Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
32 posty 165 komentarzy

Fatamorgan

Fatamorgan - zszywam me słowa - bez znieczulenia

Moje komentarze

  • @Oscar 07:59:45
    Drobna moja uwaga w relacji - tak do tego Pana komentarza, jak i kolejnych Pana komentarzy.

    Wszelkie prawdy, tak i ta notka, w znaczeniu: prawdy w niej ukazanej, bardzo Pana jakby boli i niemniej zaniepokaja.

    Prawda?
    Polska i dobra zmiana we władzy służb, mafii i lóż?
  • @Lotna 15:00:33
    Komentarzem trafienie w sam punkt i istote problemu.
    Brawo!
    Polska i dobra zmiana we władzy służb, mafii i lóż?
  • Konferencja w Warszawie jako wstyd i poniżenie to zbyt mocno powiedziane
    Co jednak nie zmienia faktu, że ta sytuacja jest dla Polski bardzo niefortunna.

    Iranowi = dzisiejszemu państwu tak nazwanemu, Polska w kontekście historycznym winna jest wdzięczność. Nic mniej i nic więcej dzisiejszemu Iranowi, poza wdzięcznością za okazanie ludzkich uczuć w postaci przyjęcia przez ówczesną Persję (de-facto będącą w tamtym czasie = wtedy ---> pod kontrolą Wielkiej Brytanii) w postaci przyjęcia "polskich dzieci" na pewien czas (+/- 2 do 3 lat) nie jesteśmy dzisiejszemu Iranowi winni.

    Jednakże już sam fakt, że w kontekście historycznym wdzięczność Persji/Iranowi winni jesteśmy, w sensie i wymiarze "jeden naród/kraj drugiemu narodowi/krajowi" to obecnie (teraz) wszelkie sprawy, problemy i konflikty tamtego regionu w relacji do IRANU absolutnie nie powinny Polski (politycznie) interesować.

    Konflikty polityczno/militarne tamtego regionu, bezsprzecznie nie będąc Polski "sprawami" - powinny dlatego pozostać poza naszym zainteresowaniem.

    Organizowanie takiej konferencji w Polsce, jest olbrzymim błędem polskiego rządu i wyrazem niekompetencji i nieodpowiedzialności (jeśli i nie skrajnej głupoty) pożal się Boże tzw. "polskiej dyplomacji".

    Polska do zyskania nie ma nic.

    Do stracenia zaś ma twarz.

    A to jest w świecie polityki międzynarodowej i dyplomacji jak historia nas uczy (a przynajmniej powinna) często bardzo, bardzo wiele!
    Konferencja w Warszawie - wstyd i poniżenie
  • @Autor i do wszystkich
    Kolejna świetna notka Wawelu.

    Zarówno treść, jak i wynikający z treści przekaz bardzo ważny.
    Mnóstwo bardzo ciekawych i unikalnych informacji.
    Wiele linków prowadzących do "prawd" znakomitej większości bardzo mało, a może i nawet całkowicie nieznanych.

    Notka rysująca jednak przerażający obraz dzisiejszej Polski.

    Jednakże, pomimo tego wszystkiego o czym pisałem powyżej, sytuacja nadal jest taka, że notka ma już ponad 700 odsłon, lecz brak jest pod notką internautów uwag i komentarzy.

    Zastanawiam się właśnie dlaczego tak jest.
    Jednocześnie, zastanawiając się nad tym, dlaczego tak
    bywa, że ----> kiedy poruszane są tematy bardzo ważne, tematy wprost kluczowe dla zaczęcia procesów myślowych prowadzących do choćby wstępnego zrozumienia obydwu stron "polskiej sceny politycznej" w tym samym czasie, naraz i jednocześnie, to na portalach gdzie zazwyczaj aż roi się od dodawanych uwag, opinii, komentarzy - zapada nagle cisza.

    Tak, jakby poza słownym ostrzałem drugiej strony politycznej barykady, własna strona, jej obraz i stan, tak naprawdę niewielu Polaków interesowała.

    Tak lubiący dyskutować o polityce Polacy zazwyczaj milkną bowiem wtedy, gdy ktoś zaczyna pisać otwarcie i sensownie - o Polsce i dwóch stronach polskiego politycznej konfliktu z oczywistą troską o Polskę.

    Mam wtedy wrażenie, że znakomita większość internautów, całkowicie niezależnie od tego, po której stronie politycznego sporu są ich sympatie, cierpliwie wyczekują na to, kto pierwszy i na kogo rzuci pierwszy kamień.

