wiedzieć co samemu się zamierza. Tyle wstępu. Dzisiejsze moje odwiedziny salonu24 – sprawiły, że  poddam pod ponowną rozwagę moją decyzje (podjętą w wyniku zmian na s24) o niepublikowaniu na Salonie24.pl dalszych notek i powstrzymania się od komentowania tam publikacji innych blogerów/autorów.

Zapytacie zapewne dlaczego. Odpowiedz na to pytanie jest złożona. Podam zatem, jedynie jej cześć. Przede wszystkim (lecz nie tylko) biorę pod uwagę kwestie, zasadności sensu bierności vs. celowości a może nawet i konieczność „dawania odporu”. A jest tam czemu odpór dawać. Jest!

NIe mam tu zupełnie na myśli, dawania odporu publikacjom i komentarzom, pomniejszych, niezwykle teraz aktywnych tam „zadaniowym”. Czasu na to byłoby szkoda – a być może i życia by brakło. Chodzi mi tu o autorów znacznie poważniejszych. Którzy to, powodowani rozlicznymi przesłankami, zamieszczają na s24  o wiele bardziej zaawansowane teksty. Jednym z takich autorów, b/regularnie piszącym na starym salonie  jest @Brat Damian. Nie przez przypadek Jezuita. Nie będę jednak wdawał się w rozszerzenie i argumentowanie napisania przeze mnie powyższego zdania. Tym którzy rozumieją dlaczego tak pisałem, tłumaczyć przecież nie muszę. Tym zaś, którzy roli poniektórych Jezuitów nie są świadomi, informowanie i tłumaczenie zajęłoby zbyt długo (pomijam tu nawet, jak bardzo efekt byłby i tak niepewny)

Dla zainteresowanych tym, do czego zdolni są w internecie poniektórzy (zaznaczam poniektórzy = nie wszyscy!) Jezuici – zamieszczam link do jednej z moich notek:

http://fatamorgan.salon24.pl/528316,rozmowa-z-ksiedzem-krzysztofem-madel

Szczerze polecam wszystkim tym, którzy tej rozmowy nie czytali – odczytanie zwięzłej treści. Ta moja rozmowa z tym Jezuitą! bezsprzecznie bowiem potrafi „otwierać szerzej oczy” – będąc więcej, jak tylko o tym Jezuicie (zaznaczam, tym jednym!)  informującą.

Powrócę teraz do tematu głównego, czyli powodu napisania tej notki. Na głównej stronie portalu Salon24.pl – bije w oczy, zapewne celowo zmieniony i następnie wyeksponowany na samej górze, krzykliwy tytuł publikacji @Brat Damian:

„Patriotyzm za państwowe pieniądze. Nachalne machanie biało-czerwoną  flagą może przynieść odwrotne efekty.”

Po kliknięciu, zobaczyć możemy wprawdzie łagodniejszy tytuł, czyli:

„Patriotyzm upaństwowiony”

  • nie o tytuł tej publikacji jednak sprawa się rozchodzi.

Już pierwsze zdanie, zawiera bowiem w sobie niezwykle wyrafinowaną istotę i cel, doskonale i pre-medytacyjnie w mojej opinii dokonanej poprzez treść politycznej manipulacji. Zacytuję teraz  wspomniane powyżej, na pierwszy rzut oka, wręcz niewinnie brzmiące zdanie:

„Na marginesie listu Episkopatu o patriotyzmie i wielu celnych spostrzeżeń w nim zawartych warto zwrócić uwagę na pewne nowe, a niepokojące zjawisko.(…)”

Aby jednak zrozumieć, co i dlaczego – mocno zaniepokoiło mnie w tekście tego Jezuity, należy odczytać w mojej opinii szokującą treść do końca, aby zrozumieć prawdziwy powód NIEPOKOJU Brata Damiana.

Niepokój Jezuity bowiem najwyrazniej wzbudziło, uwaga! —-> zbytnie okazywanie przez obecne elity rządzące – patriotyzmu.