    Nie pozostaje w takich sytuacjach nic innego, jak jedynie mieć nadzieje, że kiedyś nadejdzie chwila, kiedy Polacy, zmęczeni narzuconymi im przez mafijny w naturze i działaniu polityczny pookrągłostołowy UKŁAD przestana się wzajemnie kamieniować a zaczną z sobą wreszcie zaczną rozmawiać.

    O czym?

    O wspólnej Polsce, jej bolączkach, potrzebach i co najważniejsze o Polski przyszłości, zaczną wreszcie z sobą rozmawiać.
    Spokojnie, rzeczowo, bez inwektyw i bez cienia nigdzie nie prowadzącej Polaków politycznej nienawiści.

    Takie mam skryte marzenie.....
    Polska i dobra zmiana we władzy służb, mafii i lóż?
  • Informacja
    Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, oto bezpośredni link do powyższej notki na moim blogu prowadzonym na platformie WordPress:

    https://fatamorganblog.wordpress.com/2019/01/26/walczmy-o-wolnosc-slowa-w-odpowiedzi-do-notki-pink-panther/

    Serdecznie Wszystkich Zapraszam
    Walczmy o Wolność Słowa.
  • Szanowni Czytelnicy i Komentatorzy!
    Właśnie, odczytałem 2 kolejne komentarze.
    Niestety, ale dzisiejszy dzień i
    związany z nim tzw. "nawał zajęć/pracy " w moim studio analitycznym, nie
    pozwolił i zupełnie uniemożliwił dla mnie - szybsze wspomnianych
    komentarzy odczytanie.
    Uniemożliwiając tym jednocześnie, pisanie na
    wspomniane komentarze (w tym samym czasie) adekwatnych do ich treści =
    stosownych odpowiedzi.

    Uczynię to jednak dzisiejszego wieczoru (mojej
    strefy czasu)
    Znaczna różnica w strefach czasu (moje 7 godzinne
    opóźnienia) sprawi niestety, że moje odpowiedzi, zostaną zapewne
    odczytane przez państwo - już następnego dnia.
    Pisząc "odczytane przez
    państwo" ----> mam tu na myśli zapewne znakomitą większość
    komentatorów i czytelników w polskiej strefie czasu.
    Niestety, ale zapewne odczytane wtedy,
    kiedy ja udam się zapewne już na nocny odpoczynek.
    Trudno, takie mamy "czasy"

    Niedogodności te
    bedac wprawdzie znacznymi, nie muszą jednak stanąć na przeszkodzie do dalszej wymiany naszych myśli i ewentualnego wyrażenia naszych opinii.

    Co próbuję teraz przez to powiedzieć, jest to, że nawet jeśli jutrzejszego dnia powyższa notka nie będzie już "widoczną" na SG - to pomimo tego, po odczytaniu (ewentualnych) kolejnych komentarzy, odpowiem na takowe.
    Niezależnie od tego - czy powyższa notka będzie eksponowana/widoczna,
    czy też nie.

    Ponadto, aby ułatwić i umożliwić dalszą (ewentualnie)
    rozmowę/dyskusje, powyższą notkę opublikuje jeszcze dzisiejszego
    wieczoru na moi, blogu, który prowadzę na platformie WordPress, Oto
    adres do wspomnianej strony:


    fatamorganblog.wordpress.com

    Niezwłocznie po opublikowaniu na moim
    blogu WordPress powyższej notki, wkleję w osobnym wpisie/komentarzu
    link, prowadzący już bezpośrednio do tej właśnie notki.

    Do odwiedzenia
    wspomnianego i opisanego właśnie przeze mnie blogu - bardzo serdecznie
    niniejszym zachęcam i zapraszam - wszystkich czytelników, kometatorow i
    blogerów Neon24.pl

    Znajdziecie tak zarówno moje notki tu publikowane, jak i
    kilka, celowo publikowanych jedynie tam.
    Proste kwestie związane
    bezpośrednio z bezpieczeństwem = trwalszym istnieniem moich publikacji.
    Istnieniem, niezależnym i maksymalnie uniezależnionym od działań = od
    wpływu i "humorów" = od cenzorskich zapędów bezmyślnych, alternatywnie
    zaś płatnych "zadaniowych Adminów"(uwaga dotyczy bardziej Salon24.pl)

    Wspomniany blog na WordPress -
    zamierzam wkrótce znacznie zmienić/ulepszyć.
    Tworząc z blogu, w pełni
    funkcjonalną ----> pełną dodatkowych opcji i możliwości, własną i
    niezależną od nikogo stronę internetu. Uczynię tak jednak, dopiero wtedy - jak tylko będę mógł
    poświecić temu mojemu zamierzeniu (na te działania) odpowiedni do
    zbudowania takiej strony internetowej przedział czasu.

    Dlaczego o tym
    właśnie tam obszernie i rozlegle pisałem.
    Powód jest bardzo prosty,.
    Represje i ograniczenia = CENZURA mam tu ma myśli wszystkie jej formy,
    którym to jako bloger jestem poddawany pisząc na polskich portalach,
    zaczynają być po prostu zbyt częste i coraz to bardziej (zbytnio) uciążliwe.

    Szczególnie, mam tu na myśli, coraz to częstszy (celowy i b/haniebny)
    proceder tzw. "wysyłania moich notek w kosmos".(dotyczy to portalu Salon24.pl)

    Nie należąc do blogerów,
    dla których pisanie dla pisania i eksponowanie ich notek na głównych
    stronach portalach internetowych, następnie "słowne przepychanki"
    obrzucanie sie inwektywami - i odpowiadanie na absurdalne w treści
    komentarze, jest celem blogerskiej działalności, a być może i (w
    skrajnych przypadkach) celem pustego życia, absolutnie nie zamierzam
    poddawać się bezmyślnej cenzurze i ograniczeniom, tylko po to aby pisać i
    być eksponowanym i promowanym.

    Dla mnie bowiem. daleko cenniejszym i
    ważnym było, jest i zawsze pozostanie, jeden dobrze przemyślany, mądry i
    merytoryczny w treści wpis/komentarz pojedynczego czytelnika, niźli sto - zamieszczonych pod moimi notkami bzdurnych wpisów/komentarzy.

    Podam tu
    prosty, lecz bardzo jaskrawy przykład, jednocześnie i dowód) na to, że
    to co właśnie napisałem. jest zgodne z moimi przekonaniami, celami mojego "blogowania" - działaniami = stanem faktycznym.

    Przykład ten, będzie
    jednocześnie moją odpowiedzią, udzieloną powtórnie, tym razem w formie
    otwartej (publicznej) na kilka pytań, postawianych w formie prywatnej
    korespondencji przez kilku tutejszych blogerów/komentatorów,.
    Pytan bardzo
    podobnych w treści.
    Wspomniane pytania łączył wspólny ich kształt
    formułowania pytań i zawartych następnie wręcz natarczywych sugestii :

    Dlaczego NIE ODPOWIEDZIAŁEM na 78 (słownie: siedemdziesiąt osiem)
    komentarzy dodanych do mojej notki o Smoleńsku:

    https://www.salon24.pl/u/fatamorgan/912138,smolenska-historyjka-o-brzozie-i-bajka-o-wybuchach


    Pytania, zawierały następnie sugestie, że odpowiedzieć absolutnie i
    koniecznie powinienem!

    Dodam tu, że w jednym przypadku, sugestia poszła
    znacznie dalej, czyli wręcz do ZAŻĄDANIA udzielenia mojej odpowiedzi na zamiesczony przez tego komentatora - wpis.

    Dlaczego zatem nie opowiadałem i nie zamierzam nigdy odpowiedzieć na
    wspomniane 78 komentarzy?

    Nie odpowiedziałem dlatego, że żaden,
    powtarzam ŻADEN -----> z tych 78 bzdurnych (wręcz absurdalnych w
    treści w kilku przypadkach komentarzy, nie zawierał w sobie NICZEGO -
    wartego odpowiedzi.

    NICZEGO - wartego, w relacji i bazującej na PUSTEJ
    TREŚCI tych komentarzy - podjęcia rozmowy, polemiki, czy rozpoczęcia
    jakiekolwiek sensownej dyskusji.

    To wszystko.
    Koniec kropka!

    Mam nadzieje, że moje wytłumaczenie,
    mojego NIE UDZIELENIA ODPOWIEDZI jest dla wszystkich "zainteresowanych" tym tematem, tłumaczeniem mojego takiego a nie innego zachowania = nie
    zamieszczania przeze mnie pod omawianą notką odpowiedzi/komentarzy -
    pełnym i wystarczającym.

    Przepraszając wszystkich czytelników za ten mój
    wyjątkowo długi wpis/komentarz, dziękuje wszystkim czytelnikom mojego
    skromnego blogu bardzo serdecznie za jego odczytanie.


    Pozdrawiam wszytkich bardzo serdecznie

    Post sriptum: Mam nadzieje, że
    dotrwanie i odczytanie wszystkiego co napisałem, a może i mojego zanudzania i to do samego końca, było możliwym.....
    Oby :)
    Walczmy o Wolność Słowa.
  • @Arjanek 09:18:47
    Naprawdę nie wiem, jak odpowiedzieć Panu na wyrażone przez Pana życzenie:

    "(...)Ważne, żeby Polacy byli u siebie, i dla siebie dobrzy, sprawiedliwi i wolni. Tak jak np. Chińczycy.(...)