Tak, to nie jest pomyłka w tekście.

Dobrze odczytaliście mówiące o powodach niepokoju brata Damiana zdanie.

Oceńcie proszę jednak sami. Oto link:

http://bratdamian.salon24.pl/775567,patriotyzm-upanstwowiony

KOMENTARZE

  • Jezuici i Dominikanie
    Promują patriotyzm multkulti.

    To oczywiste. Wystarczy popatrzyć mu w te żydowskie oczka:)
    http://1.bp.blogspot.com/_AOzvn5beroE/TTGir6cs8uI/AAAAAAAAAB4/0cqmEq1Emjs/s1600/110109kiermasz0035.jpg

    I posłuchać co mówi o Islamie od 3:40
    https://www.youtube.com/watch?v=0c4z8sEQ_iU

    A tu następny postępowiec...O. Maciej Zięba
    //Z jednej strony biskupi przypominają, jak głęboko patriotyzm jest wpisany w porządek chrześcijańskiej miłości i jak wiąże się z IV przykazaniem Dekalogu. Z drugiej strony bardzo mocno podkreślają, że nacjonalizm jest przeciwieństwem patriotyzmu, że dzięki wielonarodowemu, a także wieloreligijnemu doświadczeniu I Rzeczypospolitej „ukształtował się w polskiej kulturze model patriotyzmu gościnnego, włączającego, inspirującego się najlepszym dorobkiem sąsiadów i całej chrześcijańskiej, europejskiej kultury".//
    http://www.rp.pl/Plus-Minus/304279887-O-Maciej-Zieba-Bog-honor-ojczyzna.html#ap-2

    ps. nie martw się PiS im to na pewno wybaczy, niestety.
  • @Fatamorgan
    Witaj . Boże miej Polskę w opiece . Ave.
  • Autor
    " Młodzi szukają prawdy i są w kontrze do wszelkiego zakłamania, nawet tego, które ma szczytne ideały na sztandarach. Dla przykładu skarżenie się PO do UE na Polskę nie przysłużyło się wizerunkowo tej partii, a na odwrót wzmocniło poczucie tożsamości wielu Polaków. Dlatego może lepiej trochę przyhamować? Niech patriotyzm będzie dalej w dużej mierze inicjatywą oddolną niezbyt nachalnie wspieraną przez państwo. Z miłości do Ojczyzny byłoby lepiej jeśli niektórzy mniej by się tą miłością chwalili, szczególnie jeśli otrzymują za to państwowe pieniądze".

    Zaczyna dobrze tylko póżniej mu sóś pokićkało.
    Pisze do miłości, a wzywa do postawy interesownej, budowy wizerunku partii, a więc do postawy szowinizmu ideologicznego jaki stoi za partyjniactwem.
    Inaczej mówiąc: patriotyzm hamować, a szowinizm promować.

    Tymczasem za patriotyzmem stoi zwykły, uczciwy, godny promocji nacjonalizm, natomiast całym złem są szowinizmy.
    I narodowy socjalizm nie był nacjonalizmem tylko szowinizmem ideologicznym i bolszewizm z internacjonalizmem nie był nacjonalizmem, a szowinizmem ideologicznym.


    Zięba też puścił plamę:
    "Patriotyzm był uważany za groźny relikt, ośmieszano go i rugowano z przestrzeni debaty publicznej.
    Wpływ na to miały obie wojny światowe, do których przecież doprowadził nacjonalizm".

    Widzę że jeszcze jedną notkę w tym temacie muszę zaplanować.

    Nacjonalizmy nie prowadzą do wojen. Jeżeli już mówić o ich związku z wojnami to "Za wolność waszą i naszą".
    Do wojen to prowadzą szowinizmy - ideologie wrogie idei nacjonalizmu i miłości ojczyzny narodu.

    Widać jak bardzo tych od szowinizmów boli nawet myśl, że komuś Ojczyzna mogłaby się kojarzyć z Matką Narodu, Matką nacji, której częścią jesteśmy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031