    Dobrze przynajmniej, że nie życzy Pan Polakom "wolności" - podobnej do tej , jaką mają ludzie w Korei Północnej.

    I to Panu zaliczam ----> na plus!
    Walczmy o Wolność Słowa.
  • @Arjanek 18:04:28
    Bardzo trudno byłoby, temu i takiemu a nie innemu Pana/Pani stwierdzeniu (wręcz oczywistych faktów) zaprzeczyć.

    Taka jest bowiem prawda!
    Pęd Stada Wzbija Tumany
  • @Lotna 11:15:05
    Witam!

    Niewiele można-by ując, tak jak i nie sposób byłoby wiele dodać ---->do powyższego komentarza. Bardzo trafnie napisane.
    Bardzo!
    Pęd Stada Wzbija Tumany
  • @ darca/darczyni oceny 1
    Czegoż to Panu/Pani zabrakło, anonimowy dawco.
    Ukradkiem, chyłkiem, lecz jakże szczodrze, obdarowujący powyższą notkę oceną 1

    Brakło odwagi do napisania komentarza, czy też zbraklo po prostu intelektu?
    Pęd Stada Wzbija Tumany
  • @Husky 22:50:43
    Czyli reforma polskiego sądownictwa to wielki sukces = zapanowało w Polsce Prawo i Sprawiedliwość.

    Pan to pisze na poważnie?

    Jeśli tak, to NIC -----> jak tylko Panu pozazdrościć.

    Pana wiara w PiS po teleportacji w rzeczywistość zastępczą - skały może kruszyć.
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @Husky 22:38:28
    Z nowelizacji ustawy o SN najbardziej niezadowolone są dwie grupy: totalna opozycja i totalnie bezmyślna "husaria".
    Wniosek?

    Dom wariatów?
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @Krzysztof J. Wojtas 22:34:26
    "(...)Wraca nowe; czas docenić geniusz Słońca Peru."

    Dlaczegoż to życzy Pan Polsce - by wpadła z deszczu pod rynnę?
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @Husky 21:55:33
    Robiłbym "swoje"!

    Reformując skorumpowany do szpiku kości system sądowniczy w Polsce. Postępując konsekwentnie, nie oglądając się za siebie, i nie drżąc po każdym skowycie z Brukseli.
    Będąc głuchym wrzaski i krzyki marksistowskich unijnych komisarzy.

    Dokładnie tak, jak robi to kierujący się dobrem własnego kraju i obywateli rząd Węgier. Kraju niespełna 10 milionowego.

    Czterokrotnie większa i silniejsza od Węgier Polska swojego interesu pilnować przed zakusami marksistów z EU nie potrafi?

    Dlaczego?
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @Repsol 21:33:42
    Ja napisze inaczej.

    Najprawdopodobniej, mają na liderów PiS strasznie mocne haki.
    Tak mocne, że mogące powodować paraliż - dla wszelkich i dowolnych działań.

    W mojej profesjonalnej opinii i ocenie, przepuszczam. że tak mocnymi hakami, może być właśnie Smoleńsk!
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @interesariusz z PL 21:31:28
    Pan pozwoli, że jednak nadal to ja, będę decydował o tym - z kim i gdzie będę podejmował i prowadził dyskusje.
    Oczywiście w zależności od czasu, jakim będę dysponował, i kiedy postanowię poświecić na dyskusje.

    Pana pojawienie się na MOIM BLOGU! z tego typu roszczeniowymi pretensjami, znajduje jako niesmacznie kuriozalne.
    Blamaż partii zwanej Prawo i Sprawiedliwość
  • @Autor @ALL
    Bardzo potrzebna publikacja.
    Dobrze, że Pan kwestie S.447 nagłaśnia.

    Stan wiedzy, zatem i swiadomosci polskiego społeczeństwa w niesłychanie ważnych dla Polski kwestiach zwiazanych z haniebną ustawą S.447 i zgodnym milczeniem w tym "temacie" zarówno polskiego rządu, jak i opozycji - jest bowiem tak nikły, że wręcz żenujący.

    Nic nie dzieje się bez powodu/przyczyny.

    Stanowi niewiedzy Polaków o ustawie S.447 i jej konsekwencjach dla Polski - winne są głównie i przede wszystkim, niespełniające swojej roli polskojęzyczne i (ponoć już) polskie "media" tzw. głównego nurtu.

    Media, które wspólnie i zgodnie w temacie MILCZĄ! - traktując S.447 jako temat politycznego tabu.

    Dla chętnych rozszerzenia wiedzy w temacie S,447 następujące linki:

    http://fatamorgan.neon24.pl/post/143439,rzad-zdrady-narodowej-milczac-poparl-interes-izraela

    https://www.salon24.pl/u/fatamorgan/865789,walka-polonii-o-polske-dopiero-sie-zaczyna-bez-fanfar

    https://www.salon24.pl/u/fatamorgan/861856,donald-trump-nie-zawetuje-uchwalonej-przez-kongres-ustawy-447
    Podejrzenie straszne, ale graniczące z pewnością.
  • @zbig71 08:23:33
    "To czasem nie analityk fatamorgan pisał, że Marsz Niepodległości w tym roku nie odbędzie się? Ojej, no chyba się odbył"


    Jak widać (A WIDAĆ!) bardzo niewiele zrozumiałeś (jeszcze wtedy) komentatorze z tego co pisałem, oto tytuł i początek:

    "{Marszu Niepodległości w Warszawie w tym roku nie będzie.}


    Setna rocznica i możliwa do osiągnięcia skala wielkości tego marszu – bez udziału “rządzących i opozycji” – stanie temu na przeszkodzie.

    Podobnego uprzednim, cyklicznego Marszu Niepodległości nie będzie. Marsz Niepodległości w mojej opinii nie przejdzie ulicami 11 listopada Warszawy w takiej formie i taką trasą jak w poprzednich latach.

    Setna rocznica i możliwa do osiągnięcia skala wielkości tego marszu – bez udziału “rządzących i opozycji” – stanie temu na przeszkodzie.(...)"

    - publikując:

    http://fatamorgan.neon24.pl/post/146226,marszu-niepodleglosci-w-warszawie-w-tym-roku-nie-bedzie

    - jeszcze zanim prezydent Warszawy HGW zaczęła ogłaszać i czynić "Marsz Niepodległości" = ten, organizowany cyklicznie przez środowiska narodowe MARSZEM NIELEGALNYM

    - i zanim, zaczął się cały pisany na kolanie i reżyserowany pospiesznie cyrk z "WSPÓLNYM MARSZEM"

    Cyrk ---->który opisałem jeszcze wcześniej, bo w tej oto notce:

    http://fatamorgan.neon24.pl/post/146097,polityczna-farsa-na-100-rocznice-odzyskania-niepodleglosci

    ---------------------------------------------------

    Jak widac (A WIDAĆ!) nadal! ----> bardzo niewiele zrozumiałeś, niewiele pojmując z tego, o co = o jakie marsze się rozchodziło, bo nadal pytasz:

    "A o jaki?"
    Dla Niepodległej
  • @Jasiek 00:05:33 00:06:35
    Jeśli pragnie Pan zadać pytanie bezpośrednio Autorce, to proszę skorzystać z tego o to linku:

    https://fatamorganblog.wordpress.com/2018/11/11/dla-niepodleglej/

    Powyższe opracowanie/notkę właśnie tam opublikowałem.

    Autorka nie może pisać i komentować na NEon24.pl - ponieważ z niewyjaśnionych powodów, nie udało się jej stworzyć profilu i założyć konta na tym portalu.
    Dla Niepodległej
  • @Franek Ganek 14:43:07
    "Ingerować czy wywierać wpływ Polonia ma prawo, moim zdaniem. Jeśli mądrze ktoś mówi to czemu by nie brać tego pod uwagę. Nie powinna mieć natomiast prawa do decydowania - brać udziału w głosowaniach. Zawsze będzie sprzeczność interesów nawet między najbardziej zaprzyjaźnionymi państwami. Mam komuś wierzyć bo nalepił sobie na czole napis "Polak" i tak chodzi?
    Może też ktoś podjąć kilka fajnych decyzji a potem korzystać z ochrony innego państwa po podjęciu innej ale kluczowej.
    Inna sprawa to lobbing czy sugerowanie się tym za ile ktoś mówi a nie co mówi i czy szczerze - czy dotrzymuje danego słowa."

    -----------------------------

    Doprawdy?

    Po odczytaniu Pana komentarza, muszę zauważyć co następuje.
    Treść komentarza nie jest spójna logicznie.

    Pan pisząc w ten sposób, sugeruje bowiem coś na podobieństwo takiej oto sytuacji.

    Według Pana sposobu myślenia, Polonia niczym Herakles powinna wysprzątać "Polską Stajnie Augiasza", następnie zaś - Polonia powinna usunąć się z polskiej sceny politycznej, nie dosiadając koni.
    Pomnik Katyński na tym samym miejscu w Jersey City

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728